Biblia jednoznacznie nakazuje odnosić się do cudzoziemców i przybyszów z szacunkiem, miłością oraz pełną sprawiedliwością, zakazując jakiegokolwiek ich ucisku. Stwórca, Jahwe (PAN), przypomina swojemu ludowi doświadczenie niewoli w Egipcie jako fundament empatii. W Bożym Przymierzu obowiązuje jedno prawo dla rodaka i dla obcego, a Jeszua (Jezus) utożsamia się z każdym przyjętym w dom przybyszem.
Co Prawo mówi o uciskaniu przybysza?
Pismo Święte od samego początku bardzo precyzyjnie reguluje kwestię traktowania ludzi pochodzących z innych narodów. W Prawie danym na Górze Synaj Stwórca jednoznacznie wskazuje, że obcy, który zamieszkuje w ziemi Izraela, nie może być poddawany wyzyskowi ani uciskowi. Zasada ta opiera się na fundamencie wzajemnego szacunku i pamięci o własnej historii.
„Jeśli przybysz będzie mieszkał z tobą w waszej ziemi, nie czyńcie mu krzywdy; Przybysz, który gości u was, będzie jak jeden urodzony wśród was. Będziesz go miłować jak samego siebie, bo i wy byliście przybyszami w ziemi Egiptu. Ja jestem Pan, wasz Bóg.” — Kpł 19,33-34 (UBG)
Nakaz ten nie był jedynie jednorazową wskazówką, ale powracającym motywem w Bożym Prawie. Bóg wielokrotnie przypominał swojemu ludowi, że krzywdzenie przybysza jest grzechem, ponieważ On sam ujął się za nimi, gdy znajdowali się w podobnym położeniu.
„Nie zrobisz krzywdy przybyszowi ani nie będziesz go uciskać, gdyż i wy byliście przybyszami w ziemi Egiptu.” — Wj 22,21 (UBG)
To podejście nie ulega zmianie w pismach Nowego Przymierza. Mesjasz wskazuje, że stosunek do ludzi potrzebujących i obcych jest bezpośrednim odzwierciedleniem naszej postawy wobec samego Boga.
„Byłem bowiem głodny, a daliście mi jeść, byłem spragniony, a daliście mi pić, byłem obcym, a przyjęliście mnie;” — Mt 25,35 (UBG)
Jakie prawa miał cudzoziemiec w Izraelu?
W Starym Przymierzu kwestia traktowania obcokrajowców nie była pozostawiona luźnej uznaniowości czy ludzkim kaprysom. Tora wyraźnie każe kochać cudzoziemca (Pwt 10,19) i nakłada na społeczność konkretne obowiązki względem niego. Przybysz miał prawo do odpoczynku w dzień szabatowy, do ochrony prawnej przed sądem, a także do korzystania z systemów pomocy społecznej, takich jak pozostawione na polach kłosy czy naręcza oliwek przeznaczone dla ubogich i sierot. Boża sprawiedliwość nie różnicuje ludzi ze względu na ich pochodzenie etniczne lub rodowód. W Bożym prawie obowiązuje fundamentalna zasada: jedno i to samo prawo dotyczy zarówno zrodzonego w kraju, jak i przybysza.
Sformułowanie: „Przybysza nie uciskaj — sami byliście przybyszami w Egipcie” odwołuje się do pamięci historycznej ludu Bożego. Izraelici spędzili setki lat jako obcy w ziemi egipskiej, doświadczając ciężkiego ucisku, dyskryminacji i bezprawia. Jahwe wykorzystuje to trudne doświadczenie jako lekcję wrażliwości moralnej. Pamięć o doznanych krzywdach nie miała prowadzić do ukształtowania postawy oblężonej twierdzy ani nienawiści wobec innych narodów, lecz do głębokiego zrozumienia losu człowieka słabszego, bezbronnego i pozbawionego wsparcia własnego rodu.
Nauczanie Mesjasza stanowi doskonałe rozwinięcie i wypełnienie tych samych zasad, które zostały zapisane w Torze. Jeszua utożsamia się z przyjętym obcym, dając do zrozumienia, że otwartość serca i praktyczna pomoc okazana przybyszowi są w rzeczywistości okazane Niemu samemu. Prawdziwa wiara opiera się na miłości i uczynkach wynikających ze sprawiedliwości Stwórcy. Z kolei apostołowie przypominają, że otwartość na obcych może nieść ze sobą niezauważone błogosławieństwo, wskazując, że przez gościnność niektórzy nieświadomie podjęli aniołów (Hbr 13,2). Całe Pismo mówi zatem jednym głosem: stosunek do cudzoziemca stanowi test naszej wierności Bogu.
Czy Stary Testament nakazuje wrogość wobec obcych?
Wokół biblijnego nauczania o przybyszach wyrosło wiele błędnych przekonań, które zniekształcają obraz Bożego Prawa. Pierwszym powszechnym błędem jest twierdzenie, że Stary Testament promował ksenofobię, nienawiść lub bezwzględną izolację od innych narodów. W rzeczywistości Tora kategorycznie potępiała bałwochwalcze i niemoralne praktyki ościennych ludów, a nie samych ludzi. Cudzoziemiec, który szanował prawa społeczności i nie wprowadzał pogańskich obrzędów, korzystał z pełnej ochrony prawnej oraz nakazu miłości ze strony mieszkańców Izraela.
Drugim nieporozumieniem jest pogląd, że nakaz kochania przybysza i otaczania go opieką to nowość wprowadzona dopiero przez Nowy Testament. Wielu uważa błędnie, że Prawo Mojżeszowe było surowe i pozbawione łaski. Jednak przykazanie miłości wobec obcego pochodzi bezpośrednio z Księgi Powtórzonego Prawa i Księgi Kapłańskiej. Jeszua w swoim nauczaniu nie znosił Prawa ani nie tworzył nowych norm społecznych w opozycji do Starego Testamentu, lecz przypominał jego pierwotny, duchowy sens, wypełniając Bożą wolę.
Trzecim błędnym przekonaniem jest utożsamianie biblijnej gościnności i miłości do przybysza z naiwnym zniesieniem wszelkich zasad i ładu społecznego. Biblia uczy sprawiedliwości i miłości, ale jednocześnie zakłada istnienie prawa, które obowiązuje każdego mieszkańca ziemi. Cudzoziemiec podlegał tym samym normom prawnym i moralnym co rodak. Miłość biblijna nie oznacza przyzwalania na bezprawie, lecz gwarantuje równe, uczciwe i pełne godności traktowanie każdego człowieka przed Bogiem.
Jak dziś traktować cudzoziemców i przybyszów?
Nauczanie Pisma Świętego o cudzoziemcach ma bezpośrednie przełożenie na codzienne życie każdego wierzącego. Pierwszym krokiem jest zrewidowanie własnej postawy serca i odrzucenie wszelkich uprzedzeń, ksenofobii czy poczucia wyższości narodowej. Wierzący powinien pamiętać, że sam jest jedynie przybyszem i pielgrzymem na tym świecie, a wszystko, co posiada, otrzymał z łaski Jahwe.
W praktyce oznacza to uczciwe i sprawiedliwe traktowanie cudzoziemców w miejscu pracy, w sąsiedztwie oraz w życiu społecznym. Nie wolno wykorzystywać trudnego położenia obcokrajowców poprzez zaniżanie wynagrodzeń, nieuczciwe warunki najmu czy brak szacunku w codziennych kontaktach. Chrześcijanin kierujący się Sola Scriptura wie, że oszukiwanie lub ucisk obcego jest grzechem przeciwko samemu Stwórcy.
Kolejnym elementem jest praktykowanie gościnności oraz gotowość do niesienia pomocy ludziom, którzy znaleźli się w obcym kraju bez wsparcia bliskich. Może to oznaczać wsparcie materialne, pomoc w załatwieniu formalności czy po prostu życzliwe przyjęcie. W modlitwie warto prosić Boga o serce pełne empatii, mądrości i wolne od lęku, aby umieć dostrzec w drugim człowieku obraz Boży i odzwierciedlać miłość Jeszuy w codziennych decyzjach.
Powiązane pytania
- Co Biblia mówi o niewolnictwie? Czy Biblia je popiera
- Co Biblia mówi o roli kobiety?
- Co Biblia mówi o zdrowiu i trosce o ciało?
- Co Biblia mówi o uzależnieniach i jak z nich wyjść?
- Wszystkie pytania i odpowiedzi
Zobacz też: Jahwe · Jeszua (Jezus) · Mesjasz (Maszijach) · Tora (תּוֹרָה) — co znaczy „prawo” po hebrajsku







