Εἰκών występuje w Nowym Testamencie 23 razy i UBG oddaje je zamiennie jako obraz, wizerunek albo podobieństwo. W grece to jedno pojęcie, i to pojęcie mocniejsze niż polskie obraz. Eikon nie jest kopią stojącą obok oryginału — jest jego przedstawieniem, które ma w nim udział i przez które oryginał działa.
Grecki przekład Księgi Rodzaju używa tego samego wyrazu w zdaniu o stworzeniu człowieka, oddając hebrajskie celem.
Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boga go stworzył; stworzył ich mężczyzną i kobietą.
Rdz 1,27
To ustawia całą resztę: człowiek jest eikon, a więc kimś, kto przedstawia Boga w świecie, a nie tylko kimś, kto Go przypomina. Różnica jest praktyczna — przedstawiciel działa w czyimś imieniu, podobizna nie robi nic.
Paweł korzysta z tego znaczenia także w zdaniu o mężczyźnie jako obrazie i chwale Boga, gdzie chodzi o reprezentowanie, a nie o wygląd.
Mężczyzna zaś nie powinien nakrywać głowy, gdyż jest obrazem i chwałą Boga. Kobieta zaś jest chwałą mężczyzny.
1 Kor 11,7
Wizerunek na monecie
A on ich zapytał: Czyj to wizerunek i napis?
Mt 22,20
Pokażcie mi grosz. Czyj nosi wizerunek i napis? I odpowiedzieli: Cesarza.
Łk 20,24
Pytanie o podatek opiera się właśnie na tym pojęciu. Moneta nosi eikon cezara i przez to należy do jego porządku. Domyślna druga połowa zdania jest oczywista dla każdego, kto zna Rdz 1: skoro moneta z wizerunkiem cezara należy do cezara, to człowiek noszący obraz Boga należy do Boga.
Obraz podrobiony
I zamienili chwałę niezniszczalnego Boga na podobieństwo obrazu zniszczalnego człowieka, ptaków, czworonożnych zwierząt i gadów.
Rz 1,23
Paweł opisuje bałwochwalstwo jako zamianę chwały Boga na obraz. Ten sam wyraz wraca w Apokalipsie, gdzie wizerunek bestii jest przedmiotem kultu.
I zwodzi mieszkańców ziemi przez cuda, które jej pozwolono czynić przed bestią, mówiąc mieszkańcom ziemi, aby sporządzili wizerunek bestii, która miała ranę od miecza, ale ożyła.
Ap 13,14
W Apokalipsie eikon pojawia się dziesięć razy i prawie zawsze w tym kontekście. Fałszywy obraz działa tak samo jak prawdziwy — przedstawia i uobecnia — tyle że przedstawia kogoś innego.
Mesjasz jako obraz Boga
On jest obrazem Boga niewidzialnego i pierworodnym wszelkiego stworzenia.
Kol 1,15
W których bóg tego świata zaślepił umysły, w niewierzących, aby nie świeciła im światłość chwalebnej ewangelii Chrystusa, który jest obrazem Boga.
2 Kor 4,4
Zdania te nie mówią, że Mesjasz przypomina Boga. Mówią, że jest tym, przez co Bóg niewidzialny staje się widoczny — dokładnie tak, jak wizerunek na monecie czynił obecną władzę cezara w każdej wiosce imperium. To dlatego drugie z tych zdań mówi o oślepieniu: kto nie widzi obrazu, nie zobaczy też oryginału.
Cel człowieka: wrócić do obrazu
Tych bowiem, których on przedtem znał, tych też przeznaczył, aby stali się podobni do obrazu jego Syna, żeby on był pierworodny między wieloma braćmi.
Rz 8,29
Lecz my wszyscy, którzy z odsłoniętą twarzą patrzymy na chwałę Pana, jakby w zwierciadle, zostajemy przemienieni w ten sam obraz, z chwały w chwałę, za sprawą Ducha Pana.
2 Kor 3,18
Kierunek jest wyraźny: człowiek stworzony jako obraz ma zostać przywrócony do obrazu. W Liście do Kolosan pojawia się to jako odnowienie, w Pierwszym Liście do Koryntian — jako przyszłość.
A przyodzialiście się w nowego, który się odnawia w poznaniu na obraz tego, który go stworzył.
Kol 3,10
A jak nosiliśmy obraz ziemskiego, tak będziemy nosili obraz niebieskiego.
1 Kor 15,49
Co gubi polski przekład
Podstawową stratą jest rozbicie jednego wyrazu na trzy. Kiedy w Mt 22,20 czytamy o wizerunku, a w Kol 1,15 o obrazie, nie sposób zauważyć, że Jeszua i Paweł operują tym samym pojęciem. Znika przez to najmocniejszy argument z rozmowy o podatku.
Druga strata to osłabienie samego pojęcia. Polskie obraz to dziś przede wszystkim malowidło albo wyobrażenie — coś, co odsyła do rzeczy nieobecnej. Greckie eikon zakładało obecność. Właśnie dlatego wizerunek bestii jest w Apokalipsie niebezpieczny, a nie tylko obrzydliwy.
Trzecia rzecz jest ciekawa i mało znana. W Hbr 10,1 prawo jest nazwane cieniem przyszłych dóbr, a nie samym obrazem rzeczy — i tam eikon stoi po stronie rzeczywistości, nie po stronie odbicia. Cień i obraz są tu przeciwstawione, choć po polsku oba brzmią jak coś wtórnego wobec przedmiotu. To zdanie ostatecznie porządkuje zakres wyrazu: eikon jest bliżej rzeczy niż jej zarys.
Prawo bowiem, zawierając cień przyszłych dóbr, a nie sam obraz rzeczy, nie może nigdy przez te same ofiary, które co roku są nieustannie składane, uczynić doskonałymi tych, którzy przychodzą.
Hbr 10,1
Czego samo słowo nie rozstrzyga
Zakres wyrazu nie rozstrzyga sporu o wizerunki w kulcie. Z tego, że eikon oznacza obraz uczestniczący w oryginale, jedni wyprowadzają argument przeciw wszelkim przedstawieniom, inni — przeciwnie, argument za nimi. Drugie przykazanie mówi o tej sprawie wprost i to ono, a nie budowa greckiego rzeczownika, jest tu miarą.
Podobnie zdania o Mesjaszu jako obrazie Boga nie zamykają dyskusji o jego relacji do Ojca. Mówią, że przez niego Bóg staje się widzialny; nie opisują natomiast, w jaki sposób. Słowo daje mocny obraz i to jest jego rola — reszta należy do tekstów, które mówią o tym wprost.
Zobacz też: Celem (צֶלֶם) — obraz Boży i posąg bożka to jedno słowo · Mesjasz (Maszijach) · Jeszua (Jezus) · Reszta (szear) — mniejszość, która ocaleje · Paweł — znaczenie imienia







