Małżeństwo Ozeasza było przypowieścią wykonaną życiem: prorok miał na sobie pokazać, czym jest przymierze z narodem, który odszedł do innych bogów. Nie chodziło o pochwałę nierządu ani o wyjątek od Bożych wymagań, lecz o obraz, którego nie dało się przekazać samymi słowami. Rozstrzygające jest zakończenie: prorok wykupuje żonę i przyjmuje ją z powrotem, a Bóg zapowiada, że poślubi Izraela na wieki. Znaczenie znaku jest więc odwrotne, niż się zwykle zakłada — mówi o odkupieniu, nie o odrzuceniu.
Jaki powód tego polecenia podaje sama Księga Ozeasza?
Bóg podaje powód w tym samym zdaniu, w którym wydaje polecenie.
Początek słowa Pana przez Ozeasza. Pan powiedział do Ozeasza: Idź, weź sobie nierządnicę za żonę i dzieci nierządu. Ziemia bowiem uprawiała wstydliwy nierząd, odwróciła się od Pana. Poszedł więc i wziął sobie za żonę Gomerę, córkę Diblaima, a ona poczęła i urodziła mu syna.
Oz 1,2-3
Ziemia uprawiała nierząd i odwróciła się od Jahwe — to jest wyjaśnienie, nie ozdobnik. Prorok ma przeżyć to, co przeżywa Bóg z Izraelem, i przez to stać się czytelnym znakiem dla ludzi, którzy przestali słuchać kazań. Imiona, które dostają jego dzieci, działają tak samo: każde z nich jest zdaniem skierowanym do narodu.
Co znaczy, że prorok wykupił własną żonę?
Sedno całej księgi mieści się w krótkiej scenie z trzeciego rozdziału.
I powiedział do mnie Pan: Idź jeszcze, pokochaj kobietę kochaną przez innego – cudzołożnicę, tak jak Pan miłuje synów Izraela, choć oni oglądają się za innymi bogami i kochają bukłaki wina. Więc kupiłem ją sobie za piętnaście srebrników i za półtora chomera jęczmienia;
Oz 3,1-2
Prorok płaci za własną żonę cenę złożoną częściowo ze srebra, częściowo z jęczmienia — sumę odpowiadającą wartości niewolnika. Polecenie brzmi: pokochaj kobietę kochaną przez innego, tak jak Pan miłuje synów Izraela. Znak nie kończy się więc na zdradzie, tylko na wykupie. To jest jego właściwa treść i dlatego cała księga nie jest oskarżeniem, ale wezwaniem do powrotu.
I poślubię cię sobie na wieki; poślubię cię sobie w sprawiedliwości, w sądzie, w miłosierdziu i w litości. Poślubię cię też sobie w wierności i poznasz Pana.
Oz 2,19-20
Zapowiedź poślubienia w sprawiedliwości, miłosierdziu i wierności zamyka obraz. Tak wygląda cel tego, co prorok odgrywa własnym życiem.
Dlaczego akurat taki znak był potrzebny?
Trudność, którą znak miał pokonać, opisuje inny prorok. Prawo nie przewidywało powrotu do żony oddalonej, która związała się z kimś innym.
Jest powiedziane: Jeśli mąż oddali swoją żonę, a ona odejdzie od niego i stanie się żoną innego – czy on jeszcze do niej wróci? Czy ta ziemia nie byłaby wielce splugawiona? Ale ty uprawiałaś nierząd z wieloma kochankami. Powróć jednak do mnie, mówi Pan.
Jr 3,1
Jeremiasz stawia pytanie i natychmiast wzywa do powrotu — czyli sam zauważa, że Bóg zamierza zrobić coś, czego zwykły porządek nie przewiduje. Ozeasz pokazuje to samo w praktyce, na własnym domu.
Czy Tora nie zakazuje takiego małżeństwa?
Najczęstszy zarzut brzmi: Tora zabrania takiego małżeństwa.
Nie pojmą sobie za żonę nierządnicy lub naruszonej w panieństwie; nie będą także pojmować kobiety oddalonej przez jej męża, gdyż każdy z nich jest święty dla swego Boga.
Kpł 21,7
I w ostrzejszej formie, dotyczącej najwyższego kapłana.
Nie weźmie sobie ani wdowy, ani oddalonej, ani zhańbionej, ani nierządnicy, lecz weźmie sobie za żonę dziewicę ze swego ludu.
Kpł 21,14
Oba przepisy odnoszą się jednak do kapłanów, i to mówi ich własny kontekst — cały rozdział jest zbiorem wymagań wobec synów Aarona pełniących służbę przy ołtarzu. Ozeasz nie był kapłanem. Prorok nie podlegał tym ograniczeniom, bo nie sprawował służby świątynnej. To nie jest wykręt: przepis sam podaje swój zakres.
Zostaje natomiast trudność, której to nie usuwa.
Początek słowa Pana przez Ozeasza. Pan powiedział do Ozeasza: Idź, weź sobie nierządnicę za żonę i dzieci nierządu. Ziemia bowiem uprawiała wstydliwy nierząd, odwróciła się od Pana.
Oz 1,2
Bóg poleca człowiekowi związek, którego w innych miejscach Pisma nikomu nie zaleca. Tekst nie tłumaczy, dlaczego akurat tak, i nie ocenia tej decyzji z punktu widzenia samej Gomery. Kto chce być uczciwy, przyzna, że polecenie jest wyjątkowe i że Pismo nie podaje reguły, z której by wynikało.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, czy Gomera była nierządnicą już w chwili zaślubin, czy stała się nią później — tekst dopuszcza obie lektury i nie rozstrzyga. Nie wiemy, czy kobieta z trzeciego rozdziału to ta sama osoba, choć tak się zwykle przyjmuje. Nie wiemy, co czuła i czy zgodziła się na cokolwiek; jej głosu w księdze nie ma. Nie wiemy wreszcie, jak długo trwał ten znak. Prorok jest tu narzędziem przekazu i o nim samym powiedziano niewiele.
Nie wiemy również, jak zareagowali sąsiedzi i słuchacze Ozeasza, choć znak był z założenia publiczny i musiał kosztować proroka utratę pozycji. Księga tego nie opisuje. Podobnie milczy o dalszych losach małżeństwa po wykupieniu — ostatnie zdanie o Gomerze mówi o czasie oczekiwania, i na tym się urywa.
Zobacz też: Przymierze (brit) · Jahwe · Tora (תּוֹרָה) — co znaczy „prawo” po hebrajsku · Małżeństwo Ozeasza · Jeremiasz — znaczenie imienia · Ozeasz — znaczenie imienia







