Przejdź do treści
Za darmo, bez reklam i opłat.Poznaj misję
Odkryjbiblie.pl

Ewangelia Jana 6

Streszczenie rozdziału →Interlinia →
UBGPotem Jezus odszedł za Morze Galilejskie, czyli Tyberiadzkie.
BG 1881Potem odszedł Jezus za morze Galilejskie, które jest Tyberyjadzkie;
UBGA szedł za nim wielki tłum, bo widzieli cuda, które czynił na chorych.
BG 1881I szedł za nim lud wielki, iż widzieli cuda jego, które czynił nad chorymi.
UBGI wszedł Jezus na górę, i usiadł tam ze swoimi uczniami.
BG 1881I wszedł Jezus na górę, i siedział tam z uczniami swoimi;
UBGA zbliżała się Pascha, święto żydowskie.
BG 1881A była blisko wielkanoc, święto żydowskie.
UBGWtedy Jezus, podniósłszy oczy i ujrzawszy, że mnóstwo ludzi idzie do niego, zapytał Filipa: Gdzie kupimy chleba, aby oni mogli jeść?
BG 1881Tedy podniósł Jezus oczy i ujrzawszy, iż wielki lud idzie do niego, rzekł do Filipa: Skąd kupimy chleba, aby ci jedli?
UBGAle mówił to, wystawiając go na próbę. Wiedział bowiem, co miał czynić.
BG 1881(Ale to mówił, kusząc go; bo on wiedział, co miał czynić.)
UBGFilip mu odpowiedział: Za dwieście groszy nie wystarczy dla nich chleba, choćby każdy z nich wziął tylko trochę.
BG 1881Odpowiedział mu Filip: Za dwieście groszy chleba nie dosyć im będzie, choćby każdy z nich mało co wziął.
UBGJeden z jego uczniów, Andrzej, brat Szymona Piotra, powiedział do niego:
BG 1881Rzekł mu jeden z uczniów jego, Andrzej, brat Szymona Piotra:
UBGJest tu jeden chłopiec, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie rybki. Ale cóż to jest na tak wielu?
BG 1881Jest tu jedno pacholę, co ma pięcioro chleba jęczmiennego i dwie rybki; ale cóż to jest na tak wielu?
UBGWtedy Jezus powiedział: Każcie ludziom usiąść. A było dużo trawy na tym miejscu. Usiedli więc mężczyźni w liczbie około pięciu tysięcy.
BG 1881Tedy rzekł Jezus: Każcie ludowi usiąść. A było trawy dość na onemże miejscu, i usiadło mężów w liczbie około pięciu tysięcy.
UBGWówczas Jezus wziął te chleby i podziękowawszy, rozdał uczniom, a uczniowie siedzącym. Podobnie i z tych rybek, ile tylko chcieli.
BG 1881Wziął tedy Jezus one chleby, a podziękowawszy rozdał uczniom, a uczniowie siedzącym; także i z onych rybek, ile jedno chcieli.
UBGA gdy się nasycili, powiedział do swoich uczniów: Zbierzcie kawałki, które zostały, żeby nic nie przepadło.
BG 1881A gdy byli nasyceni, rzekł uczniom swoim: Zbierzcie te ułomki, które zbywają, żeby nic nie zginęło.
UBGZebrali więc i napełnili dwanaście koszy kawałkami, które zostały z tych pięciu chlebów jęczmiennych po tych, którzy jedli.
BG 1881I zebrali i napełnili dwanaście koszów ułomków z onego pięciorga chleba jęczmiennego, które zbywały tym, co jedli.
UBGA ci ludzie, ujrzawszy cud, który uczynił Jezus, mówili: To jest prawdziwie ten prorok, który miał przyjść na świat.
BG 1881A oni ludzie, ujrzawszy cud, który uczynił Jezus, mówili: Tenci jest zaprawdę on prorok, który miał przyjść na świat.
UBGWtedy Jezus, poznawszy, że mieli przyjść i porwać go, aby go obwołać królem, odszedł znowu sam jeden na górę.
BG 1881Tedy Jezus poznawszy, iż mieli przyjść i porwać go, aby go uczynili królem, uszedł zasię sam tylko na górę.
UBGA gdy był wieczór, jego uczniowie zeszli nad morze;
BG 1881A gdy był wieczór, zstąpili uczniowie jego do morza.
UBGWsiedli do łodzi i płynęli na drugi brzeg, do Kafarnaum. Było już ciemno, a Jezus jeszcze do nich nie przybył.
BG 1881A wstąpiwszy w łódź, jechali za morze do Kapernaum, a już było ciemno, a Jezus nie przyszedł był do nich.
UBGA kiedy powstał wielki wiatr, morze zaczęło się burzyć.
BG 1881A morze, gdy powstał wielki wiatr, burzyć się poczynało.
UBGGdy odpłynęli na około dwadzieścia pięć lub trzydzieści stadiów, ujrzeli Jezusa chodzącego po morzu i zbliżającego się do łodzi i zlękli się.
BG 1881Gdy tedy odpłynęli jakoby na dwadzieścia i pięć lub trzydzieści stajan, ujrzeli Jezusa chodzącego po morzu, przybliżającego się ku łodzi, i ulękli się.
UBGA on powiedział do nich: To ja jestem, nie bójcie się.
BG 1881A on im rzekł: Jamci jest, nie bójcie się.
UBGWzięli go więc chętnie do łodzi i natychmiast łódź przypłynęła do ziemi, do której płynęli.
BG 1881I wzięli go ochotnie do łodzi, a zarazem łódź przypłynęła do ziemi, do której jechali.
UBGNazajutrz ludzie, którzy byli po drugiej stronie morza, zobaczyli, że tam nie było innej łodzi, tylko ta jedna, do której wsiedli jego uczniowie, i że Jezus nie wsiadł do łodzi ze swoimi uczniami, ale jego uczniowie odpłynęli sami.
BG 1881Nazajutrz lud, który był za morzem, widząc, że tam nie było drugiej łodzi, tylko ona jedna, w którą byli wstąpili uczniowie jego, a iż Jezus nie wszedł był w łódź z uczniami swoimi, ale sami uczniowie jego ujechali;
UBG(Przypłynęły też inne łodzie z Tyberiady w pobliże tego miejsca, gdzie jedli chleb, gdy Pan złożył dziękczynienie.)
BG 1881(Przyszły też były drugie łodzie z Tyberyjady, blisko do onego miejsca, gdzie jedli chleb, gdy był Pan dzięki uczynił.)
UBGGdy więc ludzie zobaczyli, że tam nie było Jezusa ani jego uczniów, wsiedli i oni do łodzi i przeprawili się do Kafarnaum, szukając Jezusa.
BG 1881To gdy obaczył lud, iż tam nie było Jezusa, ani uczniów jego, wstąpili i oni w łodzie i przeprawili się do Kapernaum, szukając Jezusa;
UBGKiedy znaleźli go po drugiej stronie morza, zapytali: Mistrzu, kiedy tu przybyłeś?
BG 1881A znalazłszy go za morzem, rzekli mu: Mistrzu! kiedyś tu przybył?
UBGJezus im odpowiedział: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Szukacie mnie nie dlatego, że widzieliście cuda, ale dlatego, że jedliście chleb i nasyciliście się.
BG 1881Odpowiedział im Jezus i rzekł: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Szukacie mię nie przeto, iżeście widzieli cuda, ale iżeście jedli chleb, i byliście nasyceni.
UBGZabiegajcie nie o pokarm, który ginie, ale o pokarm, który trwa ku życiu wiecznemu, który wam da Syn Człowieczy. Jego bowiem zapieczętował Bóg Ojciec.
BG 1881Sprawujcież nie pokarm, który ginie, ale pokarm, który trwa ku żywotowi wiecznemu, który wam da Syn człowieczy; albowiem tego zapieczętował Bóg Ojciec.
UBGWtedy zapytali go: Cóż mamy robić, abyśmy wykonywali dzieła Boga?
BG 1881Rzekli tedy do niego: Cóż będziemy czynili, abyśmy sprawowali sprawy Boże?
UBGOdpowiedział im Jezus: To jest dzieło Boga, abyście wierzyli w tego, którego on posłał.
BG 1881Odpowiedział Jezus i rzekł im: Toć jest sprawa Boża, abyście wierzyli w tego, którego on posłał.
UBGPowiedzieli mu więc: Jaki znak czynisz, abyśmy widzieli i wierzyli tobie? Cóż czynisz?
BG 1881Rzekli mu tedy: Cóż wżdy ty za znak czynisz, abyśmy widzieli i wierzyli tobie? Cóż czynisz?
UBGNasi ojcowie jedli mannę na pustyni, jak jest napisane: Chleb z nieba dał im do jedzenia.
BG 1881Ojcowie nasi jedli mannę na puszczy, jako jest napisano: Chleb z nieba dał im ku jedzeniu.
UBGWtedy Jezus im odpowiedział: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Nie Mojżesz dał wam chleb z nieba, ale mój Ojciec daje wam prawdziwy chleb z nieba.
BG 1881Rzekł im tedy Jezus: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Nie Mojżesz wam dał chleb z nieba, ale Ojciec mój daje wam chleb on prawdziwy z nieba.
UBGChlebem Boga bowiem jest ten, który zstępuje z nieba i daje światu życie.
BG 1881Albowiem chleb Boży ten jest, który zstępuje z nieba i żywot daje światu.
UBGWtedy powiedzieli do niego: Panie, dawaj nam zawsze tego chleba.
BG 1881Tedy mu rzekli: Panie! daj nam zawsze tego chleba.
UBGI odpowiedział im Jezus: Ja jestem chlebem życia. Kto przychodzi do mnie, nie będzie głodny, a kto wierzy we mnie, nigdy nie będzie odczuwał pragnienia.
BG 1881I rzekł im Jezus: Jamci jest on chleb żywota; kto do mnie przychodzi, łaknąć nie będzie, a kto wierzy w mię, nigdy pragnąć nie będzie.
UBGAle wam powiedziałem: Chociaż widzieliście mnie, nie wierzycie.
BG 1881Alem wam powiedział: Owszem, widzieliście mię, a nie wierzycie.
UBGWszystko, co mi daje Ojciec, przyjdzie do mnie, a tego, który przyjdzie do mnie, nie wyrzucę precz.
BG 1881Wszystko, co mi daje Ojciec, do mnie przyjdzie, a tego, co do mnie przyjdzie, nie wyrzucę precz.
UBGZstąpiłem bowiem z nieba nie po to, żeby czynić swoją wolę, ale wolę tego, który mnie posłał.
BG 1881Bom zstąpił z nieba, nie iżbym czynił wolę moję, ale wolę onego, który mię posłał.
UBGA to jest wola Ojca, który mnie posłał, abym nie stracił nic z tego wszystkiego, co mi dał, ale abym to wskrzesił w dniu ostatecznym.
BG 1881A tać jest wola onego, który mię posłał, Ojca, abym z tego wszystkiego, co mi dał, nic nie stracił, ale abym to wzbudził w on ostateczny dzień.
UBGI to jest wola tego, który mnie posłał, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w niego, miał życie wieczne, a ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.
BG 1881A tać jest wola onego, który mię posłał, aby każdy, kto widzi Syna, a wierzy weń, miał żywot wieczny; a ja go wzbudzę w on ostateczny dzień.
UBGWtedy szemrali Żydzi o nim, bo powiedział: Ja jestem chlebem, który zstąpił z nieba.
BG 1881I szemrali Żydowie o nim, iż rzekł: Jam jest on chleb, który z nieba zstąpił.
UBGI mówili: Czyż to nie jest Jezus, syn Józefa, którego ojca i matkę znamy? Jakże więc on może mówić: Zstąpiłem z nieba?
BG 1881I mówili: Izaż ten nie jest Jezus, syn Józefa, którego my ojca i matkę znamy; jakoż teraz tedy ten powiada: Żem z nieba zstąpił?
UBGWtedy Jezus im odpowiedział: Nie szemrajcie między sobą.
BG 1881Tedy odpowiedział Jezus i rzekł im: Nie szemrzyjcie między sobą.
UBGNikt nie może przyjść do mnie, jeśli go nie pociągnie mój Ojciec, który mnie posłał. A ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.
BG 1881Żaden do mnie przyjść nie może, jeźli go Ojciec mój, który mię posłał, nie pociągnie; a ja go wzbudzę w ostateczny dzień.
UBGNapisane jest u Proroków: I wszyscy będą wyuczeni przez Boga. Każdy więc, kto słyszał od Ojca i nauczył się, przychodzi do mnie.
BG 1881Napisano w prorokach: I będą wszyscy wyuczeni od Boga; przetoż każdy, kto słyszał od Ojca, a nauczył się, przychodzi do mnie.
UBGNie jakby ktoś widział Ojca, oprócz tego, który jest od Boga; ten widział Ojca.
BG 1881Nie iżby kto widział Ojca, oprócz tego, który jest od Boga; ten widział Ojca.
UBGZaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Kto wierzy we mnie, ma życie wieczne.
BG 1881Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Kto w mię wierzy, ma żywot wieczny.
UBGJa jestem tym chlebem życia.
BG 1881Jam jest on chleb żywota.
UBGWasi ojcowie jedli mannę na pustyni, a poumierali.
BG 1881Ojcowie wasi jedli mannę na puszczy, a pomarli.
UBGTo jest ten chleb, który zstępuje z nieba, aby ten, kto go je, nie umarł.
BG 1881Ten jest on chleb, który z nieba zstępuje; jeźliby go kto jadł, nie umrze.
UBGJa jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli ktoś będzie jadł z tego chleba, będzie żył na wieki. A chleb, który ja dam, to moje ciało, które ja dam za życie świata.
BG 1881Jamci jest chleb on żywy, którym z nieba zstąpił: jeźliby kto jadł z tego chleba, żyć będzie na wieki; a chleb, który ja dam, jest ciało moje, które ja dam za żywot świata.
UBGŻydzi więc sprzeczali się między sobą i mówili: Jakże on może dać nam swoje ciało do jedzenia?
BG 1881Wadzili się tedy Żydowie między sobą, mówiąc: Jakoż ten może nam dać ciało swoje ku jedzeniu?
UBGI powiedział im Jezus: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Jeśli nie będziecie jeść ciała Syna Człowieczego i pić jego krwi, nie będziecie mieć życia w sobie.
BG 1881I rzekł im Jezus: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Jeźli nie będziecie jedli ciała Syna człowieczego, i pili krwi jego, nie macie żywota w sobie.
UBGKto je moje ciało i pije moją krew, ma życie wieczne, a ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.
BG 1881Kto je ciało moje, a pije krew moję, ma żywot wieczny, a ja go wzbudzę w on ostateczny dzień.
UBGMoje ciało bowiem prawdziwie jest pokarmem, a moja krew prawdziwie jest napojem.
BG 1881Albowiem ciało moje prawdziwie jest pokarm, a krew moja prawdziwie jest napój.
UBGKto je moje ciało i pije moją krew, mieszka we mnie, a ja w nim.
BG 1881Kto je ciało moje i pije krew moję, we mnie mieszka, a ja w nim.
UBGJak mnie posłał żyjący Ojciec i ja żyję przez Ojca, tak kto mnie spożywa, będzie żył przeze mnie.
BG 1881Jako mię posłał żyjący Ojciec, i ja żyję przez Ojca; tak kto mnie pożywa, i on żyć będzie przez mię.
UBGTo jest ten chleb, który zstąpił z nieba. Nie jak wasi ojcowie jedli mannę, a pomarli. Kto je ten chleb, będzie żył na wieki.
BG 1881Tenci jest chleb on, który z nieba zstąpił, nie jako ojcowie wasi jedli mannę, a pomarli; kto je ten chleb, żyć będzie na wieki.
UBGTo mówił w synagodze, nauczając w Kafarnaum.
BG 1881To mówił w bóżnicy, ucząc w Kapernaum.
UBGWielu więc z jego uczniów, słysząc to, mówiło: Twarda to jest mowa, któż jej może słuchać?
BG 1881Wiele ich tedy z uczniów jego słysząc to, mówili: Twardać to jest mowa, któż jej słuchać może?
UBGAle Jezus świadomy tego, że jego uczniowie o tym szemrali, powiedział do nich: To was obraża?
BG 1881Ale wiedząc Jezus sam w sobie, iż o tem szemrali uczniowie jego, rzekł im: Toż was obraża?
UBGCóż dopiero, gdybyście ujrzeli Syna Człowieczego wstępującego tam, gdzie był przedtem?
BG 1881Cóż, gdybyście ujrzeli Syna człowieczego wstępującego, gdzie był pierwej?
UBGDuch jest tym, który ożywia, ciało nic nie pomaga. Słowa, które ja wam mówię, są duchem i są życiem.
BG 1881Duchci jest, który ożywia, ciało nic nie pomaga; słowa, które ja wam mówię, duch są i żywot są.
UBGLecz są wśród was tacy, którzy nie wierzą. Jezus wiedział bowiem od początku, którzy nie wierzyli i kto miał go zdradzić.
BG 1881Ale są niektórzy z was, co nie wierzą; albowiem wiedział od początku Jezus, którzy byli, co nie wierzyli, i kto jest, co go miał wydać;
UBGI mówił: Dlatego wam powiedziałem, że nikt nie może przyjść do mnie, jeśli mu to nie jest dane od mojego Ojca.
BG 1881I mówił: Dlategomci wam powiedział: Iż żaden nie może przyjść do mnie, jeźliby mu nie było dane od Ojca mojego.
UBGOd tego czasu wielu jego uczniów zawróciło i więcej z nim nie chodziło.
BG 1881Od tego czasu wiele uczniów jego odeszło nazad, a więcej z nim nie chodzili.
UBGWtedy Jezus powiedział do dwunastu: Czy i wy chcecie odejść?
BG 1881Tedy rzekł Jezus do onych dwunastu: Izali i wy chcecie odejść?
UBGI odpowiedział mu Szymon Piotr: Panie, do kogo pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego.
BG 1881I odpowiedział mu Szymon Piotr: Panie! do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa żywota wiecznego;
UBGA my uwierzyliśmy i poznaliśmy, że ty jesteś Chrystusem, Synem Boga żywego.
BG 1881A myśmy uwierzyli i poznali, żeś ty jest Chrystus, on Syn Boga żywego.
UBGJezus im odpowiedział: Czy ja nie wybrałem was dwunastu? A jeden z was jest diabłem.
BG 1881Odpowiedział im Jezus: Izalim ja nie dwunastu was obrał? a jeden z was jest dyjabeł.
UBGA to mówił o Judaszu Iskariocie, synu Szymona, bo on miał go zdradzić, będąc jednym z dwunastu.
BG 1881A to mówił o Judaszu, synu Szymona, Iszkaryjocie; bo go ten wydać miał, będąc jednym z onych dwunastu.
← Rozdział 5Ewangelia Jana 6 / 21Rozdział 7

Tekst: Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Fundacja Wrota Nadziei. Udostępniane na wolnej licencji.

Biblia Gdańska (1881) — domena publiczna; zachowano oryginalną pisownię.