Mincha (מִנְחָה, H4503) to jedyna ofiara Tory, przy której nie ginie żadne zwierzę. Rzeczownik występuje w Piśmie 211 razy i — co ważniejsze niż liczba — nie należy wyłącznie do słownika kultu. Interlinia pokazuje to samo słowo w trzech bardzo różnych sytuacjach: przy darze Kaina, przy daninie posłanej królowi Moabu i przy zapowiedzi czystej ofiary wśród narodów. Zanim więc mincha stała się terminem świątynnym, była zwykłym słowem oznaczającym to, co się komuś przynosi.
Skład i procedura
Gdy ktoś zechce złożyć Panu ofiarę pokarmową, niech jego ofiara będzie z mąki pszennej. Niech poleje ją oliwą i położy na niej kadzidła.
Kpł 2,1
Przepis wymienia trzy składniki: mąkę pszenną, oliwę i kadzidło. Nie ma tu ani krwi, ani ognia trawiącego całość. Kpł 2,2 opisuje, co dzieje się dalej: kapłan bierze pełną garść mąki z oliwą oraz całe kadzidło i spala to na ołtarzu jako pamiątkę. Reszta, zgodnie z Kpł 2,3, przypada Aaronowi i jego synom i zostaje nazwana rzeczą najświętszą. Proporcja jest więc odwrotna niż przy całopaleniu — na ołtarz idzie garść, a nie całość.
Żadna ofiara pokarmowa, jaką będziecie składać Panu, nie będzie przygotowywana z zakwasem, bo żadnego zakwasu ani żadnego miodu nie będziecie spalać na ofiarę ogniową dla Pana.
Kpł 2,11
Każdą z ofiar pokarmowych posolisz i nie pozbawisz soli przymierza twego Boga swej ofiary pokarmowej. Przy każdej twojej ofierze złożysz sól.
Kpł 2,13
Dwa zakazy i jeden nakaz porządkują tę ofiarę od strony składników. Zakwas i miód nie mają prawa trafić na ołtarz, choć Kpł 2,12 dopuszcza je jako ofiarę pierwocin składaną poza ołtarzem. Sól natomiast jest obowiązkowa i tekst wiąże ją z przymierzem. To jedyne miejsce w opisie tej ofiary, gdzie Tora sama podaje powód użycia składnika.
To samo słowo poza kultem
Z biegiem czasu zdarzyło się, że Kain przyniósł Panu ofiarę z plonów ziemi.
Rdz 4,3
Kain przynosi minchę z plonów ziemi — i UBG oddaje to jako ofiarę z plonów. Warto zauważyć, czego tekst nie mówi: nie mówi, że ofiara Kaina została odrzucona dlatego, że była bezkrwawa. Przepis Kpł 2 czyni bezkrwawą minchę ofiarą w pełni prawomocną, więc uzasadnienie odrzucenia trzeba szukać gdzie indziej niż w rodzaju daru.
A gdy synowie Izraela wołali do Pana, Pan wzbudził im wybawcę – Ehuda, syna Gery, Beniaminitę, człowieka leworęcznego. I synowie Izraela posłali przez niego dar Eglonowi, królowi Moabu.
Sdz 3,15
W tym wersecie ten sam rzeczownik oznacza daninę posłaną obcemu władcy — interlinia glosuje go tu wprost jako daninę. To jest naturalny sens świecki: coś, co poddany przynosi komuś wyżej postawionemu. Kultowe użycie w Kpł 2 jest specjalizacją tego znaczenia, a nie osobnym słowem.
Mincha przy innych ofiarach
Postawił też ołtarz całopalenia u wejścia do przybytku, czyli do Namiotu Zgromadzenia, i złożył na nim całopalenie i ofiarę pokarmową, jak Pan rozkazał Mojżeszowi.
Wj 40,29
Do tego kosz przaśnych chlebów z mąki pszennej, placki zmieszane z oliwą oraz przaśne podpłomyki pomazane oliwą z ich ofiarą pokarmową i ofiarą z płynów.
Lb 6,15
Mincha rzadko występuje sama. Towarzyszy całopaleniu przy poświęceniu przybytku, wchodzi w skład ofiar nazirejczyka kończącego ślub, pojawia się przy ofiarach świątecznych. W praktyce Tory jest raczej stałym dodatkiem do obrzędu niż samodzielnym wydarzeniem — choć Kpł 2 opisuje ją jako pełnoprawną ofiarę składaną z własnej inicjatywy.
Osobny przypadek podaje Kpł 5,11: kogo nie stać nawet na dwa gołębie, ten przynosi dziesiątą część efy mąki jako ofiarę za grzech, ale bez oliwy i bez kadzidła. Ta sama substancja pełni więc inną funkcję i przepis natychmiast zmienia jej skład. Rodzaj ofiary jest w Torze definiowany przez przeznaczenie i obrzęd, nie przez sam surowiec.
Zapowiedź u Malachiasza
Od wschodu słońca bowiem aż do jego zachodu moje imię będzie wielkie wśród pogan; na każdym miejscu będą składane mojemu imieniu kadzidło i ofiara czysta. Moje imię bowiem będzie wielkie wśród narodów, mówi Pan zastępów.
Ml 1,11
Interlinia potwierdza, że stojące tu polskie słowo to właśnie mincha. Malachiasz mówi o kadzidle i czystej ofierze składanej imieniu Boga na każdym miejscu, wśród narodów. Tekst nie wyjaśnia, kto miałby ją składać, gdzie ani kiedy — podaje sam fakt i zestawia go z zaniedbaniem, które prorok zarzuca kapłanom swojego czasu.
Czego tekst nie mówi
Tora nie tłumaczy, dlaczego zakwas i miód są wykluczone z ołtarza, a sól obowiązkowa. Podaje zakaz i nakaz, nie podaje racji. Nie mówi też, ile dokładnie mąki obejmuje ofiara dobrowolna, jak często ją składano ani co robiono z częścią kapłańską, jeśli nie zdołano jej zjeść. Wyjaśnienia, że zakwas oznacza zepsucie, a miód rozkosz zmysłów, funkcjonują szeroko, ale są dopowiedzeniem spoza Pisma i nie mogą być podstawą wniosku. Sam tekst poprzestaje na regule.
Zobacz też: Tekst interlinearny · Ofiara (korban) · Kadzidło (ketoret) — receptura zastrzeżona pod karą · Reszta (szear) — mniejszość, która ocaleje · Ołtarz (mizbeach) — nazwa od czynności, nie od kształtu · Tora (תּוֹרָה) — co znaczy „prawo” po hebrajsku







