Znakiem prorockim bywał gest, przedmiot albo imię dziecka. U Ozeasza znakiem stało się małżeństwo, a więc coś, czego nie da się wykonać jednorazowo i odłożyć. Pierwsze trzy rozdziały jego księgi to zapis tego znaku i jego wykładni.
Polecenie
Początek słowa Pana przez Ozeasza. Pan powiedział do Ozeasza: Idź, weź sobie nierządnicę za żonę i dzieci nierządu. Ziemia bowiem uprawiała wstydliwy nierząd, odwróciła się od Pana. Poszedł więc i wziął sobie za żonę Gomerę, córkę Diblaima, a ona poczęła i urodziła mu syna.
Oz 1,2-3
Uzasadnienie podane jest w tym samym zdaniu co polecenie: ziemia uprawiała nierząd, odwróciła się od Jahwe. Małżeństwo proroka ma być czytelnym obrazem tej sytuacji. Tekst podaje przy tym imię kobiety i imię jej ojca, czyli dane konkretnej osoby, nie postaci przykładowej.
Pan powiedział do niego: Nadaj mu imię Jizreel, bo już niedługo pomszczę na domu Jehu krew Jizreel i sprawię, że ustanie królestwo domu Izraela. W tym dniu złamię łuk Izraela w dolinie Jizreel. I poczęła znowu, i urodziła córkę. Pan powiedział do niego: Nadaj jej imię Lo-Ruchama, bo już nie zlituję się nad domem Izraela, lecz na pewno go wytępię. Ale zlituję się nad domem Judy i wybawię go przez Pana, jego Boga, lecz nie wybawię łukiem ani mieczem, ani wojną, ani końmi, ani jeźdźcami. Gdy odstawiła od piersi Lo-Ruchamę, znowu poczęła i urodziła syna. I Pan powiedział: Nadaj mu imię Lo-Ammi, bo wy nie jesteście moim ludem, ja też nie będę waszym Bogiem.
Oz 1,4-9
Trzy imiona to trzy kolejne stopnie wyroku: pomsta za krew, koniec litości, zerwanie formuły przymierza. Ostatnie z nich odwraca zdanie, które w Torze wyrażało samą istotę relacji między Bogiem a ludem. Znak nie polega więc na jednorazowym wystąpieniu, lecz na tym, że dzieci noszą te imiona latami i muszą być tak wołane.
Proces przeciw matce
Spierajcie się z waszą matką, spierajcie się, bo ona nie jest moją żoną, a ja też nie jestem jej mężem. Niech usunie swoje czyny nierządu sprzed swego oblicza, a swoje cudzołóstwa spośród swoich piersi; W przeciwnym razie rozbiorę ją do naga i wystawię taką, jaka była w dniu swego narodzenia; uczynię ją podobną do pustyni, zostawię ją jak suchą ziemię i uśmiercę ją pragnieniem. Nie zlituję się nad jej dziećmi, gdyż są dziećmi nierządu. Ich matka bowiem uprawiała nierząd, bezwstydnie postępowała ich rodzicielka. Mówiła bowiem: Pójdę za moimi kochankami, którzy dają mi mój chleb i moją wodę, moją wełnę i mój len, moją oliwę i moje napoje.
Oz 2,2-5
Drugi rozdział przechodzi na płaszczyznę, o której mowa była od początku. Język jest procesowy — spór, zarzut, żądanie usunięcia czynów — a obrazy są bardzo ostre. Kluczowe jest zdanie o kochankach, którzy rzekomo dają chleb, wodę, wełnę, len i oliwę. To jest sedno zarzutu: nie chodzi o same obrzędy, lecz o przekonanie, że utrzymanie pochodzi od kogoś innego.
Zwrot
Dlatego oto zwabię ją, zaprowadzę na pustynię i będę mówić do niej łaskawie; I dam jej winnice z tego miejsca i dolinę Akor jako wrota nadziei. Ona będzie tam śpiewała jak za dni swej młodości, jak w dniu, kiedy wyszła z ziemi Egiptu.
Oz 2,14-15
Wyrok nie jest ostatnim słowem i zwrot następuje bez podania powodu po stronie oskarżonej. Pustynia, która w wersecie 3 była karą, tutaj staje się miejscem rozmowy. Dolina Akor, kojarzona w Piśmie z ciężką sprawą sądową z czasów Jozuego, zostaje nazwana wrotami nadziei.
I poślubię cię sobie na wieki; poślubię cię sobie w sprawiedliwości, w sądzie, w miłosierdziu i w litości. Poślubię cię też sobie w wierności i poznasz Pana.
Oz 2,19-20
Zapowiedź jest sformułowana jako zaślubiny, i to trwałe. Wyliczone są warunki: sprawiedliwość, sąd, miłosierdzie, litość, wierność. Ostatnie słowo tej listy to poznanie Jahwe — nie uczucie, lecz rozpoznanie, kto jest kim.
Zasieję go sobie na ziemi i zlituję się nad tym, który nie dostąpił miłosierdzia, i powiem do tego, który nie był moim ludem: Ty jesteś moim ludem! A on powie: Ty jesteś moim Bogiem.
Oz 2,23
Imiona dzieci zostają tu odwrócone jedno po drugim. To, co było wyrokiem, staje się obietnicą, przy czym odwrócenie nie jest wymazaniem — dawne imiona pozostają w tekście widoczne.
Drugie polecenie
I powiedział do mnie Pan: Idź jeszcze, pokochaj kobietę kochaną przez innego – cudzołożnicę, tak jak Pan miłuje synów Izraela, choć oni oglądają się za innymi bogami i kochają bukłaki wina.
Oz 3,1
Trzeci rozdział zaczyna się od słowa oznaczającego powtórzenie. Porównanie jest podane wprost: tak jak Jahwe miłuje synów Izraela, choć oni oglądają się za innymi bogami. Znak nie jest więc opowieścią o krzywdzie proroka, tylko o postawie Boga.
Więc kupiłem ją sobie za piętnaście srebrników i za półtora chomera jęczmienia; I powiedziałem do niej: Pozostaniesz u mnie przez wiele dni. Nie będziesz uprawiała nierządu ani nie będziesz należała do innego mężczyzny, a ja też będę dla ciebie.
Oz 3,2-3
Cena podana jest w dwóch walutach — srebrze i jęczmieniu — co zwykle oznacza, że prorok nie dysponował pełną kwotą w monecie. Warunek jest przy tym symetryczny: przez wiele dni ona ma nie należeć do innego, a on mówi to samo o sobie.
Przez wiele dni bowiem synowie Izraela będą bez króla, bez księcia, bez ofiary, bez posągu, bez efodu i bez terafim. Potem synowie Izraela nawrócą się i będą szukać Pana, swego Boga, i Dawida, swego króla; a w ostatecznych dniach będą się bać Pana i jego dobroci.
Oz 3,4-5
Wykładnia domyka znak. Okres bez króla, ofiary i posągu odpowiada wielu dniom oczekiwania z poprzedniego wersetu. Lista jest przy tym symetryczna: znika i to, co należało do prawowitego kultu, i to, co należało do kultów obcych. Dopiero po tym okresie tekst mówi o powrocie i szukaniu Jahwe.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, czy kobieta kupiona w rozdziale trzecim to ta sama Gomera. Tekst nie podaje imienia i nie mówi, czy odeszła; można to czytać obiema drogami i żadna nie ma w Piśmie potwierdzenia. Nie wiemy, czy Gomera była nierządnicą już w chwili zawarcia małżeństwa, czy stała się nią później — polecenie z pierwszego rozdziału bywa rozumiane oboma sposobami. Nie wiemy, jak potoczyło się życie trojga dzieci ani co odpowiadały, pytane o swoje imiona. Nie wiemy wreszcie, czy Ozeasz cokolwiek na to polecenie odpowiedział. Tekst zapisuje tylko, że poszedł i wziął.







