Przejdź do treści
Za darmo, bez reklam i opłat.Poznaj misję
Odkryjbiblie.pl
Pytania i odpowiedzi

Czym są Plejady i Orion w Księdze Hioba?

W skrócie

To gwiazdozbiory wymienione z nazwy w trzech miejscach Pisma. Wyjaśniamy, na czym polega niepewność ich identyfikacji i po co Bóg pyta o nie samego Hioba.

Kamil Sasuła
1 sierpnia 2026 · 4 min czytania
Czym są Plejady i Orion w Księdze Hioba?
Wielkość pisma
Wielkość pisma: 100%

Trzy księgi Biblii wymieniają gwiazdozbiory z nazwy. To już samo w sobie jest informacją: autorzy patrzyli w niebo, grupowali gwiazdy i mieli dla tych grup słowa. Co dokładnie oznaczały te słowa, jest osobnym pytaniem, a odpowiedź na nie jest mniej pewna, niż wygląda w polskim przekładzie. Dobrze zacząć od tego zastrzeżenia, bo bez niego łatwo zbudować na tych wersetach więcej, niż uniosą.

W których miejscach Księga Hioba wymienia gwiazdozbiory?

On stworzył Niedźwiedzicę, Oriona, Plejady i gwiazdozbiory południa.

Hi 9,9

Hi 9,9 pada w mowie samego Hioba, który wylicza dzieła Boga. Drugie miejsce należy do mowy Boga i ma formę pytania.

Czy możesz związać jasne gwiazdy Plejad albo rozluźnić więzy Oriona? Czy wyprowadzisz w swym czasie gwiazdy południowe? Czy poprowadzisz Niedźwiedzicę z jej synami?

Hi 38,31-32

Hi 38,31-32 pyta o wiązanie i rozluźnianie — czyli o władzę nad tym, co na niebie ułożone. Trzecie miejsce jest u proroka i służy wezwaniu do nawrócenia.

Szukajcie tego, który uczynił Plejady i Oriona, który przemienia cień śmierci w poranek i dzień w ciemności nocne; który przyzywa wody morskie i wylewa je na powierzchni ziemi, Pan jest jego imię;

Am 5,8

Am 5,8 zestawia stworzenie gwiazdozbiorów z władzą nad porankiem, nocą i morzem. W żadnym z tych trzech miejsc gwiazdy nie są tematem — są przykładem. Tematem jest zawsze Bóg, który je uczynił, i człowiek, który tego nie potrafi.

On liczy gwiazdy, nazywa każdą z nich po imieniu.

Ps 147,4

Ps 147,4 domyka ten obraz: liczenie i nazywanie należy do Boga.

Czy wiadomo na pewno, które gwiazdozbiory to są?

Polskie brzmienie tych nazw jest decyzją tłumaczy, a nie odczytaniem oczywistym. W hebrajskim stoją tam słowa, których znaczenia nie da się ustalić z samego Pisma — nie ma opisu wyglądu, położenia ani liczby gwiazd w każdej grupie. Identyfikacja opiera się na dawnych przekładach i na tradycji, a przekłady na różne języki nie zawsze się w tym zgadzają. Nie jest to powód do podejrzeń wobec tekstu; jest to powód, by nie budować niczego na samych nazwach. Fakt pozostaje: mowa o rozpoznawalnych układach gwiazd, wymienionych obok siebie i traktowanych jako dzieło Boga.

Czy nazywanie gwiazd łamie zakaz z Księgi Powtórzonego Prawa?

Ktoś zapyta, jak to się ma do zakazu zajmowania się ciałami niebieskimi. Pierwsze miejsce mówi o pokłonie.

I abyś – gdy podniesiesz swoje oczy ku niebu i ujrzysz słońce, księżyc i gwiazdy, cały zastęp niebios – nie dał się zwieść, by oddać im pokłon i im służyć, ponieważ Pan, twój Bóg, przydzielił je wszystkim ludom pod całym niebem.

Pwt 4,19

Pwt 4,19 zakazuje oddawania czci, a nie patrzenia i nazywania. Różnica jest zasadnicza: Hiob i Amos wymieniają gwiazdozbiory właśnie po to, by cześć skierować gdzie indziej. Drugie miejsce uderza we wróżbiarstwo.

Jesteś zmęczona mnóstwem swoich rad. Niech teraz staną astrolodzy, ci, którzy przypatrują się gwiazdom, ci, którzy przepowiadają co miesiąc, co ma się wydarzyć, i niech cię wybawią z tego, co ma przyjść na ciebie.

Iz 47,13

Iz 47,13 wyśmiewa tych, którzy z obserwacji nieba wyprowadzają przepowiednie, i mówi wprost, że nikogo nie wybawią. To osąd praktyki, nie astronomii. Trzecie miejsce opisuje kult zorganizowany.

Zwolnił też z urzędu bałwochwalczych kapłanów, których ustanowili królowie Judy, aby palili kadzidło na wyżynach w miastach Judy i w okolicach Jerozolimy, oraz tych, którzy palili kadzidło Baalowi, słońcu, księżycowi, planetom i całemu zastępowi niebieskiemu.

2 Krl 23,5

2 Krl 23,5 wymienia kapłanów palących kadzidło słońcu, księżycowi i całemu zastępowi niebieskiemu. Reforma Jozjasza uderza w kult, a nie w wiedzę o niebie. Trzeba jednak przyznać, że Pismo nigdzie nie kreśli tej granicy wprost, w jednym zdaniu — wynika ona z zestawienia miejsc, a nie z definicji podanej przez autorów.

Czego nie wiemy

Nie wiemy z całą pewnością, które grupy gwiazd kryją się pod hebrajskimi nazwami — przekłady podają utrwalone odpowiedniki, ale tekst nie daje opisu, który pozwoliłby to sprawdzić. Nie wiemy, ile gwiazdozbiorów autorzy rozróżniali ani jak je między sobą porządkowali. Nie wiemy, co dokładnie znaczy pytanie o wiązanie Plejad i rozluźnianie więzów Oriona: czy chodzi o układ gwiazd, o pory roku, z którymi ich widoczność się wiąże, czy o coś jeszcze. Artykuł nie referuje też ustaleń astronomii o tych obiektach, bo Biblia ich nie zawiera i nie zapowiada. Rozstrzygalne jest to, po co te nazwy padają: żeby pokazać granicę ludzkiej władzy. Hiob nie dostaje wykładu o niebie, tylko pytanie, na które nie umie odpowiedzieć.

AUTOR

Kamil Sasuła

Kamil Sasuła — badacz i pasjonat Pisma Świętego, twórca serwisu Odkryjbiblie.pl. Od lat zgłębia Biblię u samego źródła: hebrajskie i greckie znaczenia słów, kontekst historyczny oraz odkrycia archeologiczne potwierdzające karty Pisma.

Wszystkie wpisy autora