Pytanie jest starsze niż spór
Nie trzeba go wymyślać — zadano je w Piśmie. Dworzanin z Etiopii czyta ten właśnie rozdział i pyta wprost, o kim mowa.
A czytał ten fragment Pisma: Jak owca na rzeź był prowadzony i jak baranek milczący wobec tego, który go strzyże, tak on nie otworzył swoich ust. W jego poniżeniu pozbawiono go sądu, a któż wypowie jego ród? Jego życie bowiem zostało zabrane z ziemi. I zapytał eunuch Filipa: Proszę cię, o kim to prorok mówi? Sam o sobie czy o kimś innym? Wtedy Filip otworzył swe usta i zaczynając od tego fragmentu Pisma, głosił mu Jezusa.
Dz 8,32-35
Pytanie eunucha jest dokładnie tym, wokół którego toczy się dyskusja: czy prorok mówi o sobie, czy o kimś innym. Odpowiedź Filipa jest jednoznaczna, ale zanim się do niej dojdzie, warto zobaczyć, dlaczego pytanie w ogóle się rodzi.
Co mówi sam tekst
Oto się szczęśliwie powiedzie memu słudze. Będzie on wywyższony, wyniesiony i wielce uwielbiony. Jak wielu przeraziło się z jego powodu, że zeszpecono jego wygląd bardziej niż innych ludzi, a jego postać – bardziej niż synów ludzkich; Tak też pokropi wiele narodów, królowie zamkną przed nim swoje usta, dlatego że ujrzą to, czego im nie powiedziano, i zrozumieją to, o czym nie słyszeli.
Iz 52,13-15
Któż uwierzył naszemu głoszeniu, a komu jest objawione ramię Pana? Wyrósł bowiem przed nim jak latorośl i jak korzeń z suchej ziemi. Nie miał kształtu ani urody; i gdy widzieliśmy go, nie było wyglądu, który by się nam podobał. Wzgardzony i odrzucony przez ludzi; mąż boleści i doświadczony cierpieniem. I przed nim ukrywaliśmy jakby swoją twarz; wzgardzony tak, że mieliśmy go za nic.
Iz 53,1-3
Zaprawdę on wziął na siebie nasze cierpienia i nosił naszą boleść. A my uważaliśmy, że jest zraniony, uderzony przez Boga i utrapiony. Lecz on był zraniony za nasze występki, starty za nasze nieprawości. Kara dla naszego pokoju była na nim, a jego ranami zostaliśmy uzdrowieni. Wszyscy jak owce zbłądziliśmy, każdy z nas zboczył na swą drogę, a Pan włożył na niego nieprawość nas wszystkich.
Iz 53,4-6
Opis jest szczegółowy i konsekwentnie posługuje się dwiema stronami: jest ten, kto cierpi, i są ci, którzy mówią o sobie w liczbie mnogiej i przyznają, że przypisali mu winę, której nie miał.
Uciśniony i gnębiony, ale nie otworzył swoich ust. Jak baranek na rzeź prowadzony i jak owca przed tymi, którzy ją strzygą, zamilkł i nie otworzył swoich ust. Został zabrany z więzienia i z sądu. Kto wypowie jego pokolenie? Został bowiem wyrwany z ziemi żyjących i zraniony za przestępstwo mojego ludu. I wyznaczono mu grób z niegodziwcami, a z bogaczami była jego śmierć, choć nieprawości nie uczynił ani nie znaleziono fałszu w jego ustach.
Iz 53,7-9
Odczytanie zbiorowe i jego podstawy
Księga Izajasza sama nazywa Sługą naród, i to nie raz.
Ale ty, Izraelu, mój sługo, ty, Jakubie, którego wybrałem, potomku Abrahama, mojego przyjaciela! Ty, którego pochwyciłem z krańców ziemi, a pomijając znamienitych, powołałem cię i powiedziałem ci: Jesteś moim sługą, wybrałem cię i nie odrzuciłem.
Iz 41,8-9
A teraz słuchaj, Jakubie, mój sługo, i ty, Izraelu, którego wybrałem. Tak mówi Pan, który cię uczynił i który cię ukształtował już od łona matki, i który cię wspomaga: Nie bój się, Jakubie, mój sługo, i Jeszurunie, którego wybrałem.
Iz 44,1-2
I powiedział mi: Jesteś moim sługą, Izraelu, w tobie się rozsławię.
Iz 49,3
Trzy powyższe miejsca są najmocniejszym argumentem odczytania zbiorowego: skoro księga wprost mówi, kim jest Sługa, nie trzeba szukać dalej. Zwolennicy tego odczytania wskazują też, że opis z rozdziału 53 daje się odnieść do wygnania — naród wyrwany z własnej ziemi, wzgardzony przez sąsiadów, którzy dopiero po fakcie zrozumieli, co się stało. Powołują się przy tym na formę liczby mnogiej, którą hebrajski tekst ma w wersecie 9 w słowie oddanym jako śmierć, oraz na fakt, że rozdział 53 nie pada w księdze samotnie, lecz w otoczeniu wyroczni o odbudowie Syjonu.
Co temu odczytaniu przeszkadza
Został zabrany z więzienia i z sądu. Kto wypowie jego pokolenie? Został bowiem wyrwany z ziemi żyjących i zraniony za przestępstwo mojego ludu.
Iz 53,8
To zdanie jest głównym kłopotem odczytania zbiorowego. Sługa zostaje zraniony za przestępstwo ludu, a więc tekst odróżnia go od tego ludu. Jeśli Sługą jest Izrael, trzeba przyjąć, że Izrael cierpi za przestępstwo Izraela, albo że słowo o ludzie odnosi się do narodów — obie możliwości są w tekście do obronienia z trudnością. Druga trudność to zdanie o niewinności z wersetu 9; księga Izajasza mówi o narodzie inaczej i nie oszczędza mu zarzutów. Trzecia płynie z drugiej pieśni: Sługa ma przyprowadzić Jakuba i przywrócić ocalonych z Izraela, czyli zrobić coś wobec Izraela.
Odczytanie indywidualne i to, co w nim trudne
Odczytanie odnoszące Sługę do jednej osoby ma za sobą właśnie te trudności, a Nowy Testament stosuje je wprost.
Aby się wypełniło, co zostało powiedziane przez proroka Izajasza: On nasze słabości wziął na siebie i nosił nasze choroby.
Mt 8,17
On nasze grzechy na swoim ciele poniósł na drzewo, abyśmy obumarłszy grzechom, żyli dla sprawiedliwości; przez jego rany zostaliście uzdrowieni.
1 P 2,24
Mateusz odnosi wersety o wziętych na siebie słabościach do uzdrowień, Piotr — do śmierci Mesjasza. Filip, jak widzieliśmy, robi to samo w rozmowie z dworzaninem. Trudność tego odczytania jest jednak realna i nie da się jej ominąć: rozdziały 41, 44 i 49 nazywają Sługą Izraela, a nie jednostkę, i robią to językiem nie mniej wyraźnym.
Lecz spodobało się Panu zetrzeć go i zgnębić. A po złożeniu swojej duszy na ofiarę za grzech, ujrzy swoje potomstwo, przedłuży swoje dni i to, co się podoba Panu, przez jego rękę szczęśliwie się spełni. Z udręki swojej duszy ujrzy owoc i nasyci się. Mój sprawiedliwy sługa swoim poznaniem usprawiedliwi wielu, bo sam poniesie ich nieprawości. Dlatego dam mu dział wśród wielkich, aby dzielił się zdobyczami z mocarzami, ponieważ wylał swoją duszę na śmierć. Został zaliczony do przestępców, sam poniósł grzech wielu i wstawił się za przestępcami.
Iz 53,10-12
Gdzie kończy się to, co pewne
Uczciwy stan rzeczy wygląda tak: księga Izajasza używa słowa Sługa w dwóch znaczeniach i nigdzie ich nie uzgadnia. Nowy Testament wybiera odczytanie indywidualne i odnosi rozdział 53 do Jeszui, ale nie prowadzi polemiki z użyciem zbiorowym i go nie unieważnia. Kto twierdzi, że tekst sam z siebie rozstrzyga sprawę w jedną stronę, musi zamilczeć albo trzy miejsca nazywające Sługą naród, albo werset 8 odróżniający go od ludu. Napięcie da się opisać, ale nie da się go usunąć bez naruszenia tekstu.
Czego nie wiemy
Pismo nie podaje w rozdziale 53 żadnego imienia. Nie wyjaśnia, kim są mówiący w liczbie mnogiej — czy to Izrael, czy narody, czy prorocy. Nie mówi, w jakim czasie rozgrywa się opisana scena; czasowniki dopuszczają zarówno przeszłość, jak i zapowiedź. Nie tłumaczy, jak pogodzić dwa użycia słowa Sługa w tej samej księdze, ani nie sygnalizuje, że w ogóle je zauważa. I nie rozstrzyga, czy odczytania zbiorowe i indywidualne się wykluczają — pytanie eunucha zostało w Piśmie zapisane bez śladu, żeby ktokolwiek uznał je za naiwne.
Zobacz też: Księga Izajasza · Piotr · Mateusz — znaczenie imienia · Filip — znaczenie imienia







