Spór o to toczy się zwykle na poziomie definicji, których Pismo nie podaje. Jedni mówią o władaniu, drudzy o wpływie, a rozstrzygnięcie zależy od tego, jak kto rozumie oba słowa. Dlatego lepiej zacząć od tekstów i zobaczyć, co z nich rzeczywiście wynika, a co dokłada się po drodze.
Teksty o przynależności
Który nas wyrwał z mocy ciemności i przeniósł do królestwa swego umiłowanego Syna;
Kol 1,13
Lecz wy nie jesteście w ciele, ale w Duchu, gdyż Duch Boży mieszka w was. A jeśli ktoś nie ma Ducha Chrystusa, ten do niego nie należy.
Rz 8,9
Czyż nie wiecie, że wasze ciało jest świątynią Ducha Świętego, który jest w was, a którego macie od Boga, i nie należycie do samych siebie?
1 Kor 6,19
Dzieci, wy jesteście z Boga i zwyciężyliście ich, ponieważ ten, który jest w was, jest większy niż ten, który jest na świecie.
1 J 4,4
Cztery zdania mówią o zmianie stanu, a nie o samopoczuciu. Paweł opisuje przeniesienie z jednej władzy pod drugą jako fakt dokonany. Duch Boży mieszka w wierzącym, a jego ciało zostaje nazwane świątynią. Jan dodaje porównanie dwóch obecności i stwierdza, że ta wewnętrzna jest większa. Jeśli te zdania czytać zwyczajnie, opisują sytuację, w której miejsce jest zajęte.
Teksty o realnym zagrożeniu
Poddajcie się więc Bogu, przeciwstawcie się diabłu, a ucieknie od was.
Jk 4,7
Bądźcie trzeźwi, czuwajcie, bo wasz przeciwnik, diabeł, jak lew ryczący krąży, szukając, kogo by pożreć. Przeciwstawiajcie się mu, mocni w wierze, wiedząc, że te same cierpienia są udziałem waszych braci na świecie.
1 P 5,8-9
Nie dawajcie miejsca diabłu.
Ef 4,27
Oprzytomnieli i wyrwali się z sideł diabła, przez którego zostali schwytani do pełnienia jego woli.
2 Tm 2,26
Gdyby wierzący był poza zasięgiem, te napomnienia nie miałyby sensu. Wszystkie są kierowane do zborów, nie do świata. Jakub zakłada, że diabłu trzeba się przeciwstawić. Piotr każe czuwać i mówi o kimś, kto szuka. Paweł ostrzega przed dawaniem miejsca, co zakłada, że można je dać. W drugim liście do Tymoteusza pojawia się obraz sideł, z których trzeba się wyrwać — a więc stan, w który wierzący realnie wpada.
Zarzut: Judasz i Ananiasz
Wtedy szatan wszedł w Judasza, zwanego Iskariotą, który był z grona dwunastu.
Łk 22,3
A zaraz po tym kawałku chleba wszedł w niego szatan. Wtedy Jezus powiedział do niego: Co masz robić, rób szybko.
J 13,27
Lecz Piotr powiedział: Ananiaszu, dlaczego szatan tak napełnił twoje serce, abyś okłamał Ducha Świętego i odłożył sobie część pieniędzy za ziemię?
Dz 5,3
To są najmocniejsze teksty strony przeciwnej i nie wolno ich osłabiać. Judasz był jednym z dwunastu, Ananiasz należał do wspólnoty jerozolimskiej. O Judaszu dwa razy powiedziano, że szatan w niego wszedł. O Ananiaszu Piotr mówi w innym języku: że szatan napełnił jego serce. Różnica sformułowań jest widoczna, ale byłoby nieuczciwe budować na niej całą doktrynę, bo tekst jej nie komentuje. Uczciwie można powiedzieć tyle: Pismo pokazuje człowieka z najbliższego kręgu, w którego wszedł szatan, i nie tłumaczy, jak się to ma do obietnic o zamieszkiwaniu Ducha.
Zarzut: zwodzenie tych, którzy wierzą
Lecz boję się, by czasem, tak jak wąż swoją przebiegłością oszukał Ewę, tak też wasze umysły nie zostały skażone i nie odstąpiły od prostoty, która jest w Chrystusie. Gdyby bowiem przyszedł ktoś i głosił innego Jezusa, którego my nie głosiliśmy, albo gdybyście przyjęli innego ducha, którego nie otrzymaliście, albo inną ewangelię, której nie przyjęliście, znosilibyście go z łatwością.
2 Kor 11,3-4
A Duch otwarcie mówi, że w czasach ostatecznych niektórzy odstąpią od wiary, dając posłuch zwodniczym duchom i naukom demonów;
1 Tm 4,1
Paweł obawia się o Koryntian nie dlatego, że grozi im opętanie, lecz dlatego, że ich myślenie może zostać skażone. To jest droga, którą Nowe Przymierze opisuje najczęściej: przez naukę, przez przyjęcie innego ducha, przez odstąpienie od prostoty. Ostrzeżenie skierowane do Tymoteusza idzie w tę samą stronę i mówi o dawaniu posłuchu, a nie o zawładnięciu. Zwiedzenie okazuje się w tych listach groźniejsze niż jakiekolwiek zjawisko, bo działa cicho i na tym, co człowiek uważa za własne przekonanie.
Co wynika z układu tekstów
Kiedy nieczysty duch wychodzi z człowieka, przechadza się po miejscach bezwodnych, szukając odpoczynku, ale nie znajduje. Wtedy mówi: Wrócę do swego domu, z którego wyszedłem. A przyszedłszy, zastaje go pustym, zamiecionym i przyozdobionym. Wówczas idzie i bierze ze sobą siedem innych duchów gorszych niż on sam i wszedłszy, mieszkają tam. I końcowy stan tego człowieka staje się gorszy niż początkowy. Tak będzie i z tym złym pokoleniem.
Mt 12,43-45
Ostrzeżenie o pustym domu bywa przywoływane w tej dyskusji i rzeczywiście do niej należy. Mówi jednak o miejscu opróżnionym i nieobsadzonym, a nie o miejscu zajętym. Jeżeli więc szukać w Piśmie ostrzeżenia najbliższego tematowi, to jest nim to jedno: niebezpieczne jest wnętrze puste, uporządkowane i niczyje.
Czego nie wiemy
Nie wiemy przede wszystkim, czym w rozumieniu Pisma jest opętanie. Ewangelie opisują przypadki, ale nie podają ani definicji, ani progu, ani listy objawów. Bez definicji spór o to, czy wierzący może być opętany, jest po części sporem o słowa, i trzeba to powiedzieć wprost, zamiast udawać rozstrzygnięcie.
Nie wiemy, czy Judasz był wierzącym w tym sensie, w jakim mówi o tym list do Rzymian, bo Duch został dany po jego śmierci. Nie wiemy, jak ocenić Ananiasza. Nie mamy w Nowym Przymierzu ani jednego przypadku ucznia uwalnianego z opętania po Pięćdziesiątnicy — ale brak przykładu nie jest dowodem, tylko brakiem przykładu, i tak trzeba go traktować.
Nie wiemy, gdzie kończy się kuszenie, a zaczyna coś więcej. Pismo używa wielu obrazów: sideł, miejsca danego, wiązania, napełnienia serca, wejścia — i nigdzie ich nie porządkuje ani nie układa w skalę. Kto taką skalę przedstawia, przedstawia własną. Praktyczne polecenia są za to jednoznaczne i nie wymagają rozstrzygnięcia sporu: poddać się Bogu, przeciwstawić się, czuwać, nie dawać miejsca. Tyle Pismo mówi i na tyle pozwala.
Zobacz też: List do Rzymian · Jakub · Piotr · Nowe przymierze · Paweł — znaczenie imienia · Ananiasz — znaczenie imienia







