Przejdź do treści
Za darmo, bez reklam i opłat.Poznaj misję
Odkryjbiblie.pl

Ewangelia Jana 11

Streszczenie rozdziału →Interlinia →
UBGA był chory pewien człowiek, Łazarz z Betanii, z miasteczka Marii i jej siostry Marty.
BG 1881A był niektóry chory Łazarz z Betanii, z miasteczka Maryi i Marty, siostry jej.
UBGA to była ta Maria, która namaściła Pana maścią i wycierała jego nogi swoimi włosami. Jej to brat, Łazarz, chorował.
BG 1881(A to była ona Maryja, która pomazała Pana maścią, i ucierała nogi jego włosami swojemi, której brat Łazarz chorował.)
UBGSiostry więc posłały do niego wiadomość: Panie, oto ten, którego miłujesz, choruje.
BG 1881Posłały tedy siostry do niego, mówiąc: Panie! oto ten, którego miłujesz, choruje.
UBGA gdy Jezus to usłyszał, powiedział: Ta choroba nie jest na śmierć, ale na chwałę Bożą, aby przez nią był uwielbiony Syn Boży.
BG 1881A usłyszawszy to Jezus, rzekł: Ta choroba nie jest na śmierć, ale dla chwały Bożej, aby był uwielbiony Syn Boży przez nią.
UBGJezus zaś miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza.
BG 1881A Jezus umiłował Martę i siostrę jej, i Łazarza.
UBGA gdy usłyszał, że choruje, został jeszcze dwa dni w miejscu, w którym przebywał.
BG 1881A gdy usłyszał, iż choruje, tedy został przez dwa dni na onemże miejscu, gdzie był.
UBGLecz potem powiedział do swoich uczniów: Chodźmy znowu do Judei.
BG 1881Lecz potem rzekł do uczniów swoich: Idźmy zasię do Judzkiej ziemi.
UBGUczniowie mu powiedzieli: Mistrzu, Żydzi dopiero co usiłowali cię ukamienować, a znowu tam idziesz?
BG 1881Rzekli mu uczniowie: Mistrzu! teraz szukali Żydowie, jakoby cię ukamionowali, a zasię tam idziesz?
UBGJezus odpowiedział: Czyż dzień nie ma dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi we dnie, nie potknie się, bo widzi światłość tego świata.
BG 1881Odpowiedział Jezus: Azaż nie dwanaście jest godzin dnia? Jeźli kto chodzi we dnie, nie obrazi się; bo widzi światłość tego świata.
UBGA jeśli ktoś chodzi w nocy, potknie się, bo nie ma w nim światłości.
BG 1881A jeźli kto chodzi w nocy, obrazi się; bo w nim światła nie masz.
UBGTo powiedział, a potem dodał: Łazarz, nasz przyjaciel, śpi, ale idę, aby obudzić go ze snu.
BG 1881To powiedziawszy, potem rzekł do nich: Łazarz, przyjaciel nasz, śpi; ale idę, abym go ze snu obudził.
UBGWtedy jego uczniowie powiedzieli: Panie, jeśli śpi, będzie zdrowy.
BG 1881Tedy rzekli uczniowie jego: Panie! jeźliże śpi, będzie zdrów.
UBGAle Jezus mówił o jego śmierci, lecz oni myśleli, że mówił o zaśnięciu zwykłym snem.
BG 1881Ale Jezus mówił o śmierci jego; lecz oni mniemali, iż o zaśnięciu snem mówił.
UBGWówczas Jezus powiedział im otwarcie: Łazarz umarł.
BG 1881Tedy im rzekł Jezus jawnie: Łazarz umarł.
UBGI ze względu na was raduję się, że mnie tam nie było, abyście uwierzyli. Ale chodźmy do niego.
BG 1881I raduję się dla was, (abyście wierzyli), żem tam nie był; ale pójdziemy do niego.
UBGWtedy Tomasz, zwany Didymos, powiedział do współuczniów: Chodźmy i my, aby z nim umrzeć.
BG 1881Rzekł zatem Tomasz, którego zwano Dydymus, spółuczniom: Pójdźmy i my, abyśmy z nim pomarli.
UBGKiedy Jezus przyszedł, zastał go już cztery dni leżącego w grobie.
BG 1881Przyszedłszy tedy Jezus, znalazł go już cztery dni w grobie leżącego.
UBGA Betania była niedaleko Jerozolimy, w odległości około piętnastu stadiów.
BG 1881(A była Betania blisko Jeruzalemu, jakoby na piętnaście stajan.)
UBGA wielu Żydów przyszło do Marty i Marii, aby je pocieszyć po stracie brata.
BG 1881A przyszło było wiele Żydów do Marty i Maryi, aby je cieszyli po bracie ich.
UBGGdy Marta usłyszała, że Jezus nadchodzi, wybiegła mu naprzeciw. Ale Maria siedziała w domu.
BG 1881Marta tedy, gdy usłyszała, że Jezus idzie, bieżała przeciwko niemu; ale Maryja w domu siedziała.
UBGI powiedziała Marta do Jezusa: Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł.
BG 1881I rzekła Marta do Jezusa: Panie! byś tu był, nie umarłby był brat mój.
UBGAle i teraz wiem, że Bóg da tobie, o cokolwiek go poprosisz.
BG 1881Ale i teraz wiem, że o cokolwiek byś prosił Boga, da ci to Bóg.
UBGJezus jej odpowiedział: Twój brat zmartwychwstanie.
BG 1881Rzekł jej Jezus: Wstanieć brat twój.
UBGMarta mu powiedziała: Wiem, że zmartwychwstanie przy zmartwychwstaniu w dniu ostatecznym.
BG 1881Rzekła mu Marta: Wiem, iż wstanie przy zmartwychwstaniu w on ostateczny dzień.
UBGI powiedział do niej Jezus: Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we mnie wierzy, choćby i umarł, będzie żył.
BG 1881I rzekł jej Jezus: Jam jest zmartwychwstanie i żywot; kto w mię wierzy, choćby też umarł, żyć będzie.
UBGA każdy, kto żyje i wierzy we mnie, nigdy nie umrze. Czy wierzysz w to?
BG 1881A wszelki, który żyje, a wierzy w mię, nie umrze na wieki. Wierzyszże temu?
UBGOdpowiedziała mu: Tak, Panie. Ja uwierzyłam, że ty jesteś Chrystusem, Synem Bożym, który miał przyjść na świat.
BG 1881Rzekła mu: I owszem Panie! Jam uwierzyła, żeś ty jest Chrystus, Syn Boży, który miał przyjść na świat.
UBGA to powiedziawszy, poszła i potajemnie zawołała swoją siostrę Marię, i powiedziała: Jest tu Nauczyciel i woła cię.
BG 1881A to rzekłszy szła i potajemnie zawołała Maryję, siostrę swoję, mówiąc: jest tu nauczyciel, i woła cię.
UBGGdy tylko ona to usłyszała, zaraz wstała i poszła do niego.
BG 1881Ona skoro usłyszała, wnet wstała i szła do niego.
UBGA Jezus jeszcze nie wszedł do miasteczka, lecz był na tym miejscu, gdzie Marta wyszła mu naprzeciw.
BG 1881(A Jezus jeszcze był nie przyszedł do miasteczka, ale był na temże miejscu, gdzie Marta była wyszła przeciwko niemu.)
UBGWtedy Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, poszli za nią, mówiąc: Idzie do grobu, aby tam płakać.
BG 1881Żydowie tedy, którzy z nią byli w domu, a cieszyli ją, ujrzawszy Maryję, iż prędko wstała i wyszła, szli za nią, mówiąc: Idzie do grobu, aby tam płakała.
UBGA gdy Maria przyszła tam, gdzie był Jezus, ujrzała go, przypadła mu do nóg i powiedziała: Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł.
BG 1881Ale Maryja, gdy tam przyszła, gdzie był Jezus, ujrzawszy go, przypadła do nóg jego i rzekła: Panie! byś tu był, nie umarłby był brat mój.
UBGKiedy Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy z nią przyszli, rozrzewnił się w duchu i zasmucił się.
BG 1881Jezus tedy, gdy ją ujrzał płaczącą, i Żydy, którzy byli z nią przyszli, płaczące, rozrzewnił się w duchu i zafrasował się,
UBGI zapytał: Gdzie go położyliście? Odpowiedzieli mu: Panie, chodź i zobacz.
BG 1881I rzekł: Gdzieście go położyli? Rzekli mu: Panie! pójdź, a oglądaj.
UBGI Jezus zapłakał.
BG 1881I zapłakał Jezus.
UBGWtedy Żydzi powiedzieli: Patrzcie, jak go miłował.
BG 1881Tedy rzekli Żydowie: Wej! jakoć go miłował.
UBGA niektórzy z nich mówili: Czyż ten, który otworzył oczy ślepego, nie mógł sprawić, aby on nie umarł?
BG 1881A niektórzy z nich mówili: Nie mógłże ten, który otworzył oczy ślepego, uczynić, żeby ten był nie umarł?
UBGJezus zaś ponownie się rozrzewnił i przyszedł do grobu. Była to jaskinia, a u jej wejścia był położony kamień.
BG 1881Ale Jezus zasię rozrzewniwszy się sam w sobie, przyszedł do grobu; a była jaskinia, a kamień był położony na niej.
UBGI powiedział Jezus: Usuńcie ten kamień. Powiedziała do niego Marta, siostra zmarłego: Panie, już cuchnie, bo od czterech dni leży w grobie.
BG 1881I rzekł Jezus: Odejmijcie ten kamień. Rzekła mu Marta, siostra onego umarłego: Panie! jużci cuchnie; bo już cztery dni w grobie.
UBGJezus jej rzekł: Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?
BG 1881Powiedział jej Jezus: Azażem ci nie rzekł, iż jeźli uwierzysz, oglądasz chwałę Bożą?
UBGWtedy usunęli kamień z miejsca, gdzie był położony zmarły. Jezus zaś podniósł oczy w górę i powiedział: Ojcze, dziękuję ci, że mnie wysłuchałeś.
BG 1881Odjęli tedy kamień, gdzie był umarły położony. A Jezus podniósłszy oczy swe w górę, rzekł: Ojcze! dziękuję tobie, żeś mię wysłuchał.
UBGA ja wiedziałem, że mnie zawsze wysłuchujesz, ale powiedziałem to ze względu na stojących wokoło ludzi, aby uwierzyli, że ty mnie posłałeś.
BG 1881A jamci wiedział, że mię zawsze wysłuchiwasz; alem to rzekł dla ludu wokoło stojącego, aby wierzyli, żeś ty mię posłał.
UBGGdy to powiedział, zawołał donośnym głosem: Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!
BG 1881A to rzekłszy, zawołał głosem wielkim: Łazarzu! wynijdź sam!
UBGI wyszedł ten, który umarł, mając ręce i nogi powiązane opaskami, a twarz obwiązaną chustką. Powiedział do nich Jezus: Rozwiążcie go i pozwólcie mu odejść.
BG 1881I wyszedł ten, który był umarł, mając związane ręce i nogi chustkami, a twarz jego była chustką obwiązana. Rzekł im Jezus: Rozwiążcie go, a niechaj odejdzie.
UBGWielu więc z Żydów, którzy przyszli do Marii i widzieli to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w niego.
BG 1881Wiele tedy z Żydów, którzy byli przyszli do Maryi, a widzieli to, co uczynił Jezus, uwierzyło weń.
UBGLecz niektórzy z nich odeszli do faryzeuszy i powiedzieli im, co Jezus uczynił.
BG 1881Niektórzy też z nich odeszli do Faryzeuszów i powiedzieli im, co uczynił Jezus.
UBGWtedy naczelni kapłani i faryzeusze zebrali się na naradę i mówili: Co zrobimy? Bo ten człowiek czyni wiele cudów.
BG 1881Tedy się zebrali przedniejsi kapłani i Faryzeuszowie w radę, i mówili: Cóż uczynimy? Albowiem ten człowiek wiele cudów czyni.
UBGJeśli go tak zostawimy, wszyscy uwierzą w niego i przyjdą Rzymianie, i zabiorą nam to nasze miejsce i naród.
BG 1881A jeźli go tak zaniechamy, wszyscy weń uwierzą, i przyjdą Rzymianie, a wezmą nam to miejsce nasze i lud.
UBGA jeden z nich, Kajfasz, który był tego roku najwyższym kapłanem, powiedział do nich: Wy nic nie wiecie;
BG 1881A jeden z nich, Kaifasz, będąc najwyższym kapłanem onego roku, rzekł im: Wy nic nie wiecie,
UBGI nie bierzecie pod uwagę, że pożyteczniej jest dla nas, żeby jeden człowiek umarł za lud, a żeby cały ten naród nie zginął.
BG 1881Ani myślicie, iż nam jest pożyteczno, żeby jeden człowiek umarł za lud, a żeby wszystek ten naród nie zginął.
UBGA nie mówił tego sam od siebie, ale będąc tego roku najwyższym kapłanem, prorokował, że Jezus miał umrzeć za ten naród;
BG 1881A tegoć nie mówił sam od siebie, ale będąc najwyższym kapłanem roku onego, prorokował, iż Jezus miał umrzeć za on naród;
UBGA nie tylko za ten naród, ale też po to, aby zgromadzić w jedno rozproszone dzieci Boże.
BG 1881A nie tylko za on naród, ale żeby też syny Boże rozproszone w jedno zgromadził.
UBGOd tego więc dnia naradzali się wspólnie nad tym, aby go zabić.
BG 1881Od onego tedy dnia radzili się społem, aby go zabili.
UBGA Jezus już nie chodził jawnie wśród Żydów, ale odszedł stamtąd do krainy, która leży w pobliżu pustyni, do miasta zwanego Efraim, i tam mieszkał ze swoimi uczniami.
BG 1881A Jezus już nie chodził jawnie między Żydami, ale stamtąd odszedł do krainy, która jest blisko puszczy, do miasta, które zowią Efraim, i tamże mieszkał z uczniami swoimi.
UBGA zbliżała się Pascha żydowska. I wielu z tej okolicy szło do Jerozolimy przed Paschą, aby się oczyścić.
BG 1881A była blisko wielkanoc żydowska, a wiele ich szło do Jeruzalemu z onej krainy przed wielkanocą, aby się oczyścili.
UBGSzukali Jezusa i stojąc w świątyni, mówili jedni do drugich: Czy myślicie, że nie przyjdzie na święto?
BG 1881I szukali Jezusa, i mówili jedni do drugich, w kościele stojąc: Co się wam zda, że nie przyszedł na święto?
UBGA naczelni kapłani i faryzeusze wydali nakaz, aby, jeśli ktoś się dowie, gdzie jest, oznajmił to, żeby go mogli schwytać.
BG 1881A przedniejsi kapłani i Faryzeuszowie wydali byli rozkazanie: Jeźliby się kto dowiedział, gdzie by był, żeby oznajmił, aby go pojmali.
← Rozdział 10Ewangelia Jana 11 / 21Rozdział 12

Tekst: Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Fundacja Wrota Nadziei. Udostępniane na wolnej licencji.

Biblia Gdańska (1881) — domena publiczna; zachowano oryginalną pisownię.