Księga Izajasza 18interlinia hebrajsko-polska
Księga Izajasza, rozdział 18 w interlinii hebrajsko-polska: każde słowo oryginału (hebrajski) z transliteracją, numerem Stronga i polską glosą, zestawione z przekładem UBG. Rozdział liczy 7 wersetów i 124 słowa oryginału. Kliknij numer Stronga, aby zobaczyć wszystkie wystąpienia słowa w Biblii.
Biada ziemi, którą zacieniają skrzydła, ziemi leżącej za rzekami Etiopii;
Która wysyła posłów przez morze w łodziach z sitowia po wodach, mówiąc: Idźcie, prędcy posłańcy, do narodu rozszarpanego i splądrowanego, do ludu, który budzi grozę, odkąd istnieje, do narodu zdeptanego do szczętu, którego ziemię rozrywają rzeki.
Wszyscy mieszkańcy świata i osiedleńcy ziemi, zobaczycie, jak sztandar zostanie wzniesiony na górach, i usłyszycie, gdy zadmą w trąby.
Tak bowiem mówi Pan do mnie: Będę spokojny i będę przypatrywać się z mojego przybytku – jak pogodne ciepło po deszczu, jak obłok rosy w upalne żniwo.
Bo przed żniwem, gdy puszczą pączki, a kwiat wyda dojrzewające cierpkie grono, wtedy obetnie gałązki nożami i gałęzie usunie i obetnie.
I będą pozostawione wszystkie razem ptakom górskim i zwierzętom polnym. Ptaki spędzą na nich lato, a wszystkie zwierzęta polne na nich przezimują.
W tym czasie będzie przyniesiony dar Panu zastępów od ludu rozszarpanego i splądrowanego, od ludu budzącego grozę, odkąd istnieje aż do dziś, od narodu do szczętu zdeptanego, którego ziemię rozrywały rzeki, na miejsce imienia Pana zastępów, na górę Syjon.