Pytanie o strukturę zgromadzenia rzadko rozstrzyga się na tekście, a najczęściej na tym, co ktoś zastał. Tymczasem Nowe Przymierze mówi o tym sporo — choć nie o wszystkim, o czym chcielibyśmy wiedzieć. Cytaty z Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej.
Zawsze w liczbie mnogiej
A gdy w każdym kościele ustanowili starszych, modląc się i poszcząc, powierzyli ich Panu, w którego uwierzyli.
Dz 14,23
Zostawiłem cię na Krecie w tym celu, abyś uporządkował to, co tam jeszcze zostało do zrobienia, i ustanowił w każdym mieście starszych, jak ci nakazałem; Jeśli ktoś jest nienaganny, mąż jednej żony, mający dzieci wierne, nieobwiniane o hulaszcze życie lub niekarność. Biskup bowiem, jako szafarz Boży, ma być nienaganny, niesamowolny, nieskory do gniewu, nieoddający się piciu wina, nieskłonny do bicia, niegoniący za brudnym zyskiem; Lecz gościnny, miłujący dobro, roztropny, sprawiedliwy, święty, powściągliwy; Trzymający się wiernego słowa, zgodnego z nauką, aby też mógł przez zdrową naukę napominać i przekonywać tych, którzy się sprzeciwiają.
Tt 1,5-9
Obie wzmianki mówią o ustanawianiu starszych — w każdym zborze, w każdym mieście. Nigdzie nie pada wzmianka o ustanowieniu jednego starszego. To obserwacja z liczby gramatycznej i jest konsekwentna w całym zbiorze pism.
Z Miletu posłał do Efezu, wzywając do siebie starszych kościoła.
Dz 20,17
Uważajcie na samych siebie i na całe stado, w którym was Duch Święty ustanowił biskupami, abyście paśli kościół Boga, który on nabył własną krwią.
Dz 20,28
Te dwa zdania pochodzą z jednego opowiadania: Paweł wzywa starszych z Efezu, a mówiąc do nich, nazywa ich biskupami, czyli nadzorcami. Chodzi o tych samych ludzi, w tym samym miejscu, w tej samej rozmowie. Rozróżnienie na starszego i biskupa jako dwa stopnie nie ma tu oparcia.
Czym się ich mierzy
Wiarygodne to słowa: Jeśli ktoś pragnie biskupstwa, pragnie dobrej pracy. Biskup więc ma być nienaganny, mąż jednej żony, czujny, trzeźwy, przyzwoity, gościnny, zdolny do nauczania; Nieoddający się piciu wina, nieskłonny do bicia, niełakomy na brudny zysk, ale opanowany, niekłótliwy, niechciwy; Dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w posłuszeństwie i wszelkim szacunku; Jeśli bowiem ktoś nie umie rządzić własnym domem, jakże będzie mógł troszczyć się o kościół Boży? Nie nowicjusz, żeby nie wbił się w pychę i nie wpadł w potępienie diabelskie. Musi też mieć dobre świadectwo od tych, którzy są na zewnątrz, żeby nie ściągał na siebie hańby i nie wpadł w sidła diabła.
1 Tm 3,1-7
Diakoni także mają być poważni, niedwulicowi, nienadużywający wina, niełakomi na brudny zysk; Zachowujący tajemnicę wiary w czystym sumieniu. I niech będą najpierw wypróbowani, a potem niech służą, jeśli są nienaganni. Ich żony także niech będą poważne, nierzucające oszczerstw, trzeźwe, wierne we wszystkim. Diakoni niech będą mężami jednej żony, rządzący dobrze dziećmi i własnymi domami. Ci bowiem, którzy dobrze pełnią służbę, zyskują sobie zaszczytny stopień i wielką śmiałość w wierze, która jest w Chrystusie Jezusie.
1 Tm 3,8-13
Obie listy warto przeczytać powoli i zauważyć, czego w nich nie ma. Nie ma wymogu wykształcenia, nie ma egzaminu, nie ma wzmianki o wyświęceniu przez kogoś z zewnątrz. Jest natomiast: własny dom, opanowanie, stosunek do pieniędzy, opinia ludzi spoza wspólnoty. Jedyny wymóg dotyczący umiejętności to zdolność do nauczania — i on też mówi o zdolności, a nie o dyplomie.
Jak mają służyć
Starszych, którzy są wśród was, proszę jako również starszy i świadek cierpień Chrystusa oraz uczestnik chwały, która ma się objawić: Paście stado Boga, które jest wśród was, doglądając go nie z przymusu, ale dobrowolnie, nie dla brudnego zysku, ale z ochotą; I nie jak ci, którzy panują nad dziedzictwem Pana, lecz jako wzór dla stada.
1 P 5,1-3
Bądźcie posłuszni waszym przywódcom i bądźcie im ulegli, ponieważ oni czuwają nad waszymi duszami jako ci, którzy muszą zdać z tego sprawę. Niech to czynią z radością, a nie ze wzdychaniem, bo to nie byłoby dla was korzystne.
Hbr 13,17
Dwa zdania stoją w napięciu i oba trzeba zostawić w mocy. Pierwsze zakazuje panowania nad dziedzictwem i każe być wzorem. Drugie nakazuje posłuszeństwo wobec przywódców, którzy zdadzą sprawę z dusz. Kto cytuje tylko jedno z nich, buduje albo wspólnotę bez odpowiedzialności, albo władzę bez granic.
Choruje ktoś wśród was? Niech przywoła starszych kościoła i niech się modlą nad nim, namaszczając go olejem w imię Pana.
Jk 5,14
Jakub podaje jedną konkretną czynność zastrzeżoną dla starszych: modlitwę nad chorym z namaszczeniem. To jedyne tak wyraźne przypisanie zadania w całym zbiorze.
Gdzie ten obraz się rozmywa
Trzeba powiedzieć wprost rzecz, która osłabia zwykłe ujęcie tej sprawy. Liczba mnoga jest w tekstach konsekwentna, ale nigdzie nie pada zakaz jednoosobowego przewodzenia. Co więcej, Tytus i Tymoteusz działają w listach jako pojedyncze osoby ustanawiające starszych w wielu miastach — czyli dokładnie w roli, o której się mówi, że Pismo jej nie zna. List do Tytusa nie tłumaczy, czy była to funkcja stała, czy zadanie na czas określony, i nie mówi, kto miał ją pełnić po nim.
A Bóg ustanowił niektórych w kościele najpierw jako apostołów, potem proroków, po trzecie nauczycieli, potem cudotwórców, potem dary uzdrawiania, niesienia pomocy, rządzenia, różne języki.
1 Kor 12,28
I on ustanowił jednych apostołami, drugich prorokami, innych ewangelistami, a jeszcze innych pasterzami i nauczycielami;
Ef 4,11
Do tego dochodzą wykazy służb, które nie pokrywają się z listą starszych i diakonów. Pismo używa więc kilku różnych sposobów mówienia o posługiwaniu i nigdzie ich ze sobą nie zestawia. Kto twierdzi, że ma z tego gotowy schemat, składa go sam.
Strona przeciwna
Ale wy nie nazywajcie się Rabbi. Jeden bowiem jest wasz Mistrz, Chrystus, a wy wszyscy jesteście braćmi. I nikogo na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem. Jeden bowiem jest wasz Ojciec, który jest w niebie. Niech też was nie nazywają mistrzami, gdyż jeden jest wasz Mistrz, Chrystus.
Mt 23,8-10
Ale Jezus przywołał ich do siebie i powiedział: Wiecie, że władcy narodów panują nad nimi, a ci, którzy są wielcy, sprawują swą władzę nad nimi. Lecz nie tak ma być wśród was, ale kto między wami chce być wielki, niech będzie waszym sługą.
Mt 20,25-26
Zakaz tytułów i zakaz panowania są mocne i bywają czytane jako wykluczenie wszelkiego urzędu. Przeciw takiemu odczytaniu przemawia to, że te same pisma wymieniają nauczycieli wśród ustanowionych przez Boga. Zakaz dotyczy więc raczej tytułowania i wywyższania niż samego posługiwania — ale zastrzeżenia tego w wersecie nie ma i trzeba to przyznać.
Napisałem do kościoła, lecz Diotrefes, który chce być pierwszym wśród nich, nie przyjmuje nas. Dlatego, jeśli przybędę, przypomnę jego uczynki, których się dopuszcza, gdy nas obmawia złośliwymi słowami. A nie poprzestając na tym, sam braci nie przyjmuje, a nawet zabrania tym, którzy chcą ich przyjąć, i wyrzuca ich z kościoła.
3 J 1,9-10
Upatrzcie więc, bracia, spośród siebie siedmiu mężczyzn, mających dobre świadectwo, pełnych Ducha Świętego i mądrości, którym zlecimy tę sprawę.
Dz 6,3
Trzeci List Jana pokazuje, jak wygląda nadużycie: człowiek, który chce być pierwszy, nie przyjmuje braci i wyrzuca innych ze zboru. Dzieje pokazują z kolei, że wybór ludzi do posługi wychodził od wspólnoty, a nie tylko od apostołów. Oba miejsca ograniczają władzę pojedynczego człowieka.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, jak starsi byli wybierani — teksty mówią o ustanawianiu, ale nie o sposobie. Nie wiemy, czy służba była dożywotnia, czy na czas określony. Nie wiemy, czy diakoni byli tym samym, co siedmiu mężczyzn z szóstego rozdziału Dziejów, bo tekst ich tak nie nazywa. Nie wiemy, jaki był stosunek starszych zboru do apostołów po śmierci apostołów, bo żadne pismo tego okresu nie zostało zachowane w kanonie. I nie wiemy, czy rola Tytusa miała następców.
Zobacz też: List do Tytusa · Nowe przymierze · Jakub · Tymoteusz · Paweł — znaczenie imienia · Tytus — znaczenie imienia







