Pytanie o wieprzowinę czy owoce morza uchodzi dziś za sprawę kulinarną albo zdrowotną. W Piśmie należy jednak do słownika świętości: rozróżnienie czyste–nieczyste wyznacza granicę między ludem Bożym a otoczeniem. Spór dotyczy więc nie diety, lecz tego, czy Nowe Przymierze je odwołało.
Świadectwo Pisma
Rozróżnienie starsze niż Synaj
Podział na zwierzęta czyste i nieczyste pojawia się pokolenia przed Mojżeszem, w poleceniu danym Noemu:
Z każdego zwierzęcia czystego weź sobie po siedem par, samca i samicę jego; ale ze zwierząt nieczystych – po jednej parze, samca i samicę jego.
Rdz 7,2
Tekst nie wyjaśnia, co te słowa znaczą — Noe najwyraźniej wie. Kategorii działającej przed Synajem i przed istnieniem Izraela trudno sprowadzić do „prawa ceremonialnego dla jednego narodu”.
Kryteria z Kpł 11 i Pwt 14
Tora nie zostawia sprawy przeczuciu. Dla zwierząt lądowych stawia dwa warunki naraz: rozdzielone kopyto i przeżuwanie. Wielbłąd spełnia jeden, świnia drugi.
Nie będziesz jeść nic obrzydliwego. Oto zwierzęta, które możecie jeść: wół, owca i koza; Jeleń, sarna, daniel, koziorożec, antylopa, dziki wół i kozica. I każde zwierzę, które ma rozdzielone kopyto, podzielone na pół racice i które spośród zwierząt przeżuwa, te będziecie jeść. Lecz z tych, które przeżuwają lub które mają rozdzielone kopyta, nie będziecie jeść wielbłąda, zająca i królika. One bowiem przeżuwają, ale nie mają rozdzielonych kopyt; będą dla was nieczyste. Także świni, bo choć ma kopyto rozdzielone, nie przeżuwa; będzie dla was nieczysta. Ich mięsa nie będziecie jeść i ich padliny nie będziecie dotykać.
Pwt 14,3-8
Dla stworzeń wodnych kryterium jest prostsze:
To będziecie jeść ze wszystkiego, co jest w wodzie: wszystko, co ma płetwy i łuski, będziecie jeść. Lecz wszystkiego, co nie ma płetw i łusek, nie będziecie jeść; będzie to dla was nieczyste.
Pwt 14,9-10
Przy ptactwie Pismo podaje nie regułę, lecz listę (Kpł 11,13-19) — głównie drapieżniki i padlinożerców. Kurczaka, gęsi ani indyka na niej nie ma.
Powód: świętość, nie higiena
Uzasadnienie podane przez samego Prawodawcę nie odwołuje się do pasożytów ani klimatu:
Gdyż ja jestem Pan, wasz Bóg. Uświęcajcie się więc i bądźcie świętymi, bo ja jestem święty. I nie zanieczyszczajcie się żadnym zwierzęciem pełzającym po ziemi. Gdyż ja jestem Pan, który was wyprowadził z ziemi Egiptu, aby być waszym Bogiem. Bądźcie więc świętymi, bo ja jestem święty. To jest prawo dotyczące zwierząt, ptactwa i wszelkich żywych istot poruszających się w wodach, a także wszelkich istot pełzających po ziemi; Dla rozróżnienia między nieczystym a czystym, między zwierzętami, które można jeść, a których jeść nie wolno.
Kpł 11,44-47
Gdyby chodziło o zdrowie, przepis straciłby sens wraz z lodówką. Powód jest inny: oddzielenie i podobieństwo do świętego Boga.
Prorocy traktują to poważnie
Wieki po Synaju Ezechiel odmawia pokarmu, który by go splamił (Ez 4,14), a Daniel odmawia potraw króla (Dn 1,8). Izajasz idzie dalej: umieszcza wieprzowinę wśród rzeczy ściągających sąd, w rozdziale o nowych niebiosach i nowej ziemi:
I ci, którzy się uświęcają i oczyszczają w środku ogrodów, jeden za drugim, którzy jedzą mięso wieprzowe oraz inną obrzydliwość, a także myszy, wszyscy razem zginą – mówi Pan.
Iz 66,17
Najczęstsze zarzuty
To najważniejsza część tematu: dyskusja rozgrywa się na czterech tekstach.
Widzenie Piotra (Dz 10)
A nazajutrz, gdy byli w drodze i zbliżali się do miasta, około godziny szóstej Piotr wszedł na dach, aby się modlić. A będąc głodnym, chciał coś zjeść. Gdy zaś przygotowywano mu posiłek, wpadł w zachwycenie. Zobaczył otwarte niebo i zstępujący na niego jakiś przedmiot, podobny do wielkiego płótna, związany ze sobą czterema końcami i spuszczany ku ziemi. Były w nim wszelkie czworonożne zwierzęta ziemskie, bestie, gady i ptaki nieba. I odezwał się do niego głos: Wstań, Piotrze, zabijaj i jedz. A Piotr odpowiedział: Żadną miarą, Panie, bo nigdy nie jadłem niczego pospolitego lub nieczystego. Wtedy znowu, po raz drugi dobiegł go głos: Tego, co Bóg oczyścił, ty nie uważaj za nieczyste. I stało się tak trzy razy. Wówczas ten przedmiot został z powrotem wzięty do nieba.
Dz 10,9-16
Czytany osobno, brzmi jak zniesienie kaszrutu. Warto zauważyć dwie rzeczy. Pierwsza: Piotr, po latach chodzenia z Jeszuą, odpowiada, że nigdy nie jadł niczego nieczystego — gdyby wcześniej usłyszał, że pokarmy uznano za czyste, byłoby to niezrozumiałe. Druga i rozstrzygająca: sens widzenia wykłada sam Piotr:
I powiedział do nich: Wiecie, że nie wolno Żydowi przestawać z cudzoziemcem albo przychodzić do niego. Lecz Bóg mi pokazał, żebym żadnego człowieka nie nazywał pospolitym lub nieczystym.
Dz 10,28
To nie interpretacja narzucona z zewnątrz, lecz zdanie głównego świadka o własnym widzeniu. Przedmiotem oczyszczenia są ludzie, nie jadłospis. Widzenie rozstrzyga pytanie dzielące wtedy zbór: czy poganin może wejść do przymierza.
„oczyszczając wszystkie pokarmy” (Mk 7)
Wtedy powiedział im: Czy i wy jesteście tak bezrozumni? Czyż nie rozumiecie, że wszystko, co z zewnątrz wchodzi w człowieka, nie może go skalać? Nie wchodzi bowiem do jego serca, ale do żołądka i zostaje wydalone do ustępu, oczyszczając wszystkie pokarmy.
Mk 7,18-19
Wyjęte z kontekstu zdanie brzmi mocno i trzeba to uczciwie przyznać. Kontekst jest jednak jednoznaczny: spór zaczyna się od zarzutu, że uczniowie jedzą nieumytymi rękami — nie od tego, co leży na stole. Obmycie rąk było tradycją starszych, nie przykazaniem Tory, i to jej Jeszua odmawia mocy wiążącej. Jego argument dotyczy drogi pokarmu przez ciało i odnosi się do jedzenia, którego w tym sporze nikt nie kwestionował.
„Wszelkie bowiem stworzenie Boże jest dobre” (1 Tm 4,4)
Wszelkie bowiem stworzenie Boże jest dobre i nie należy odrzucać niczego, co się przyjmuje z dziękczynieniem. Uświęcone bowiem zostaje przez słowo Boże i modlitwę.
1 Tm 4,4-5
Paweł pisze przeciwko nauczycielom zakazującym małżeństwa i pokarmów, które Bóg dał do spożywania. Zdanie ma więc adresata: ascezę zabraniającą tego, co dozwolone. Kluczowe jest zastrzeżenie w samym tekście — uświęca „słowo Boże”, a to ono mówi, co jest pokarmem.
„Nie ma niczego, co by samo w sobie było nieczyste” (Rz 14)
Wiem i jestem przekonany przez Pana Jezusa, że nie ma niczego, co by samo w sobie było nieczyste. Tylko dla tego, kto uważa coś za nieczyste, to dla niego jest nieczyste.
Rz 14,14
Sformułowanie „samo w sobie” jest tu istotne. Nieczystość nigdy nie była w Piśmie właściwością materii — świnia nie jest gorzej zbudowana od owcy. To orzeczenie Boga o tym, co wyznaczył ludowi jako pokarm. Rozdział dotyczy zresztą sporu w zborze o jarzyny i dni: Paweł nie rozstrzyga jadłospisu, tylko zakazuje pogardzania bratem.
Podsumowanie
Rozróżnienie czystych i nieczystych pokarmów jest starsze niż Synaj i uzasadnione świętością, nie zdrowiem. Żaden z czterech spornych tekstów nie mówi wprost o menu: widzenie Piotra sam Piotr tłumaczy jako naukę o ludziach, Mk 7 dotyczy nieumytych rąk, 1 Tm 4 broni dozwolonego przed zakazami ascetów, a Rz 14 pilnuje pokoju w zborze. Kto sądzi inaczej, nie jest naszym przeciwnikiem — ale ciężar dowodu spoczywa na tym, kto twierdzi, że wyraźne przykazanie zniósł tekst, który go nie wymienia.
Zobacz też: Tora (תּוֹרָה) — co znaczy „prawo” po hebrajsku · Jeszua (Jezus) · Nowe przymierze · Ezechiel · Izajasz · Piotr







