Przejdź do treści
Za darmo, bez reklam i opłat.Poznaj misję
Odkryjbiblie.pl
Pytania i odpowiedzi

Czy wolno należeć do lóż i tajnych stowarzyszeń?

W skrócie

Pismo nie zna słowa loża ani listy zakazanych organizacji. Rozstrzygalne jest to, czego konkretna grupa wymaga: przysięgi, obrzędu religijnego, milczenia.

Kamil Sasuła
1 sierpnia 2026 · 5 min czytania
Czy wolno należeć do lóż i tajnych stowarzyszeń?
Wielkość pisma
Wielkość pisma: 100%

Pytanie pada zwykle w konkretnej sytuacji: ktoś dostaje zaproszenie do organizacji, która ma stopnie wtajemniczenia, ceremonię przyjęcia, przysięgę i zobowiązanie, że o przebiegu spotkań nie powie nikomu z zewnątrz. Pismo nie zna słowa loża, nie wymienia żadnego takiego stowarzyszenia i nie podaje listy organizacji dozwolonych ani zakazanych. Podaje natomiast trzy rzeczy, które da się przyłożyć do tego, czego taka organizacja od człowieka wymaga.

Czy przysięga składana przy przyjęciu jest problemem?

Element najbardziej formalny, a przez to najłatwiejszy do sprawdzenia, to przysięga składana przy przyjęciu.

Lecz ja wam mówię: Wcale nie przysięgajcie – ani na niebo, gdyż jest tronem Boga; Ani na ziemię, gdyż jest podnóżkiem jego stóp, ani na Jerozolimę, gdyż jest miastem wielkiego króla. Ani na swoją głowę nie będziesz przysięgał, gdyż nie możesz jednego włosa uczynić białym albo czarnym. Ale wasza mowa niech będzie: Tak – tak, nie – nie. A co jest ponadto, pochodzi od złego.

Mt 5,34-37

Zdanie jest sformułowane bezwarunkowo i nie ma w nim wyjątku dla dobrych powodów. Jednocześnie Tora ślubowanie zna i reguluje, zakładając, że człowiek je składa.

Jeśli mężczyzna złoży Panu ślub lub przysięgę i zwiąże swoją duszę zobowiązaniem, to nie złamie swego słowa; wypełni wszystko według tego, co wyszło z jego ust.

Lb 30,2

Napięcia między tymi dwoma miejscami nie usuwam, bo Pismo go nie usuwa. Część czytelników rozumie słowa Jeszui jako zakaz przysięgania przez odwołanie do rzeczy, którymi człowiek nie rozporządza, część jako zakaz szerszy. Cokolwiek z tego przyjmiesz, jedna rzecz zostaje nienaruszona po obu stronach: przysięga składana organizacji na jej własnych warunkach zobowiązuje wobec ludzi, którzy nie ujawnili wcześniej, do czego zobowiązują. Kto przysięga, nie wie jeszcze, co przysiągł.

Czy Pismo potępia to, co niejawne?

Drugi zarzut dotyczy niejawności. Przywołuje się przy nim słowa Jeszui podczas przesłuchania.

Jezus mu odpowiedział: Ja jawnie mówiłem światu. Zawsze nauczałem w synagodze i w świątyni, gdzie zewsząd schodzą się Żydzi, a potajemnie nic nie mówiłem.

J 18,20

To zdanie jest odpowiedzią na zarzut spisku, a nie przykazaniem dla wszystkich. Nie wynika z niego, że każda rzecz nieogłoszona publicznie jest zła. Ten sam Jeszua rozmawiał z uczniami na osobności i kazał niektórym uzdrowionym milczeć. Drugi tekst brzmi mocniej.

I nie miejcie nic wspólnego z bezowocnymi uczynkami ciemności, ale je raczej strofujcie. O tym bowiem, co się u nich po kryjomu dzieje, wstyd nawet mówić.

Ef 5,11-12

Warto zauważyć kierunek tego zdania. Paweł zakazuje udziału w uczynkach bezowocnych i o nich mówi, że dzieją się po kryjomu. Nie twierdzi odwrotnie: że wszystko, co niejawne, jest uczynkiem ciemności. Kto robi z tego wersetu zakaz jakiejkolwiek dyskrecji, dokłada do tekstu treść, której w nim nie ma. Zarzut daje się natomiast postawić inaczej i mocniej: jeśli ktoś zobowiązuje cię do milczenia, zanim pokaże ci, o czym masz milczeć, to on decyduje, czego twoje sumienie nigdy nie oceni.

Czym jest nierówne jarzmo z niewierzącymi?

Nie wprzęgajcie się w nierówne jarzmo z niewierzącymi. Cóż bowiem wspólnego ma sprawiedliwość z niesprawiedliwością? Albo jaka jest wspólnota między światłem a ciemnością? Albo jaka zgoda Chrystusa z Belialem, albo co za dział wierzącego z niewierzącym? A co za porozumienie między świątynią Boga a bożkami? Wy bowiem jesteście świątynią Boga żywego, tak jak mówi Bóg: Będę w nich mieszkał i będę się przechadzał w nich, i będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem.

2 Kor 6,14-16

Paweł kończy ten wywód odniesieniem do świątyni i bożków, i to wyznacza jego ciężar. Mowa jest o wspólnocie kultowej, nie o każdym powiązaniu z niewierzącym. Ma to praktyczną konsekwencję. Jeśli organizacja ma własny obrzęd religijny, ołtarz, modlitwę kierowaną do bóstwa opisanego inaczej niż w Piśmie albo rytuał symulujący śmierć i powstanie, to jest dokładnie ta sytuacja, o której Paweł pisze, i tekst przylega do niej wprost. Jeśli natomiast jest to zrzeszenie zawodowe z ceremoniałem, ale bez własnego kultu, ten sam tekst przylega dużo słabiej, a udawanie, że przylega tak samo, jest naciąganiem.

Czy trzeba unikać każdego środowiska z niewierzącymi?

Ten sam Paweł zablokował skrajne odczytanie własnych słów.

Napisałem wam w liście, żebyście nie przestawali z rozpustnikami; Ale nie z rozpustnikami tego świata w ogóle lub chciwymi, zdziercami czy bałwochwalcami, bo inaczej musielibyście opuścić ten świat.

1 Kor 5,9-10

Wycofanie się z każdego środowiska, w którym są ludzie postępujący źle, jest według niego niewykonalne i nie o to chodziło. Do tego dochodzi zasada dotycząca spraw, w których Pismo nie wydało wyroku.

Kim jesteś ty, że sądzisz cudzego sługę? Dla własnego Pana stoi albo upada. Ostoi się jednak, gdyż Bóg może go utwierdzić.

Rz 14,4

Wynika z niej, że w sprawach nierozstrzygniętych wierzący odpowiada przed swoim Panem, a nie przed sądem współwyznawców. Nie znaczy to, że każda sprawa jest nierozstrzygnięta — znaczy, że trzeba oddzielić te, które są, od tych, które nie są.

Czego nie wiemy

Nie wiemy, co dzieje się na spotkaniach organizacji, która zobowiązuje członków do milczenia. Z zewnątrz nie da się tego zweryfikować, a relacje osób, które odeszły, są relacjami, a nie tekstem Pisma. Nie wiemy więc, czy w danym wypadku zachodzi to, co opisuje 2 Kor 6, czy nie. Pismo nie podaje też żadnej listy organizacji ani kryterium liczbowego, po którym poznaje się grupę zakazaną.

Rozstrzygalne jest tylko to, co konkretna organizacja robi jawnie i co daje się sprawdzić przed wstąpieniem: czy żąda przysięgi, czy prowadzi własny obrzęd religijny, czy nakłada lojalność wyprzedzającą inne zobowiązania. Na te trzy pytania teksty odpowiadają dość jednoznacznie. Na pytanie postawione ogólnie, bez znajomości tych trzech rzeczy, Pismo nie odpowiada i ten artykuł też nie odpowie.

Zobacz też: Przysięga (szewua) — słowo związane z liczbą siedem · Tora (תּוֹרָה) — co znaczy „prawo” po hebrajsku · Jeszua (Jezus) · Ołtarz (mizbeach) — nazwa od czynności, nie od kształtu · Paweł — znaczenie imienia

AUTOR

Kamil Sasuła

Kamil Sasuła — badacz i pasjonat Pisma Świętego, twórca serwisu Odkryjbiblie.pl. Od lat zgłębia Biblię u samego źródła: hebrajskie i greckie znaczenia słów, kontekst historyczny oraz odkrycia archeologiczne potwierdzające karty Pisma.

Wszystkie wpisy autora