Księga Hioba 17interlinia hebrajsko-polska
Księga Hioba, rozdział 17 w interlinii hebrajsko-polska: każde słowo oryginału (hebrajski) z transliteracją, numerem Stronga i polską glosą, zestawione z przekładem UBG. Rozdział liczy 16 wersetów i 112 słów oryginału. Kliknij numer Stronga, aby zobaczyć wszystkie wystąpienia słowa w Biblii.
Mój oddech jest skażony, moje dni gasną, groby na mnie czekają.
Czy nie szydercy są przy mnie? Czy moje oko nie czuwa przez ich zniewagi?
Złóż więc zastaw za mnie u siebie. Któż jest ten, który za mnie poręczy?
Ich serce bowiem ukryłeś przed zrozumieniem, dlatego ich nie wywyższysz.
Kto pochlebia przyjaciołom, tego dzieciom zgasną oczy.
Uczynił mnie tematem przysłowia wśród ludzi i pośmiewiskiem przed nimi.
Moje oko zaćmiło się od smutku, a wszystkie moje członki są jak cień.
Prawi zdumieją się nad tym, a niewinny powstanie przeciwko obłudnikowi.
Sprawiedliwy będzie trwał przy swojej drodze, a kto ma czyste ręce, nabierze siły.
Lecz wy wszyscy zawróćcie i przyjdźcie; bo mądrego wśród was nie znajduję.
Moje dni przeminęły, rozwiały się moje zamiary, myśli mego serca.
Noc zamieniają w dzień, światłość skraca się z powodu ciemności.
Gdybym czegoś oczekiwał, grób będzie moim domem, w ciemności rozłożyłem swoje posłanie.
Powiedziałem do zniszczenia: Jesteś moim ojcem, a robactwu: Moja matko i moja siostro.
Gdzie jest więc teraz moja nadzieja? Kto zobaczy moją nadzieję?
Zstąpią do zasuw grobu, gdy razem odpoczniemy w prochu.