Κόλπος pojawia się w Nowym Testamencie sześć razy: Łk 6,38; Łk 16,22; Łk 16,23; J 1,18; J 13,23 i Dz 27,39. Wystarczy przeczytać je obok siebie, żeby zobaczyć, jak szeroki jest to wyraz i jak mało wspólnego ma z opisem zaświatów.
Najbardziej rozstrzygające jest wystąpienie ostatnie, bo mówi o geografii.
Gdy nastał dzień, nie rozpoznali lądu, jednak zobaczyli jakąś zatokę o płaskim wybrzeżu, do którego postanowili, jeśli będzie można, przybić statkiem.
Dz 27,39
Ten sam rzeczownik oznacza tu zatokę — zagłębienie linii brzegowej. To pokazuje sens podstawowy: wgłębienie, fałda, przestrzeń objęta czymś.
U Łukasza wyraz opisuje fałdę szaty, w którą wsypywało się odmierzone ziarno.
Dawajcie, a będzie wam dane; miarę dobrą, natłoczoną, utrzęsioną i przelewającą się dadzą w wasze zanadrze. Jaką bowiem miarą mierzycie, taką będzie wam odmierzone.
Łk 6,38
A w Ewangelii Jana — pozycję przy stole. Uczestnicy uczty leżeli wsparci na lewym łokciu, więc głowa jednego wypadała na wysokości piersi drugiego. Miejsce tuż przy gospodarzu było miejscem honorowym.
A jeden z jego uczniów, ten, którego Jezus miłował, położył się na piersi Jezusa.
J 13,23
Polszczyzna tego nie pokazuje: tu przekład ma pierś, a w Łk 16,22 łono, choć w grece stoi to samo słowo. Czytelnik polskiego tekstu nie ma szans zauważyć, że umierający żebrak trafia dokładnie tam, gdzie przy stole leży umiłowany uczeń.
Szóste wystąpienie jest najmocniejsze teologicznie i również mówi o bliskości, a nie o miejscu pobytu.
Boga nikt nigdy nie widział. Jednorodzony Syn, który jest w łonie Ojca, on nam o nim opowiedział.
J 1,18
Dwa wystąpienia w jednej opowieści
I umarł żebrak, i został zaniesiony przez aniołów na łono Abrahama. Umarł też bogacz i został pogrzebany.
Łk 16,22
A będąc w piekle i cierpiąc męki, podniósł oczy i ujrzał z daleka Abrahama i Łazarza na jego łonie.
Łk 16,23
To wszystko. Zwrot o łonie Abrahama nie występuje w Piśmie nigdzie indziej: ani w Tanach, ani w listach, ani u pozostałych ewangelistów. Jest jednorazowym elementem jednej opowieści, w dodatku opowieści z serii, którą Łukasz zapisał jako odpowiedź na kpiny.
Zwróćmy uwagę na coś, co przy szybkim czytaniu ucieka. W obu zdaniach o łonie kolpos oznacza dokładnie to, co w Ewangelii Jana przy stole: pozycję tuż obok gospodarza. Żebrak zostaje zaniesiony na miejsce honorowe, a bogacz widzi go z daleka na tym miejscu. Obraz jest ucztowy od początku do końca i w takim właśnie języku był czytelny dla pierwszych słuchaczy.
Zakończenie tej historii pokazuje też, o co w niej idzie.
I powiedział do niego: Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby ktoś zmartwychwstał, nie uwierzą.
Łk 16,31
Puentą nie jest topografia zaświatów, tylko Mojżesz i Prorocy — i to, że kto ich nie słucha, nie da się przekonać niczym innym.
Czego tekst nie mówi
Nie tłumaczy, czym jest łono Abrahama. Nie nazywa go przedziałem szeolu, nie umieszcza go nigdzie, nie mówi, kto tam jest ani jak długo.
Nie uczy, że wszyscy sprawiedliwi idą po śmierci do Abrahama. Żadne inne zdanie Pisma tak nie mówi, a o samym Abrahamie Tora orzeka rzecz zupełnie zwyczajną.
Abraham oddał ducha i umarł w dobrej starości, podeszły w latach i syty życia; i został przyłączony do swego ludu.
Rdz 25,8
List do Hebrajczyków dodaje o nim i o pozostałych coś, co trudno pogodzić z obrazem nagrody odebranej od razu.
A ci wszyscy, choć zyskali chlubne świadectwo dzięki wierze, nie dostąpili spełnienia obietnicy;
Hbr 11,39
Ponieważ Bóg przewidział dla nas coś lepszego, aby oni nie stali się doskonali bez nas.
Hbr 11,40
Nie mówi wreszcie, że opowieść z Łk 16 jest przypowieścią — tego słowa w tym miejscu nie ma. Mówi natomiast rzeczy, których o duchach bez ciała powiedzieć się nie da: pada w niej palec, język, woda i oczy. To argument za czytaniem obrazowym, ale argument, nie dowód.
Do tego dochodzi obserwacja czysto ilościowa. Jeśli stan umarłych miałby być przedmiotem nauczania, trudno wytłumaczyć, dlaczego jedyny opis dwóch miejsc pobytu mieści się w kilku zdaniach jednej historii i nie wraca ani u tego samego autora w Dziejach, ani w żadnym liście. Piotr w mowie o Dawidzie mówi o zmarłym patriarsze zupełnie inaczej.
Mężowie bracia, mogę swobodnie mówić do was o patriarsze Dawidzie, że umarł i został pogrzebany, a jego grobowiec znajduje się u nas aż do dziś.
Dz 2,29
Tu przebiega granica. Da się pokazać, że sam wyraz nie niesie nauki o zaświatach, że zwrot jest jednorazowy i że opowieść zmierza do innej puenty. Nie da się z tego jednego miejsca rozstrzygnąć, czy Jeszua opisywał stan umarłych, czy posłużył się obrazem znanym słuchaczom. Kto rozstrzyga, robi to na podstawie innych fragmentów Pisma — i tam należy ten spór prowadzić.
Zobacz też: Tanach · Tora (תּוֹרָה) — co znaczy „prawo” po hebrajsku · Jeszua (Jezus) · List do Hebrajczyków · Piotr · Łukasz — znaczenie imienia







