Obietnica z osiemnastego rozdziału Powtórzonego Prawa wraca w Dziejach dwa razy, w mowach dwóch różnych ludzi i w dwóch różnych sytuacjach. Za każdym razem jej stawką jest to samo pytanie: kogo trzeba słuchać.
Obietnica w Torze
Pan, twój Bóg, wzbudzi ci proroka podobnego do mnie spośród ciebie, spośród twoich braci. Jego będziecie słuchać;
Pwt 18,15
Wzbudzę im proroka podobnego do ciebie spośród ich braci i włożę moje słowa w jego usta, a on powie im wszystko, co mu rozkażę.
Pwt 18,18
I jeśli ktoś nie będzie posłuszny moim słowom, które będzie on mówić w moim imieniu, zażądam od niego zdania sprawy.
Pwt 18,19
Trzy elementy: prorok będzie wzbudzony spośród braci, dostanie słowa do ust, a nieposłuszeństwo wobec jego słów będzie rozliczone. Kontekst jest praktyczny — rozdział zakazuje wróżbiarstwa i wskazuje, skąd Izrael ma czerpać rozeznanie zamiast tego.
Ten sam rozdział podaje zaraz potem sprawdzian.
Natomiast prorok, który odważy się mówić słowo w moim imieniu, którego mu nie nakazałem mówić, albo będzie mówił w imieniu obcych bogów, taki prorok poniesie śmierć. A jeśli powiesz w swym sercu: Jak rozpoznamy to słowo, którego Pan nie wypowiedział? Gdy prorok będzie coś mówił w imieniu Pana, a to się nie spełni ani nie nastąpi, to jest to słowo, którego Pan nie wypowiedział, lecz prorok mówił to z zuchwalstwa. Nie bój się go.
Pwt 18,20-22
Kryterium jest bezlitosne i całkowicie sprawdzalne: słowo, które się nie spełnia, nie pochodzi od Jahwe. Obietnica proroka i test prawdziwości proroka stoją więc obok siebie, w jednym ciągu.
Zdanie, które komplikuje sprawę
Ta sama księga kończy się notatką, której nie da się pominąć.
I nie powstał już prorok w Izraelu równy Mojżeszowi, którego Pan znał twarzą w twarz;
Pwt 34,10
Na końcu Tory obietnica jest więc odnotowana jako niespełniona. To ważne dla uczciwego czytania: samo Pismo zostawia tu sprawę otwartą, zamiast ją domykać.
Dwa cytaty w Dziejach
Mojżesz bowiem powiedział do ojców: Proroka jak ja wzbudzi wam Pan, wasz Bóg, spośród waszych braci. Jego będziecie słuchać we wszystkim, co wam powie. I stanie się, że każda dusza, która nie będzie słuchać tego proroka, będzie wytracona spośród ludu.
Dz 3,22-23
To jest ten Mojżesz, który powiedział synom Izraela: Proroka jak ja wzbudzi wam Pan, wasz Bóg, spośród waszych braci. Jego będziecie słuchać.
Dz 7,37
Piotr mówi to w portyku świątyni, po uzdrowieniu; Szczepan przed Sanhedrynem, w środku wywodu o historii Izraela. Żaden nie powołuje się na drugiego. Sytuacje są przy tym przeciwne: pierwszy przemawia do tłumu, który właśnie zobaczył coś, czego nie umie wytłumaczyć, drugi do sądu, który już podjął decyzję. Ten sam tekst działa więc raz jako zaproszenie, raz jako oskarżenie — i w obu wypadkach sprowadza sprawę do posłuszeństwa wobec słów, a nie do rozpoznania tytułu.
Różnice brzmienia
Wersja Szczepana jest krótsza i bliższa Torze. Wersja Piotra dokłada dwie rzeczy. Po pierwsze, po słowach o słuchaniu pojawia się dopowiedzenie o wszystkim, co powie — czego w piętnastym wersecie nie ma, ale co odpowiada temu, co Tora mówi trzy wersety dalej. Po drugie, i to jest różnica poważniejsza, zapowiedź konsekwencji brzmi ostrzej. Tora mówi o zażądaniu zdania sprawy; Dzieje o wytraceniu spośród ludu. To ostatnie sformułowanie przypomina formułę wykluczenia znaną z przepisów Tory, ale w osiemnastym rozdziale Powtórzonego Prawa go nie ma.
Obie wersje idą przy tym za greckim przekładem, którym Nowy Testament cytuje najczęściej, i tam trzeba szukać części tych przesunięć. Nie wszystkich jednak — dopowiedzenia i skróty są też normalnym sposobem przytaczania w mowie.
Kim jest ten prorok
W czasach opisanych w Ewangeliach określenie funkcjonowało jako osobna kategoria. Widać to w pytaniach zadanych Janowi.
I pytali go: Kim więc jesteś? Jesteś Eliaszem? A on powiedział: Nie jestem. A oni: Jesteś tym prorokiem? I odpowiedział: Nie jestem.
J 1,21
Pytający wymieniają trzy możliwości i traktują je jako różne: Chrystus, Eliasz, ten prorok. Gdyby były tym samym, pytanie zadano by raz. Tłumy używają tego określenia przy dwóch okazjach.
A ci ludzie, ujrzawszy cud, który uczynił Jezus, mówili: To jest prawdziwie ten prorok, który miał przyjść na świat.
J 6,14
Wielu więc z tych ludzi, słysząc te słowa, mówiło: To jest prawdziwie ten prorok.
J 7,40
Do tego dochodzi zdanie z góry przemienienia, w którym pada polecenie brzmiące jak echo obietnicy z Tory.
I rozległ się głos z obłoku: To jest mój umiłowany Syn, jego słuchajcie.
Łk 9,35
Czego nie wiemy
Nie wiemy, czy hebrajska liczba pojedyncza w obietnicy wskazuje jedną osobę, czy cały ciąg proroków. Za drugim odczytaniem przemawia kontekst: bezpośrednio po obietnicy idzie sprawdzian, jak odróżniać prawdziwego proroka od zuchwałego, co ma sens tylko wtedy, gdy takich wystąpień będzie wiele. Za pierwszym — sposób, w jaki cytują ten tekst mówcy w Dziejach. Obie lektury mają oparcie i tego napięcia nie usuwamy.
Nie wiemy, czy notatka z końca Tory jest oceną ostateczną, czy stanem rzeczy na moment jej zapisania. Nie wiemy wreszcie, dlaczego Jan Chrzciciel zaprzeczył, że jest tym prorokiem, choć w innym miejscu Pismo wiąże go z zapowiedzią Eliasza; tekst podaje jego odpowiedź i jej nie tłumaczy. Odnotowujemy to jako trudność, a nie zamiatamy pod dywan.
Zobacz też: Jahwe · Tora (תּוֹרָה) — co znaczy „prawo” po hebrajsku · Piotr · Szczepan · Jan Chrzciciel · Eliasz — znaczenie imienia







