wybrać
H977 — hebrajskie słowo בָּחַר (yiv.Char), czasownik o znaczeniu „wybrać" (ang. to choose). W Biblii występuje 171 razy w 163 wersetach, w 22 księgach Starego Testamentu — najczęściej: Księga Powtórzonego Prawa (31×). Niżej pełna lista wystąpień z polskim tekstem UBG i odsyłaczem do interlinii.
Wystąpienia
60+ wersetówWziął też sześćset wyborowych rydwanów i wszystkie rydwany Egiptu oraz przełożonych nad każdym z nich.
I Mojżesz powiedział do Jozuego: Wybierz nam mężczyzn, wyrusz i stocz bitwę z Amalekiem. Ja zaś jutro stanę na szczycie wzgórza z laską Boga w ręku.
I Mojżesz wybrał z całego Izraela dzielnych mężczyzn, i ustanowił ich przełożonymi nad ludem, nad tysiącem, nad setką, nad pięćdziesiątką i nad dziesiątką;
I powiedział do Koracha i do całej jego gromady: Jutro rano Pan pokaże, kto jest jego, kto jest święty i może zbliżyć się do niego. Kogo bowiem wybrał, temu pozwoli zbliżyć się do siebie.
I włóżcie w nie ogień, i jutro umieśćcie w nich kadzidło przed Panem; a ten człowiek, którego Pan wybierze, będzie święty. Bierzecie zbyt dużo na siebie, synowie Lewiego.
I stanie się tak, że laska tego, kogo wybiorę, zakwitnie; i uśmierzę przed sobą szemrania synów Izraela, jakie kierują przeciwko wam.
A ponieważ umiłował twoich ojców, wybrał ich potomstwo po nich i wyprowadził cię z Egiptu przed sobą swoją wielką mocą;
Ty bowiem jesteś świętym ludem dla Pana, swego Boga: Pan, twój Bóg, wybrał cię, abyś był dla niego szczególnym ludem spośród wszystkich narodów, które są na ziemi.
Pan umiłował was i wybrał was nie dlatego, że byliście liczniejsi od innych narodów, gdyż byliście najmniej liczni ze wszystkich narodów;
Jednak Pan upodobał sobie twoich ojców i umiłował ich, i wybrał ich potomstwo po nich, czyli was, ze wszystkich narodów, jak to jest dzisiaj.
Lecz do miejsca, które Pan, wasz Bóg, wybierze ze wszystkich waszych pokoleń, aby tam umieścić swoje imię i zamieszkać, właśnie tam będziecie uczęszczać i tam będziecie przychodzić.
Wtedy na miejsce, które Pan, wasz Bóg, wybierze sobie, by w nim przebywało jego imię, przyniesiecie wszystko, co wam nakazuję: wasze całopalenia, ofiary, dziesięciny i ofiary wzniesienia, oraz wszystkie najlepsze ofiary ślubowane, które będziecie ślubować Panu.
Lecz tylko na miejscu, które wybierze Pan w jednym z twoich pokoleń, tam będziesz składał swoje całopalenia i tam będziesz czynił wszystko, co ci nakazuję.
Lecz będziesz je spożywał przed Panem, swoim Bogiem, na miejscu, które wybierze Pan, twój Bóg, spożyjesz ty, twój syn, twoja córka, twój sługa, twoja służąca oraz Lewita, który jest w twoich bramach. I będziesz się radował przed Panem, swoim Bogiem, ze wszystkiego, co osiągną twoje ręce.
A jeśli daleko od ciebie będzie miejsce, które Pan, twój Bóg, wybierze, aby tam przebywało jego imię, wtedy zabijesz ze swego bydła i ze swoich owiec, które da ci Pan, tak jak ci nakazałem, i będziesz jadł w swoich bramach cokolwiek twoja dusza zapragnie.
Tylko twoje rzeczy święte, które będziesz miał, i twoje ofiary ślubowane weźmiesz i przyniesiesz na miejsce, które wybierze Pan;
Jesteś bowiem ludem świętym dla Pana, swego Boga, i Pan wybrał cię, abyś był dla niego szczególnym ludem spośród wszystkich narodów, które są na ziemi.
A będziesz spożywać przed Panem, swoim Bogiem, w miejscu, które wybierze na mieszkanie dla swego imienia, dziesięcinę ze swego zboża, wina i oliwy oraz z pierworodnych swoich wołów i trzód, byś uczył się bać Pana, swego Boga, po wszystkie dni.
A jeśli daleka będzie twoja droga i nie będziesz mógł tego tam zanieść, jeśli odległe jest od ciebie to miejsce, które wybierze Pan, twój Bóg, na mieszkanie dla swego imienia, gdy Pan, twój Bóg, będzie cię błogosławić;
Wtedy spieniężysz to, pieniądze zawiniesz w swoich rękach i pójdziesz na miejsce, które wybierze Pan, twój Bóg.
Będziesz je spożywał każdego roku przed Panem, swoim Bogiem, ty i twój dom, w miejscu, które wybierze Pan;
Złożysz Panu, swemu Bogu, ofiarę paschalną z owiec i wołów w miejscu, które Pan wybierze na mieszkanie dla swego imienia.
Lecz w miejscu, które Pan, twój Bóg, wybierze na mieszkanie dla swego imienia, tam będziesz składał ofiarę paschalną wieczorem o zachodzie słońca, w porze swego wyjścia z Egiptu.
Upieczesz ją i spożyjesz w miejscu, które Pan, twój Bóg, wybierze. Potem rano zawrócisz i pójdziesz do swoich namiotów.
A w miejscu, które Pan, twój Bóg, wybierze na mieszkanie dla swego imienia, będziesz się radował przed Panem, swoim Bogiem, ty, twój syn i twoja córka, twój sługa i twoja służąca, Lewita, który jest w twoich bramach, przybysz, sierota i wdowa, którzy będą wśród was.
Przez siedem dni będziesz obchodził uroczyste święto dla Pana, swego Boga, w miejscu, które Pan wybierze, gdyż Pan, twój Bóg, będzie cię błogosławił we wszystkich twoich zbiorach i w każdej pracy twoich rąk; i będziesz pełny radości.
Trzy razy w roku wszyscy twoi mężczyźni pokażą się przed Panem, twoim Bogiem, w miejscu, które on wybierze: na Święto Przaśników, na Święto Tygodni i na Święto Namiotów. A nikt nie pokaże się przed Panem z pustymi rękami.
Jeśli sprawa sądowa dotycząca przelania krwi, roszczeń, zranień oraz sporów w twoich bramach będzie dla ciebie za trudna, wtedy wstaniesz i pójdziesz do miejsca, które Pan, twój Bóg, wybierze.
I postąpisz zgodnie z orzeczeniem, które ci przekażą na tym miejscu, które Pan wybrał, i pilnie wykonasz wszystko tak, jak cię pouczą.
Tego tylko ustanowisz królem nad sobą, którego Pan, twój Bóg, wybierze. Spośród swoich braci ustanowisz nad sobą króla; nie możesz ustanowić nad sobą cudzoziemca, który nie jest twoim bratem.
Jego bowiem wybrał Pan, twój Bóg, ze wszystkich twoich pokoleń, aby stawał i służył w imię Pana, on i jego synowie, po wszystkie dni.
A jeśli przyjdzie Lewita z jednego z twoich miast z całego Izraela, gdzie przebywa, a przyjdzie z całym pragnieniem swej duszy do miejsca, które Pan wybierze;
Potem przyjdą kapłani, synowie Lewiego, gdyż ich wybrał Pan, twój Bóg, aby mu służyli i aby błogosławili w imię Pana, a według ich uznania ma być rozstrzygnięty każdy spór i każde zranienie;
Będzie z tobą mieszkał pośród ciebie w miejscu, które sobie wybierze w jednym z twoich miast, gdzie mu się podoba. Nie będziesz go gnębił.
Wtedy weźmiesz pierwociny ze wszystkich owoców ziemi, które złożysz w ofierze ze swojej ziemi danej ci przez Pana, twojego Boga, i włożysz je do kosza, i udasz się na miejsce, które wybierze Pan, twój Bóg, na mieszkanie dla swego imienia.
Biorę dziś na świadków przeciwko wam niebo i ziemię, że położyłem przed tobą życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierz więc życie, abyś żył, ty i twoje potomstwo;
Gdy cały Izrael przybędzie, aby się stawić przed Panem, twoim Bogiem, na miejscu, które wybierze, odczytasz to prawo do uszu całego Izraela.
Powstali więc Jozue i wszyscy wojownicy, by wyruszyć przeciwko Aj. Jozue wybrał trzydzieści tysięcy bardzo dzielnych mężczyzn i wysłał ich nocą.
I w tym dniu Jozue nakazał im narąbać drewna i nosić wodę dla zgromadzenia oraz dla ołtarza Pana w miejscu, które miał wybrać. I jest tak aż do dziś.
A jeśli wam się zdaje, że źle jest służyć Panu, wybierzcie sobie dziś, komu będziecie służyć: czy bogom, którym służyli wasi ojcowie po drugiej stronie rzeki, czy bogom Amorytów, w których ziemi mieszkacie. Lecz ja i mój dom będziemy służyli Panu.
Wtedy Jozue powiedział do ludu: Sami jesteście świadkami przeciwko sobie, że wybraliście sobie Pana, aby mu służyć. A oni powiedzieli: Jesteśmy świadkami.
Gdy Izrael wybrał sobie nowych bogów, wtedy w bramach nastała wojna; tarczy jednak ani włóczni nie było widać wśród czterdziestu tysięcy w Izraelu.
Idźcie i wołajcie do bogów, których sobie wybraliście. Niech oni was wybawią w czasie waszego ucisku.
I tego dnia naliczono synów Beniamina z ich miast dwadzieścia sześć tysięcy mężczyzn dobywających miecz, oprócz mieszkańców Gibea, których naliczono siedmiuset doborowych mężczyzn.
Wśród całego ludu było siedmiuset doborowych mężczyzn, leworęcznych, a każdy z nich potrafił ciskać z procy kamieniem do włosa i nie chybiał.
A tak wyszło naprzeciw Gibea dziesięć tysięcy doborowych mężczyzn z całego Izraela; była to bitwa zacięta, a tamci nie wiedzieli, że ma ich spotkać nieszczęście.
I wybrałem go sobie spośród wszystkich pokoleń Izraela na kapłana, aby składał ofiary na moim ołtarzu, palił kadzidło i nosił efod przede mną. Dałem też domowi twego ojca wszystkie ofiary ogniowe od synów Izraela.
I będziecie wołać tego dnia z powodu waszego króla, którego sobie wybraliście, a Pan nie wysłucha was w tym dniu.
I Samuel powiedział do całego ludu: Widzicie, kogo wybrał sobie Pan – że wśród całego ludu nie ma mu równego? A cały lud krzyknął: Niech żyje król!
Teraz więc oto jest król, którego sobie wybraliście, którego żądaliście. Oto Pan ustanowił nad wami króla.
Wybrał sobie trzy tysiące ludzi z Izraela. Dwa tysiące było przy Saulu w Mikmas i na górze Betel, a tysiąc był z Jonatanem w Gibea Beniamina. Resztę ludu rozesłał, każdego do swego namiotu.
Jesse zawołał wtedy Abinadaba i kazał mu przejść przed Samuelem. A on powiedział: Tego też Pan nie wybrał.
Potem Jesse kazał przejść Szammie. A on powiedział: Tego też Pan nie wybrał.
W ten sposób Jesse kazał przejść siedmiu swoim synom przed Samuelem. I Samuel powiedział do Jessego: Pan nie wybrał tych.
Potem wziął do ręki swój kij i wybrał sobie pięć gładkich kamieni z potoku, i włożył je do torby pasterskiej, którą miał przy sobie, i z procą w ręku przybliżył się do Filistyna.
Wtedy Saul zapłonął gniewem na Jonatana i powiedział mu: Synu przewrotnej i upornej kobiety, czyż nie wiem, że wybrałeś sobie syna Jessego na własną hańbę i na hańbę nagości swojej matki?
Saul wziął więc trzy tysiące doborowych mężczyzn spośród całego Izraela i wyruszył na poszukiwanie Dawida i jego ludzi po skałach dzikich kóz.
Saul wyruszył więc i udał się na pustynię Zif, a razem z nim trzy tysiące doborowych mężczyzn spośród Izraela, aby szukać Dawida na pustyni Zif.