Nie chodziło o rodzaj darów. Tora wprost przewiduje ofiary z plonów ziemi i nazywa je miłą wonią, więc sam fakt, że Kain przyniósł zboże, a Abel zwierzę, niczego nie przesądza. Dwa późniejsze komentarze wskazują na coś innego: List do Hebrajczyków mówi o wierze Abla, a List Jana o złych uczynkach Kaina. Różnica leżała po stronie ofiarującego, nie ofiary. Sam tekst Księgi Rodzaju tego jednak nie wyjaśnia w chwili odrzucenia, tylko pokazuje w tym, co dzieje się zaraz potem.
Co o obu ofiarach mówi sam opis w Księdze Rodzaju?
Z biegiem czasu zdarzyło się, że Kain przyniósł Panu ofiarę z plonów ziemi. Także Abel przyniósł z pierworodnych swej trzody i z ich tłuszczu. A Pan wejrzał na Abla i jego ofiarę. Lecz na Kaina i jego ofiarę nie wejrzał. Kain rozgniewał się bardzo i spochmurniała jego twarz.
Rdz 4,3-5
Narrator nie podaje powodu przyjęcia jednej ofiary i odrzucenia drugiej. Zwraca za to uwagę na kolejność słów: Bóg najpierw wejrzał na Abla, a potem na jego ofiarę, i nie wejrzał najpierw na Kaina, a potem na jego ofiarę. Osoba jest wymieniona przed darem w obu przypadkach. Da się też zauważyć różnicę w opisie samych darów — Abel przyniósł z pierworodnych i z tłuszczu, czyli to, co najlepsze, a przy darze Kaina nie pada żadne określenie jakości. To wskazówka, ale nie wyjaśnienie, bo tekst z niej nic nie wywodzi.
Co Bóg powiedział Kainowi przed zabójstwem?
Najważniejsze w tej scenie jest to, że Bóg nie odrzuca Kaina. Rozmawia z nim.
Wtedy Pan zapytał Kaina: Dlaczego się rozgniewałeś? Czemu spochmurniała twoja twarz? Jeśli będziesz dobrze czynił, czy nie zostaniesz wywyższony? A jeśli nie będziesz dobrze czynił, grzech leży u drzwi; a do ciebie będzie jego pragnienie, a ty będziesz nad nim panować.
Rdz 4,6-7
To nie jest wyrok, tylko otwarte drzwi. Warunek jest prosty i podany wprost: jeśli będziesz dobrze czynił, zostaniesz wywyższony. Znaczy to, że sprawa nie była przesądzona, a wynik zależał od tego, co Kain zrobi ze swoim gniewem. Ostrzeżenie o grzechu leżącym u drzwi jest zapowiedzią tego, co nastąpi w następnych wersetach, i pokazuje, że Bóg widział, dokąd to idzie, i mimo to zostawił wybór.
Jak tę różnicę tłumaczą późniejsze księgi?
Przez wiarę Abel złożył Bogu ofiarę lepszą niż Kain, dzięki czemu otrzymał świadectwo, że jest sprawiedliwy, bo Bóg zaświadczył o jego darach. Przez nią też, choć umarł, jeszcze mówi.
Hbr 11,4
Wskazana jest wiara, a ofiara nazwana lepszą. Nie pada słowo o rodzaju darów; pada o postawie. Jan idzie dalej i mówi o czynach.
Nie jak Kain, który pochodził od złego i zabił swego brata. A dlaczego go zabił? Bo jego uczynki były złe, a jego brata sprawiedliwe.
1 J 3,12
Uczynki Kaina były złe, zanim zabił brata — to zdanie zamyka pytanie o to, czy odrzucenie było arbitralne. Coś w jego życiu poprzedzało ten dzień. Pismo nie mówi co, ale mówi, że było.
Warto zauważyć, że oba te komentarze mówią o człowieku, nie o obrzędzie. Żaden nie wspomina o rodzaju daru, o sposobie jego przygotowania ani o miejscu złożenia. Jeśli więc szukać w tej historii reguły, to brzmi ona tak: ofiara nie działa sama z siebie, w oderwaniu od tego, kto ją przynosi. Prorocy powtarzają tę myśl później wielokrotnie, mówiąc do ludzi, którzy obrzędy wypełniali bez zarzutu.
Czy Tora nie przyjmuje ofiar z plonów ziemi?
Pierwsze to Tora, która ofiary z plonów przyjmuje bez zastrzeżeń.
Gdy ktoś zechce złożyć Panu ofiarę pokarmową, niech jego ofiara będzie z mąki pszennej. Niech poleje ją oliwą i położy na niej kadzidła. I przyniesie ją do synów Aarona, kapłanów, a kapłan weźmie stamtąd pełną garść tej mąki pszennej wraz z oliwą i całym kadzidłem i spali to na ołtarzu jako pamiątkę. To jest ofiara ogniowa, miła woń dla Pana.
Kpł 2,1-2
Ofiara pokarmowa z mąki jest przewidziana, opisana i nazwana miłą wonią. Nie da się więc powiedzieć, że Kain przyniósł coś z natury niewłaściwego. Kto tak twierdzi, przeczy Księdze Kapłańskiej.
Drugie to sam opis daru Kaina.
Z biegiem czasu zdarzyło się, że Kain przyniósł Panu ofiarę z plonów ziemi.
Rdz 4,3
Rolnik przynosi z plonów, pasterz z trzody — każdy z tego, co ma. Na poziomie samej relacji trudno wskazać, co zrobił źle. Wyjaśnienie przychodzi dopiero z dwóch listów napisanych kilkanaście wieków później i to jest uczciwe do przyznania: Księga Rodzaju sama tego nie tłumaczy.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, w jaki sposób bracia rozpoznali, że jedna ofiara została przyjęta, a druga nie. Tekst nie opisuje żadnego znaku.
Nie wiemy, czy istniało wcześniej polecenie dotyczące składania ofiar i ich rodzaju. Pismo o żadnym takim poleceniu nie wspomina, a rekonstrukcje w tej sprawie są domysłem.
Nie wiemy, na czym polegały złe uczynki Kaina przed zabójstwem. Jan stwierdza ich istnienie i nie podaje ani jednego przykładu.
Nie wiemy wreszcie, jak Abel doszedł do wiary, którą chwali List do Hebrajczyków. Ani jedno jego zdanie nie zostało zapisane w całym Piśmie.
Zobacz też: Tora (תּוֹרָה) — co znaczy „prawo” po hebrajsku · Ofiara (korban) · Ofiara pokarmowa (mincha) — dar bez krwi · List do Hebrajczyków · Księga Rodzaju · Abel







