zganić
H3198 — hebrajskie słowo יָכַח (ve.ho.Khi.ach), czasownik o znaczeniu „zganić" (ang. to rebuke). W Biblii występuje 59 razy w 55 wersetach, w 15 księgach Starego Testamentu — najczęściej: Księga Hioba (17×). Niżej pełna lista wystąpień z polskim tekstem UBG i odsyłaczem do interlinii.
Wystąpienia
55 wersetówA do Sary powiedział: Dałem twemu bratu tysiąc srebrników. Oto on jest zasłoną twoich oczu u wszystkich, którzy są z tobą, i u wszystkich innych. O tym Sara została pouczona.
I Abraham poskarżył się Abimelekowi z powodu studni z wodą, którą mu przemocą zabrali słudzy Abimeleka.
Niech dziewczyna, której powiem: Przechyl, proszę, twój dzban, abym mógł się napić, a ona odpowie: Pij i napoję także twoje wielbłądy – będzie tą, którą przeznaczyłeś dla twego sługi Izaaka; a po tym poznam, że okazałeś łaskę mojemu panu.
A ona odpowie mi: I ty pij, naczerpię też dla twoich wielbłądów – niech ona będzie żoną, którą przeznaczył Pan dla syna mego pana.
Oto przeszukałeś wszystkie moje rzeczy. Co znalazłeś z rzeczy należących do twego domu? Połóż to tutaj przed moimi i twoimi braćmi i niech rozsądzą między nami dwoma.
Gdyby Bóg mojego ojca, Bóg Abrahama i bojaźń Izaaka, nie był ze mną, pewnie byś mnie teraz odprawił z niczym. Ale Bóg wejrzał na moje utrapienie i na pracę moich rąk i przestrzegł cię zeszłej nocy.
Nie będziesz w swoim sercu nienawidził swego brata. Będziesz upominał swego bliźniego i nie zniesiesz u niego grzechu.
Ja będę mu ojcem, a on będzie mi synem. Jeśli zgrzeszy, skarcę go rózgą ludzką i razami synów ludzkich.
Może Pan, twój Bóg, usłyszy wszystkie słowa Rabszaka, którego przysłał król Asyrii, jego pan, aby znieważać Boga żywego, i pomści słowa, które usłyszał Pan, twój Bóg. Zanieś więc modlitwę za resztkę, która pozostaje.
I Dawid wyszedł naprzeciw nich, i odpowiedział: Jeśli przyszliście do mnie w pokoju, aby mi pomóc, moje serce połączy się z wami. Lecz jeśli przyszliście, aby mnie wydać moim wrogom, choć moje ręce są wolne od nieprawości, niech wejrzy w to Bóg naszych ojców i niech osądzi.
Nikomu nie pozwolił ich krzywdzić, nawet karcił królów z ich powodu, mówiąc;
Oto błogosławiony człowiek, którego Bóg karze; nie gardź więc karceniem Wszechmocnego.
O jak mocne są słowa prawdziwe! Ale cóż sprawi wasze obwinianie?
Czy zamierzacie ganić moje słowa i mowę zrozpaczonego, jakby były wiatrem?
Nie ma między nami rozjemcy, który mógłby położyć rękę na nas obu.
Dlatego chciałbym mówić z Wszechmocnym i pragnę prawować się z Bogiem.
Na pewno będzie was karać, jeśli w ukryciu będziecie stronniczy.
Oto choćby mnie zabił, jeszcze będę mu ufać. Moich dróg będę jednak przed nim bronić.
Czy ma się spierać słowami bezużytecznymi i mową, która nie przynosi pożytku?
Oby ktoś spierał się z Bogiem o człowieka jak człowiek spiera się o swego bliźniego!
A jeśli rzeczywiście chcecie się wynosić nade mną i dowodzić mi mojej hańby;
Czy będzie cię karać z powodu strachu przed tobą? Czy stawia cię przed sądem?
Tam człowiek prawy rozprawiałby z nim, a ja na zawsze byłbym wolny od mojego sędziego.
I przypatrywałem się wam, a oto żaden z was nie przekonał Hioba i nikt nie odpowiedział na jego słowa;
Każe go też cierpieniem na jego łożu i bólem we wszystkich jego kościach;
Czy ten, co wiedzie spór z Wszechmogącym, będzie go pouczał? Niech na to odpowie ten, który strofuje Boga.
Panie, nie karć mnie w swoim gniewie i nie karz mnie w swojej zapalczywości.
Panie, nie karć mnie w swym gniewie i nie karz mnie w swojej zapalczywości.
Nie będę cię ganił za twoje ofiary ani za twoje całopalenia, które są zawsze przede mną.
To czyniłeś, a ja milczałem; sądziłeś, że jestem do ciebie podobny, ale będę cię napominał i postawię ci to przed oczy.
Czy ten, który chłoszcze narody, nie będzie karał? Ten, który uczy człowieka wiedzy, czy nie wie?
Nikomu nie pozwolił ich krzywdzić, nawet karcił królów z ich powodu, mówiąc:
Niech mnie bije sprawiedliwy, a przyjmę to za miłosierdzie; i niech mnie strofuje, a będzie mi to jak wyborny olejek, który nie zaszkodzi mojej głowie; bo jeszcze będę się modlił w czasie ich nieszczęścia.
Kto upomina szydercę, ściąga na siebie hańbę, a kto strofuje niegodziwego, ten się plami.
Nie strofuj szydercy, aby cię nie znienawidził; strofuj mądrego, a będzie cię miłował.
Szyderca nie miłuje tego, który go strofuje, ani nie pójdzie do mądrych.
Uderz szydercę, a prosty będzie roztropniejszy; strofuj rozumnego, a pojmie wiedzę.
A ci, którzy go strofują, będą szczęśliwi i przyjdzie na nich obfite błogosławieństwo.
Jak złoty kolczyk i klejnot ze szczerego złota tak jest dla uszu posłusznego ten, który mądrze strofuje.
Kto strofuje człowieka, znajdzie potem więcej przychylności niż ten, który pochlebia językiem.
Nie dodawaj nic do jego słów, aby cię nie strofował i abyś nie okazał się kłamcą.
Chodźcie teraz, a rozsądźmy, mówi Pan: Choćby wasze grzechy były jak szkarłat, jak śnieg wybieleją; choćby były czerwone jak karmazyn, staną się białe jak wełna.
On będzie sądził wśród narodów i karcił wielu ludzi. I przekują swe miecze na lemiesze, a swoje włócznie na sierpy. Naród przeciw narodowi nie podniesie już miecza i nie będą się już ćwiczyć do wojny.
I będzie czujny w bojaźni Pana, nie będzie sądził według tego, co oczy widzą, ani karał według tego, co uszy słyszą.
Ale w sprawiedliwości będzie sądził ubogich, a w prawości będzie rozstrzygał sprawy cichych na ziemi. Uderzy ziemię rózgą swoich ust, a tchnieniem swoich warg zabije niegodziwego.
Którzy obwiniają człowieka za słowo, zastawiają sidło na tego, który ich strofuje w bramie, i bez powodu doprowadzają sprawiedliwego do upadku.
Może Pan, twój Bóg, usłyszy słowa Rabszaka, którego przysłał król Asyrii, jego pan, aby znieważać Boga żywego, i pomści słowa, które usłyszał Pan, twój Bóg. Zanieś więc modlitwę za resztkę, która pozostaje.
Twoja niegodziwość ukarze cię i twoje odstępstwo cię skarci. Dlatego poznaj i zobacz, że rzeczą złą i gorzką jest to, że opuściłeś Pana, swego Boga, i że nie ma w tobie mojej bojaźni, mówi Pan, Bóg zastępów.
A ja sprawię, że twój język przylgnie do twego podniebienia i będziesz niemy, i nie będziesz dla nich człowiekiem, który strofuje, gdyż są domem buntowniczym.
Ale niech nikt z nimi się nie spiera ani ich nie strofuje, bo twój lud jest jak ci, którzy spierają się z kapłanem.
Nienawidzą tego, który upomina ich w bramie, i brzydzą się tym, który mówi prawdę.
On będzie sądzić wśród wielu narodów i będzie karać narody potężne i odległe. I przekują swoje miecze na lemiesze, a swoje oszczepy na sierpy. Naród przeciwko narodowi nie podniesie miecza i już nie będą się uczyć sztuki wojennej.
Słuchajcie, góry, sporu Pana, i najmocniejsze fundamenty ziemi, bo Pan wiedzie spór ze swoim ludem i rozprawia się z Jerozolimą.
Czy ty nie jesteś od wieków, Panie, mój Boże, mój Święty? My nie umrzemy. Panie, postawiłeś ich na sąd. Ty, nasza Skało, przeznaczyłeś ich na karanie.