Krótki przepis o koźlęciu jest dobrym przykładem tego, jak z jednego zdania wyrasta rozbudowany system. Warto więc zobaczyć najpierw, co zdanie mówi, potem gdzie stoi, a dopiero na końcu, co z niego wyprowadzono. Cytaty z Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej.
Trzy razy to samo
Przyniesiesz do domu Pana, twego Boga, pierwociny z pierwszych plonów swojej ziemi. Nie będziesz gotował koźlęcia w mleku jego matki.
Wj 23,19
Przyniesiesz do domu Pana, twego Boga, pierwociny plonów twej ziemi. Nie będziesz gotował koźlęcia w mleku jego matki.
Wj 34,26
Nie będziecie jeść żadnej padliny. Dasz to do spożycia przybyszowi, który jest w twoich bramach, albo sprzedasz cudzoziemcowi, gdyż jesteś ludem świętym dla Pana, swego Boga. Nie będziesz gotować koźlęcia w mleku jego matki.
Pwt 14,21
Powtórzenie jest dosłowne, ale otoczenie za każdym razem inne. Dwa pierwsze razy zdanie następuje bezpośrednio po nakazie przyniesienia pierwocin do domu Jahwe, w rozdziałach mówiących o dorocznych świętach. Trzeci raz kończy przepis o padlinie w rozdziale o pokarmach czystych i nieczystych.
Zakres samego zdania jest wąski i warto to policzyć: mowa o gotowaniu, o koźlęciu i o mleku jego matki. Trzy elementy. Nie ma tu mowy o mięsie w ogóle, o wołowinie, o serze ani o osobnych naczyniach. To nie jest zarzut wobec kogokolwiek, tylko opis tego, co da się przeczytać.
Dlaczego taki zakaz
Gdy się urodzi wół, owca lub koza, to będzie przez siedem dni przy swej matce, a od ósmego dnia i dalej będzie przyjęte jako ofiara spalona dla Pana. Nie zabijajcie w tym samym dniu krowy lub owcy wraz z jej małym.
Kpł 22,27-28
Jeśli przed sobą na drodze napotkasz ptasie gniazdo na jakimkolwiek drzewie lub na ziemi, z pisklętami lub jajkami, a matka wysiaduje pisklęta lub jajka, nie zabierzesz matki z młodymi; Lecz wypuścisz matkę na wolność, a młode weźmiesz sobie, aby ci się dobrze powodziło i abyś przedłużył swoje dni.
Pwt 22,6-7
Tora zawiera dwa inne przepisy o podobnej budowie: nie zabijać matki i młodego jednego dnia, nie zabierać matki razem z pisklętami. Wielu czyta zakaz o koźlęciu jako trzeci z tej grupy — chodziłoby o niedopuszczenie, by to, co żywiło, stało się narzędziem śmierci własnego potomstwa.
Trzeba jednak powiedzieć wprost: Tora nie podaje powodu tego zakazu. Ani razu. Zestawienie go z przepisami o matce i młodym jest naszym wnioskiem z podobieństwa, a nie stwierdzeniem tekstu — Pismo nigdzie tych trzech miejsc ze sobą nie łączy. Kto podaje motyw litości jako pewnik, mówi więcej, niż ma napisane.
Świadek sprzed Synaju
Abraham zaś poszedł do stada, wziął młode i wyborne cielę i dał je słudze, który szybko je przyrządził. Wziął też masło, mleko i cielę, które przyrządził, i postawił przed nimi. A gdy oni jedli, on stał przy nich pod drzewem.
Rdz 18,7-8
Abraham podaje gościom masło, mleko i przyrządzone cielę razem, i opowiadanie nie zawiera cienia nagany. Bywa to przywoływane jako dowód, że rozdzielanie nabiału od mięsa nie pochodzi z Tory. Argument jest realny, ale ma granicę, o której należy powiedzieć: scena rozgrywa się przed nadaniem Prawa, więc nie rozstrzyga o tym, co obowiązuje po nim. Świadczy o tym, że takiego zwyczaju wcześniej nie było, a nie o tym, że nie mógł zostać nakazany później.
Gdzie przebiega granica
Lecz na próżno mnie czczą, ucząc nauk, które są nakazami ludzkimi. Wy bowiem, opuściwszy przykazania Boże, trzymacie się tradycji ludzkiej, obmywania dzbanków i kubków. I wiele innych tym podobnych rzeczy czynicie. Mówił im też: Całkowicie znosicie przykazanie Boże, aby zachować swoją tradycję.
Mk 7,7-9
A on odpowiedział im: Czemu i wy postępujecie wbrew przykazaniu Bożemu dla waszej tradycji?
Mt 15,3
Obie wypowiedzi dotyczą tej samej rzeczy: tradycji, która wypiera przykazanie. Zasada jest jasna i można ją zastosować w tej sprawie. Rozbudowany system rozdzielania mięsa od nabiału — osobne naczynia, odstępy czasowe, osobne zlewy — nie znajduje w Piśmie żadnego oparcia. Jest to rozwinięcie ludzkie i tak należy je nazywać: nie jako grzech, lecz jako niebiblijne.
Uczciwość każe jednak dodać zastrzeżenie. Nagana Jeszui dotyczy tradycji, która znosi przykazanie — w przywołanym miejscu chodzi o obmycia i o zwalnianie z obowiązku wobec rodziców. Nie jest to ogólne potępienie wszelkiego uszczegóławiania przepisów. Kto z tych dwóch fragmentów robi wyrok na całą halachę, rozciąga je dalej, niż sięgają.
Strona przeciwna
Na katedrze Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. Czyńcie więc i przestrzegajcie wszystkiego, co nakazują wam przestrzegać, ale według ich uczynków nie postępujcie. Mówią bowiem, ale nie czynią.
Mt 23,2-3
Zdanie o katedrze Mojżesza bywa przywoływane jako nakaz posłuszeństwa wobec rozstrzygnięć nauczycieli. Trzeba przyznać, że brzmi mocno. Trzeba też zauważyć, że pada w mowie, która w całości jest oskarżeniem tych samych ludzi, oraz że dwa rozdziały wcześniej ten sam nauczyciel odrzuca ich tradycję o obmyciach. Pismo nie godzi tych zdań za nas.
Jeśli więc umarliście z Chrystusem dla żywiołów tego świata, to dlaczego – jakbyście jeszcze żyli dla świata – poddajecie się nakazom: Nie dotykaj, nie kosztuj, nie ruszaj; (To wszystko niszczeje przez używanie), według przykazań i nauk ludzkich?
Kol 2,20-22
Zabraniając wstępować w związki małżeńskie, nakazując powstrzymywać się od pokarmów, które Bóg stworzył, aby je przyjmowali z dziękczynieniem wierzący i ci, którzy poznali prawdę.
1 Tm 4,3
Dwa miejsca w listach ostrzegają przed nakazami o kształcie: nie dotykaj, nie kosztuj, nie ruszaj, oraz przed zakazywaniem pokarmów. Bywają używane przeciw wszelkim przepisom pokarmowym. Warto zauważyć, że pierwsze z nich kończy się słowami „według przykazań i nauk ludzkich”, a drugie mówi o zabranianiu tego, co Bóg stworzył do przyjmowania — czyli o dodatkach, a nie o rozróżnieniach z Kapłańskiej. Ale werset sam z siebie tego zastrzeżenia nie zawiera i kto je dopowiada, powinien to zaznaczyć.
Ale napisać im, aby wstrzymywali się od splugawienia bożków, od nierządu, od tego, co uduszone, i od krwi.
Dz 15,20
Dekret jerozolimski wymienia cztery rzeczy i nie ma wśród nich mieszania mięsa z mlekiem. To milczenie ma pewną wagę, choć niewielką: lista jest krótka i nie wymienia też wielu innych spraw.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, dlaczego ten zakaz został wydany — Tora nie podaje powodu ani razu, mimo trzykrotnego powtórzenia. Nie wiemy, dlaczego dwa z trzech wystąpień sąsiadują z nakazem o pierwocinach; związek jest widoczny, ale niewyjaśniony. Nie wiemy, czy zakaz obejmował inne zwierzęta niż koza, bo tekst mówi o koźlęciu. I nie wiemy, jak stosowano go w praktyce w czasach Mojżesza — żaden opis takiego zastosowania się nie zachował.
Zobacz też: Jahwe · Tora (תּוֹרָה) — co znaczy „prawo” po hebrajsku · Abraham







