2 Księga Kronik 15interlinia hebrajsko-polska
2 Księga Kronik, rozdział 15 w interlinii hebrajsko-polska: każde słowo oryginału (hebrajski) z transliteracją, numerem Stronga i polską glosą, zestawione z przekładem UBG. Rozdział liczy 19 wersetów i 254 słowa oryginału. Kliknij numer Stronga, aby zobaczyć wszystkie wystąpienia słowa w Biblii.
Wtedy Duch Boży zstąpił na Azariasza, syna Obeda.
I wyszedł on naprzeciw Asy, i powiedział mu: Słuchajcie mnie, Aso i całe pokolenie Judy i Beniamina. Pan jest z wami, dopóki jesteście z nim. Jeśli go szukać będziecie, znajdziecie go, ale jeśli go opuścicie, on opuści was.
Przez wiele dni Izrael był bez prawdziwego Boga, bez nauczającego kapłana i bez prawa.
Gdy jednak w swoim nieszczęściu nawrócili się do Pana, Boga Izraela, i szukali go, dawał się im odnaleźć.
W tamtych czasach nie było pokoju ani dla wychodzącego, ani dla wchodzącego, gdyż wielkie udręki spotkały wszystkich mieszkańców ziemi.
I naród występował przeciw narodowi, a miasto – przeciw miastu, ponieważ Bóg ich zatrważał wszelkim nieszczęściem.
Wy więc umacniajcie się i niech nie słabną wasze ręce, bo czeka was zapłata za waszą pracę.
A gdy Asa usłyszał te słowa i proroctwo proroka Obeda, umocnił się i usunął obrzydliwości z całej ziemi Judy i Beniamina, a także z miast, które zdobył na górze Efraim, i odnowił ołtarz Pana, który stał przed przedsionkiem Pana.
Potem zebrał cały lud z Judy i Beniamina oraz przybyszów, którzy byli z nimi z Efraima, Manassesa i Symeona. Bardzo wielu bowiem zbiegło z Izraela do niego, widząc, że z nim był Pan, jego Bóg.
Zgromadzili się więc w Jerozolimie w trzecim miesiącu, w piętnastym roku panowania Asy.
W tym dniu złożyli Panu ofiary z łupów, które przynieśli: siedemset wołów i siedem tysięcy owiec.
I zobowiązali się przymierzem szukać Pana, Boga swoich ojców, z całego swego serca i całą swoją duszą;
I że ktokolwiek nie będzie szukał Pana, Boga Izraela, poniesie śmierć – czy to mały, czy wielki, mężczyzna czy kobieta.
I przysięgli Panu donośnym głosem, wśród okrzyków oraz dźwięków trąb i kornetów.
A cały lud Judy radował się z tej przysięgi, ponieważ przysięgli z całego serca i z całą chęcią szukali go, a dał się im odnaleźć. I dał im Pan odpoczynek ze wszystkich stron.
Ponadto nawet swoją matkę Maakę król Asa pozbawił godności królowej, ponieważ sporządziła posąg w gaju. I Asa ściął jej posąg, pokruszył go i spalił przy potoku Cedron.
A choć wyżyny nie zostały zniesione z Izraela, to jednak serce Asy było doskonałe przez wszystkie jego dni.
Sprowadził też do domu Bożego to, co poświęcił jego ojciec i co on sam poświęcił: srebro, złoto i naczynia.
I nie było wojny aż do trzydziestego piątego roku panowania Asy.