Przejdź do treści
Za darmo, bez reklam i opłat.Poznaj misję
Odkryjbiblie.pl
Pytania i odpowiedzi

O której godzinie ukrzyżowano Jeszuę — trzeciej czy szóstej?

W skrócie

Marek podaje godzinę trzecią, Jan szóstą przy wyroku Piłata. Zapisy dosłownie, trzy wyjaśnienia rozbieżności i to, czego żadne z nich nie domyka do końca.

Kamil Sasuła
1 sierpnia 2026 · 3 min czytania
O której godzinie ukrzyżowano Jeszuę — trzeciej czy szóstej?
Wielkość pisma
Wielkość pisma: 100%

Marek podaje godzinę ukrzyżowania. Jan podaje godzinę, o której Piłat wydał skazanego. Gdyby obaj liczyli tak samo, wyrok zapadłby trzy godziny po ukrzyżowaniu — co jest niemożliwe. Zarzut jest więc realny i nie wystarczy machnąć ręką.

Jaką godzinę ukrzyżowania podają Marek i Jan?

Marek.

A była godzina trzecia, gdy go ukrzyżowali.

Mk 15,25 (UBG)

Jan.

A był to dzień przygotowania Paschy, około godziny szóstej. I powiedział Piłat do Żydów: Oto wasz król!

J 19,14 (UBG)

Jak godziny żydowskie przekładają się na nasze?

Marek notuje dalej ciemność i podaje jej ramy godzinowe.

A gdy była szósta godzina, ciemność ogarnęła całą ziemię aż do godziny dziewiątej.

Mk 15,33 (UBG)

Mateusz podaje te same ramy.

A od godziny szóstej aż do dziewiątej ciemność ogarnęła całą ziemię.

Mt 27,45 (UBG)

W rachubie żydowskiej, liczonej od wschodu słońca, godzina trzecia to około dziewiątej rano, szósta to południe, dziewiąta to około piętnastej. Marek, Mateusz i Łukasz układają się w tej siatce w jeden ciąg: ukrzyżowanie rano, ciemność w południe, śmierć po południu. Odstaje wyłącznie Jan.

Godzina w rachubie żydowskiej Nasza godzina
Trzecia około 9 rano
Szósta południe
Dziewiąta około 15

Jak tłumaczy się różnicę trzech godzin?

Pierwsze i najczęstsze: Jan liczy godziny w innej rachubie, przyjętej tam, gdzie pisał, w której doba zaczyna się o północy. Wtedy jego szósta godzina to około szóstej rano, a więc czas poranny — przed ukrzyżowaniem. Sekwencja domyka się bez zmiany żadnego zdania. Czego to nie tłumaczy: nie mamy potwierdzenia w samym tekście Jana, że tak właśnie liczy, a inne jego wzmianki o godzinach bywają czytane na oba sposoby. To wyjaśnienie opiera się na wiedzy o zwyczajach, nie na deklaracji autora.

Drugie: Jan zaokrągla i pisze, że było około godziny szóstej, co przy dawnym sposobie dzielenia dnia na cztery odcinki mogło obejmować szeroki przedział między połową poranka a południem. Czego to nie tłumaczy: nawet szeroki przedział nie sięga godziny trzeciej Marka bez naciągania, a różnica pozostaje.

Trzecie: pomyłka przy przepisywaniu, bo liczby zapisywano literami i znaki oznaczające trójkę i szóstkę są w greckim zapisie podobne. Czego to nie tłumaczy: żaden zachowany rękopis nie daje tu podstawy do wskazania, który zapis jest wtórny. Jest to możliwość, nie ustalenie.

Czwarte, rzadziej wymieniane: Marek i Jan nie datują tego samego zdarzenia. Marek podaje godzinę ukrzyżowania, Jan godzinę, o której Piłat postawił skazanego przed tłumem — a między jednym a drugim mieści się droga na miejsce straceń i przygotowanie egzekucji. Jeśli obaj liczą tak samo, odstęp musiałby biec w drugą stronę, więc samo rozróżnienie zdarzeń problemu nie usuwa. Rozwiązuje je dopiero razem z założeniem o innej rachubie i pokazuje, że żadne z wyjaśnień nie działa tu w pojedynkę.

Czego nie wiemy

Nie wiemy, jakiej rachuby używał Jan, bo nigdzie tego nie mówi. Nie wiemy, jak dokładne były godziny podawane przez ludzi, którzy nie mieli zegarów i orientowali się według słońca oraz porządku służby świątynnej. Nie wiemy, czy Marek podaje moment przybicia, czy moment rozpoczęcia całej egzekucji wraz z drogą na miejsce. Ta ostatnia różnica sama w sobie potrafi przesunąć zapis o godzinę albo dwie.

Trzeba przy tym powiedzieć, że wyjaśnienie przez dwie rachuby jest tu przyjmowane najczęściej, ale przyjmowane, a nie wykazane. Opiera się na tym, co wiadomo o rachubie urzędowej w prowincjach rzymskich, a nie na zdaniu Jana o jego własnym sposobie liczenia. Dopóki takiego zdania nie ma, rozwiązanie pozostaje prawdopodobne i nic więcej.

Zgodne pozostaje to, co wszyscy czterej podają identycznie: śmierć nastąpiła tego samego dnia, przed nastaniem szabatu, w porze popołudniowej, a w środku dnia zapadła ciemność. Rozbieżność dotyczy jednej godziny w jednym wersecie, przy zgodzie co do ciągu wydarzeń. To dużo mniej, niż sugeruje sam zarzut, ale to nie jest zero — i tak trzeba to podać.

Zobacz też: Marek — znaczenie imienia · Mateusz — znaczenie imienia · Łukasz — znaczenie imienia

AUTOR

Kamil Sasuła

Kamil Sasuła — badacz i pasjonat Pisma Świętego, twórca serwisu Odkryjbiblie.pl. Od lat zgłębia Biblię u samego źródła: hebrajskie i greckie znaczenia słów, kontekst historyczny oraz odkrycia archeologiczne potwierdzające karty Pisma.

Wszystkie wpisy autora