Przejdź do treści
Za darmo, bez reklam i opłat.Poznaj misję
Odkryjbiblie.pl
Pytania i odpowiedzi

Czy mężczyzna może nosić długie włosy?

W skrócie

Paweł odwołuje się do natury, ale Tora nakazuje nazirejczykowi zapuścić włosy, a Paweł sam ostrzygł głowę po ślubie. Tych tekstów nie da się uzgodnić łatwo.

Kamil Sasuła
1 sierpnia 2026 · 4 min czytania
Czy mężczyzna może nosić długie włosy?
Wielkość pisma
Wielkość pisma: 100%

To pytanie ma jedną cechę, która odróżnia je od większości sporów o wygląd: teksty stoją tu naprzeciw siebie i nie da się jednego z nich odłożyć jako mniej ważnego. Z jednej strony jest zdanie apostoła o wstydzie, z drugiej przepis Tory, który pewnym ludziom nakazuje włosy zapuścić.

Co Paweł mówi o długich włosach mężczyzny?

Czyż sama natura nie uczy was, że gdy mężczyzna nosi długie włosy, przynosi mu to wstyd? Ale jeśli kobieta nosi długie włosy, przynosi jej to chwałę, gdyż włosy zostały jej dane za okrycie.

1 Kor 11,14-15

Trzeba dokładnie zobaczyć, co zostaje powiedziane. Paweł nie używa słowa grzech i nie odwołuje się do przykazania. Mówi o wstydzie, czyli o kategorii obyczajowej, i argumentuje przez odwołanie do natury oraz do własnego osądu czytelników. Nie znaczy to, że zdanie jest bez wagi — znaczy, że ma inną wagę niż nakaz. Zdanie to pada zresztą w tym samym wywodzie, w którym Paweł kończy odwołaniem do zwyczaju, i całość jest jednym z bardziej spornych fragmentów jego listów.

Komu Tora nakazywała zapuszczać włosy?

Przez wszystkie dni ślubu swego oddzielenia brzytwa nie dotknie jego głowy. Dopóki nie wypełni się czas, na który poświęcił się Panu, będzie święty i zapuści włosy na swojej głowie.

Lb 6,5

Dla człowieka, który złożył ślub oddzielenia, nieostrzyżenie nie jest wyborem estetycznym ani zaniedbaniem — jest treścią ślubu i znakiem poświęcenia. Włosy są w tym przepisie po stronie świętości, a nie wstydu. W jednym przypadku ślub obejmuje całe życie.

Bo oto poczniesz i urodzisz syna, a brzytwa nie dotknie jego głowy, bo to dziecko będzie nazirejczykiem dla Boga już od łona. I zacznie on wybawiać Izraela z rąk Filistynów.

Sdz 13,5

Samson przez cały czas swojej służby nosił nieostrzyżone włosy z woli Boga, a nie wbrew niej. To fakt narracyjny, którego nie da się usunąć z rachunku.

Dlaczego Paweł ostrzygł głowę w Kenchrach?

A Paweł mieszkał tam jeszcze przez wiele dni, potem pożegnał się z braćmi i popłynął do Syrii, a z nim Pryscylla i Akwila. W Kenchrach ostrzygł głowę, bo złożył ślub.

Dz 18,18

Ten sam człowiek, który pisał o wstydzie, ostrzygł głowę w związku ze złożonym ślubem. Ostrzyżenie na zakończenie ślubu zakłada, że wcześniej włosów nie ścinał, a więc przez pewien czas nosił je dłuższe. Nie jest to nigdzie skomentowane, ale trudno tego nie zauważyć. Podobna sytuacja wraca w Jerozolimie.

Weź ich ze sobą, poddaj się wraz z nimi oczyszczeniu i pokryj za nich koszty, aby mogli ostrzyc głowy. Wtedy wszyscy poznają, że w tym, co o tobie słyszeli, nie ma nic z prawdy, ale że i ty sam postępujesz porządnie, przestrzegając prawa.

Dz 21,24

Paweł zostaje wtedy poproszony, żeby wziąć udział w oczyszczeniu czterech ludzi kończących ślub, właśnie po to, by pokazać, że przestrzega prawa. Nikt w tej scenie nie traktuje ich włosów jako problemu.

Czy da się z tego wyprowadzić jedną regułę?

Uczciwie: nie da się poskładać tak, żeby wyszła jedna reguła. Można powiedzieć, że Paweł mówi o zwyczaju swojego środowiska, a nazireat jest wyjątkiem ustanowionym przez Boga i dlatego wyjątkiem pozostaje. Można też powiedzieć, że skoro Tora traktuje długie włosy jako znak poświęcenia, to zdanie o naturze nie może znaczyć zakazu ogólnego. Obie drogi są możliwe do przejścia i obie wymagają dołożenia założenia, którego w tekście nie ma.

Czego natomiast w tekstach nie znajdziemy w ogóle: miary. Nie ma podanej długości, od której włosy stają się długie. Nie ma opisu fryzury dozwolonej ani zakazanej. Nie ma też ani jednej sceny, w której ktoś zostaje upomniany za włosy — poza tym jednym zdaniem w liście do Koryntian, które jest argumentem w większym wywodzie, a nie osobnym upomnieniem.

Czego nie wiemy

Nie wiemy, co Paweł rozumiał przez naturę w tym zdaniu. Czy chodziło o powszechne odczucie w tamtej kulturze, o coś wpisanego w porządek stworzenia, czy o obie te rzeczy naraz — tekst nie precyzuje, a od tego zależy, czy zdanie sięga poza Korynt.

Nie wiemy, jak nosili włosy Jeszua i apostołowie. Ewangelie nie opisują niczyjego wyglądu, a obrazy, które mamy w głowie, pochodzą ze sztuki późniejszej o wieki, nie z tekstu. Rozstrzygnięte jest tylko to, że Pismo nigdzie nie nazywa długich włosów u mężczyzny przekroczeniem przykazania, i że w określonych okolicznościach wręcz je nakazuje.

Zobacz też: Ślub (neder) — obietnica, której Bóg się domaga · Nazireat (nazir) — ślub czasowy, nie zakon · Tora (תּוֹרָה) — co znaczy „prawo” po hebrajsku · Jeszua (Jezus) · Samson · Paweł — znaczenie imienia

AUTOR

Kamil Sasuła

Kamil Sasuła — badacz i pasjonat Pisma Świętego, twórca serwisu Odkryjbiblie.pl. Od lat zgłębia Biblię u samego źródła: hebrajskie i greckie znaczenia słów, kontekst historyczny oraz odkrycia archeologiczne potwierdzające karty Pisma.

Wszystkie wpisy autora