Przejdź do treści
Za darmo, bez reklam i opłat.Poznaj misję
Odkryjbiblie.pl
Pytania i odpowiedzi

Czy w Nowym Jeruzalem będzie świątynia?

W skrócie

Jan mówi wprost, że świątyni w nim nie widział, bo świątynią jest sam Bóg i Baranek. Sprawdzamy, jak to się ma do świątyni u Ezechiela i w wizjach Jana.

Kamil Sasuła
1 sierpnia 2026 · 4 min czytania
Czy w Nowym Jeruzalem będzie świątynia?
Wielkość pisma
Wielkość pisma: 100%

Odpowiedź jest jedną z najbardziej jednoznacznych w całej Apokalipsie, bo Jan nie zostawia jej domysłowi. Mówi wprost, czego w mieście nie zobaczył, i od razu podaje powód.

Dlaczego w mieście nie ma świątyni?

Lecz świątyni w nim nie widziałem, bo jego świątynią jest Pan Bóg Wszechmogący oraz Baranek.

Ap 21,22

Nie ma budynku, bo nie ma już potrzeby pośrednictwa. Świątynia w Piśmie służyła do tego, żeby święty Bóg mógł zamieszkać wśród ludzi bez zniszczenia ich — stąd zasłona, dziedzińce i stopnie dostępu. Kiedy przeszkoda znika, znika także urządzenie, które ją obsługiwało.

I usłyszałem donośny głos z nieba: Oto przybytek Boga jest z ludźmi i będzie mieszkał z nimi. Oni będą jego ludem, a sam Bóg będzie z nimi i będzie ich Bogiem.

Ap 21,3

To zdanie jest kluczem do poprzedniego. Przybytek Boga jest z ludźmi — nie obok nich i nie w wydzielonym miejscu. Cała linia Pisma prowadzi właśnie tutaj: od namiotu na pustyni, przez świątynię, po bezpośrednią obecność.

Zawrę też z nimi przymierze pokoju, które będzie przymierzem wiecznym z nimi. Osadzę ich i rozmnożę, i umieszczę swoją świątynię pośród nich na wieki. Mój przybytek będzie wśród nich i będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem. I poznają narody, że ja jestem Panem, który uświęca Izraela, gdy moja świątynia będzie wśród nich na wieki.

Ez 37,26-28

Ezechiel zapowiada to samo w języku przymierza. Świątynia pośród ludu na wieki i formuła o Bogu i ludzie stoją obok siebie, więc już u proroka celem nie jest budynek, tylko obecność.

I nie będzie już żadnego przekleństwa. Lecz będzie w nim tron Boga i Baranka, a jego słudzy będą mu służyć. I będą oglądać jego oblicze, a jego imię będzie na ich czołach.

Ap 22,3-4

Ostatnie rozdziały opisują to, co w świątyni było niemożliwe: słudzy oglądają oblicze. W dawnym porządku widzenie oblicza Boga było zastrzeżone i obwarowane; tu staje się zwyczajnym stanem rzeczy.

Warto zwrócić uwagę na wymiary miasta podane wcześniej w tym samym rozdziale. Jest ono opisane jako sześcian, a jedynym sześcianem w całym Piśmie było wcześniej miejsce najświętsze w świątyni. Jan mówi więc nie tyle o braku świątyni, ile o mieście, które samo w sobie jest tym, czym dawniej było jedno pomieszczenie dostępne raz w roku dla jednego człowieka. To najlepsze wyjaśnienie, dlaczego osobny budynek przestaje być potrzebny.

Które teksty mimo to mówią o świątyni?

Potem otworzyła się świątynia Boga w niebie i arka jego przymierza ukazała się w jego świątyni, i nastąpiły błyskawice, głosy, grzmoty, trzęsienia ziemi i wielki grad.

Ap 11,19

Pierwszy zarzut pochodzi z tej samej księgi. Jan widzi świątynię Boga w niebie, a w niej arkę przymierza. Odpowiedź brzmi zwykle: wizja ta dotyczy czasu przed odnowieniem wszystkiego, a nie miasta z ostatnich rozdziałów. Kolejność w księdze rzeczywiście na to wskazuje, ale samo zdanie tego nie zaznacza.

W widzeniach Bożych przywiódł mnie do ziemi Izraela i postawił na bardzo wysokiej górze, na której było coś jakby budowa miasta, na południu. I zaprowadził mnie tam, a oto mąż, który z wyglądu był jakby ze spiżu, miał lniany sznur w ręku i pręt mierniczy, a stał w bramie. I przemówił do mnie ten mąż: Synu człowieczy, popatrz swymi oczami, słuchaj swymi uszami i weź sobie do serca wszystko, co ci pokażę. Po to bowiem zostałeś tu przyprowadzony, aby ci to pokazać. Oznajmij wszystko, co widzisz, domowi Izraela.

Ez 40,2-4

Drugi zarzut jest poważniejszy. Ezechiel poświęca dziewięć rozdziałów opisowi świątyni z dokładnymi wymiarami, bramami i porządkiem służby. Jeśli ta wizja dotyczy przyszłości, to świątynia w niej jest, i to bardzo konkretna. Rozwiązania proponuje się różne — od odczytania jej jako wzoru dla powracających z wygnania po odczytanie obrazowe — ale żadne z nich nie jest podane w samym tekście.

Dlatego są przed tronem Boga i służą mu we dnie i w nocy w jego świątyni, a zasiadający na tronie osłoni ich sobą jak namiotem.

Ap 7,15

Trzeci zarzut mówi o służbie we dnie i w nocy w świątyni Boga. Zdanie to opisuje jednak scenę wcześniejszą niż nowe Jeruzalem, a jego drugą połowę — o osłonięciu namiotem — dobrze widać jako zapowiedź tego, co w ostatnich rozdziałach staje się stanem trwałym. Trzeba przy tym uczciwie dodać, że wyrażenie o dniu i nocy w mieście, w którym nocy nie ma, samo pokazuje, jak ostrożnie należy traktować przenoszenie szczegółów z jednej wizji do drugiej.

Czego nie wiemy

Nie wiemy, jak czytać świątynię Ezechiela: czy jako plan budowli, czy jako obraz przymierza. Pismo nie podaje klucza, a wybór między tymi odczytaniami jest decyzją czytelnika, nie tekstu. Nie wiemy, jak pogodzić świątynię widzianą w niebie ze zdaniem, że w mieście jej nie ma; najprostsze wyjaśnienie mówi o różnych momentach, ale jest to wniosek z układu księgi, a nie zdanie Jana. Nie wiemy, co znaczy oglądanie oblicza w praktyce. Nie wiążemy też tych zapowiedzi z żadnym istniejącym miejscem, budynkiem ani planem budowy — tekst do tego nie upoważnia i my tego nie zrobimy.

Zobacz też: Świątynia (Bejt haMikdasz) · Zasłona (parochet) — granica, której nie wolno było przekroczyć · Przybytek (Miszkan) · Celem (צֶלֶם) — obraz Boży i posąg bożka to jedno słowo · Ezechiel

AUTOR

Kamil Sasuła

Kamil Sasuła — badacz i pasjonat Pisma Świętego, twórca serwisu Odkryjbiblie.pl. Od lat zgłębia Biblię u samego źródła: hebrajskie i greckie znaczenia słów, kontekst historyczny oraz odkrycia archeologiczne potwierdzające karty Pisma.

Wszystkie wpisy autora