Zwrot o zatwardzeniu serca jest w Piśmie częsty: samo gniazdo słów pojawia się w polskim tekście UBG w ponad pięćdziesięciu miejscach. Najgęściej występuje w Księdze Wyjścia, gdzie w opowiadaniu o faraonie pada dziewiętnaście razy. Właśnie ten fragment budzi najwięcej sporów, bo podmiot czynności zmienia się w nim z wersetu na werset.
Co znaczy dosłownie
Serce jest w Piśmie miejscem, w którym człowiek podejmuje decyzje, a nie tylko przeżywa uczucia. Twardość opisuje więc nie chłód emocjonalny, lecz brak podatności: coś, czego nie da się już odkształcić. Obraz jest fizyczny i dlatego działa w dwie strony — twarde serce nie ustępuje pod naciskiem, ale też nie przyjmuje kształtu od nikogo.
Najkrótsza definicja praktyczna tego stanu znajduje się w Księdze Przysłów, gdzie zwrot zostaje wprost przeciwstawiony bojaźni:
Błogosławiony człowiek, który się zawsze boi, ale kto zatwardza swoje serce, wpada w nieszczęście.
Prz 28,14
Rozkład wypowiedzi w narracji o faraonie
Dziewiętnaście wzmianek w Księdze Wyjścia rozkłada się na trzy grupy. Trzy razy podmiotem jest sam faraon. Sześć razy tekst nie podaje podmiotu w ogóle i mówi tylko o stanie serca, które pozostało albo stało się zatwardziałe. Dziesięć razy podmiotem jest Bóg, przy czym ostatnia z tych wzmianek dotyczy już nie faraona, lecz Egipcjan.
Ważniejsza od proporcji jest kolejność. Dwie pierwsze wypowiedzi o Bożym działaniu to zapowiedzi wygłoszone przed rozpoczęciem plag:
Pan powiedział do Mojżesza: Gdy pójdziesz i wrócisz do Egiptu, dopilnuj, abyś wszystkich cudów, które dałem ci do ręki, dokonał przed faraonem. A ja zatwardzę jego serce, tak że nie wypuści ludu.
Wj 4,21
Potem następuje seria zdań o stanie serca oraz o działaniu samego faraona. Ten drugi typ wygląda tak:
Gdy faraon zauważył, że nadeszło wytchnienie, zatwardził swoje serce i nie posłuchał ich, jak Pan zapowiedział.
Wj 8,15
Zdanie narracyjne, w którym to Pan zatwardza serce faraona w chwili opisywanej przez opowiadanie, pada dopiero jako dziesiąta z kolei wzmianka — przy szóstej pladze:
I Pan zatwardził serce faraona, i ten nie posłuchał ich, jak Pan zapowiedział Mojżeszowi.
Wj 9,12
Od tego momentu proporcja się odwraca i do końca opowiadania podmiotem jest niemal wyłącznie Bóg. Ten porządek jest faktem tekstowym, który da się sprawdzić, i każde poważne czytanie tej narracji musi się z nim liczyć — niezależnie od tego, jaki wniosek teologiczny się z niego wyciągnie.
Poza Egiptem
Zwrot nie jest przywiązany do faraona. Ostatni król Judy dostaje ten sam opis, dodatkowo połączony z drugim, bardzo podobnym obrazem:
Zbuntował się również przeciwko królowi Nabuchodonozorowi, który go zaprzysiągł na Boga. Uczynił twardym swój kark i zatwardził swoje serce, aby się nie nawrócić do Pana, Boga Izraela.
2 Krn 36,13
Najliczniejsza grupa wystąpień to jednak nie opisy cudzych serc, lecz ostrzeżenia skierowane do słuchacza. Psalm mówi w trybie rozkazującym, a List do Hebrajczyków powtarza to zdanie trzykrotnie:
Nie zatwardzajcie waszych serc jak w Meriba, jak w czasie kuszenia na pustyni;
Ps 95,8
Zaskakuje przy tym, gdzie jeszcze pada ten zwrot. W Torze zatwardzenie serca zostaje zabronione w kontekście czysto majątkowym, przy przepisie o pożyczaniu ubogiemu bratu:
Jeśli będzie u ciebie jakiś ubogi spośród twoich braci w którymkolwiek z twoich miast w ziemi, którą ci daje Pan, twój Bóg, nie zatwardzaj swego serca ani nie zamykaj swej ręki przed swoim ubogim bratem;
Pwt 15,7
Jak łatwo zrozumieć to źle
Pierwszy błąd to sprowadzenie sprawy do jednej strony. Kto cytuje wyłącznie zdania o Bożym działaniu, dostaje obraz człowieka pozbawionego wyboru; kto cytuje wyłącznie zdania o faraonie, gubi połowę tekstu. Uczciwe jest podanie obu list w całości i przyznanie, że narracja utrzymuje obie wypowiedzi obok siebie, nie tłumacząc, jak się godzą.
Drugi błąd to czytanie serca jako siedziby uczuć. Przy takim założeniu zatwardziałość znaczy oziębłość, a tymczasem w tekście chodzi konsekwentnie o decyzję: faraon nie wypuszcza ludu, Sedekiasz nie zawraca, słuchacz psalmu nie słucha głosu.
Trzeci błąd to zlanie tego zwrotu z obrazem twardego karku. Oba pojawiają się w 2 Krn 36,13 obok siebie, a skoro autor używa ich razem, najwyraźniej nie traktował ich jako tego samego powiedzenia. Kark należy do obrazu zwierzęcia w jarzmie, serce do obrazu materiału, który stwardniał.
Czwarty błąd jest najbardziej powszechny: uznanie, że to opis cudzy. Statystyka wystąpień mówi co innego — poza narracją egipską zwrot pojawia się głównie w drugiej osobie i dotyczy tego, kto właśnie słucha.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, czy zapowiedzi z Wj 4,21 i 7,3 mają w zamyśle autora znaczyć, że decyzja zapadła z góry, czy że Bóg z góry ją przewidział — polski tekst dopuszcza obie lektury i nigdzie nie rozstrzyga. Nie wiemy również, czy pod jednym polskim gniazdem słów stoi w każdym miejscu ten sam wyraz oryginału; żeby to sprawdzić, trzeba wyjść poza przekład, a wtedy jest to już praca nad tekstem hebrajskim, nie nad polskim zdaniem. Wreszcie tekst nie mówi, czy stan zatwardzenia jest w opisie odwracalny — wezwania „nie zatwardzajcie” sugerują, że przed faktem jest jeszcze wybór, ale o tym, co dzieje się potem, narracja milczy.







