Ewil (אֱוִיל, H0191) występuje dwadzieścia sześć razy i jest w galerii głupców Księgi Przysłów postacią najbardziej obciążającą. Kesil nie widzi problemu, naiwny peti jeszcze się nie nauczył, a ewil wie i nie chce. Jego głupota nie jest brakiem zdolności, lecz postawą — i dlatego opisuje się ją językiem winy, a nie językiem ograniczenia.
Odporność na korektę
Choćbyś zmiażdżył głupca w moździerzu tłuczkiem razem z ziarnami, nie opuści go głupota.
Prz 27,22
To najostrzejsze zdanie o tym typie. Obraz moździerza i tłuczka mówi, że problem nie leży w braku nacisku. Można zastosować siłę, po której nic już się nie da zrobić, i nadal nic się nie zmieni. Rokowanie jest tu wyraźnie gorsze niż przy kesilu.
Droga głupiego wydaje się słuszna w jego oczach, ale kto słucha rady, jest mądry.
Prz 12,15
Drugi rys: ewil ma pewność co do swojej drogi. Nie waha się, nie szuka porady, bo w jego oczach wszystko jest w porządku. To zdanie zestawia go wprost z człowiekiem mądrym, którego cechą jest właśnie słuchanie rady.
Człowiek mądrego serca przyjmuje przykazania, a gadatliwy głupiec upadnie.
Prz 10,8
Trzeci rys: mówienie. UBG oddaje hebrajski zwrot jako gadatliwy głupiec, dosłownie chodzi o kogoś o wargach. Przeciwstawienie jest wyraziste — mądry przyjmuje przykazania, ewil produkuje słowa.
Jak UBG oddaje ewil
Głupcy z powodu swej występnej drogi i nieprawości doznają utrapień.
Ps 107,17
Gniew bowiem zabija głupiego, a prostaka uśmierca zawiść.
Hi 5,2
W Psalmie stoją głupcy, u Hioba głupi — a to ten sam wyraz, którym Przysłowia opisują typ uparty. Zdanie z Księgi Hioba jest przy tym cenne, bo pokazuje mechanizm: gniew zabija ewila. Nie kara zewnętrzna, lecz jego własna reakcja.
Bo mój lud jest głupi, nie zna mnie; to są dzieci niemądre i nierozumne. Są mądre w czynieniu zła, lecz dobrze czynić nie umieją.
Jr 4,22
U Jeremiasza ten sam przymiotnik zostaje użyty o całym ludzie i natychmiast wyjaśniony: są mądrzy w czynieniu zła, a dobrze czynić nie umieją. To najlepsza definicja ewila w Piśmie. Nie brak mu inteligencji — ma ją i kieruje w złą stronę.
Bojaźń Pana jest początkiem wiedzy, ale głupcy gardzą mądrością i karnością.
Prz 1,7
Werset otwierający Przysłowia mówi, że to właśnie ewilim gardzą mądrością i musar, czyli korektą. Cała księga stawia więc na wstępie diagnozę: problemem nie jest niewiedza, lecz odrzucenie uczenia się.
Zaskakujące miejsce u Izajasza
I będzie tam ścieżka i droga, którą nazwą Drogą Świętą. Nie będzie po niej chodził nieczysty, ale będzie ona dla nich. Ci, którzy tą drogą będą chodzić, nawet głupcy, nie zbłądzą.
Iz 35,8
Na Drodze Świętej nie zbłądzą nawet ewilim. To zdanie stoi w sprzeczności z całą resztą materiału, jeśli czytać je jako obietnicę zmiany charakteru. Prościej brzmi inaczej: droga będzie tak wyraźnie wytyczona, że nawet ktoś odporny na naukę na niej nie zabłądzi. Trudność jest w tekście i przekłady różnią się w rozbiorze tego wersetu.
Co gubi polski przekład
Gubi się różnica rokowania. Wobec naiwnego Przysłowia zalecają nauczanie, wobec kesila ostrożność, wobec ewila raczej dystans. Kiedy wszyscy trzej nazywają się po polsku głupcami, znika też sens rad, które księga formułuje osobno dla każdego z nich.
Gubi się wreszcie ciężar oskarżenia. Polskie głupi brzmi jak ocena zdolności i wywołuje raczej współczucie. Hebrajskie ewil jest zarzutem: opisuje kogoś, kto mógłby przyjąć korektę i tego nie robi.
Czego nie wiemy
Rdzeń jest niepewny; bywa łączony z wyrazami oznaczającymi zniekształcenie albo bezsilność, ale żaden z tych wywodów nie jest ustalony. Rzeczownik oznaczający głupotę, występujący dwadzieścia pięć razy, należy do tej samej grupy i dzieli tę niepewność.
Nierozstrzygnięta pozostaje też relacja między typami. Przysłowia nigdzie nie podają ich definicji ani nie zestawiają w jedną listę — układ, o którym mowa w tym wpisie, jest wnioskiem z rozproszonych zdań. To wystarcza, żeby zobaczyć, że autor rozróżniał postaci, ale nie wystarcza, by wyznaczyć między nimi ostre granice.
Warto wreszcie zaznaczyć, że dwadzieścia sześć wystąpień to podstawa wąska. Wystarcza, żeby opisać, jak ten wyraz działa w księgach mądrościowych, gdzie skupia się większość jego użyć. Nie wystarcza, żeby orzekać o tym, jak brzmiał poza nimi ani czy w mowie codziennej niósł tak ciężki zarzut, jak w Przysłowiach.







