Ταπεινοφροσύνη jest złożeniem dwóch wyrazów: tapeinos, czyli niski, położony nisko, oraz rdzenia oznaczającego myślenie. Dosłownie: myślenie o sobie nisko. Rzeczownik pada w Nowym Testamencie siedem razy, wyłącznie w listach, i za każdym razem dotyczy tego, jak człowiek ocenia własne miejsce wobec innych.
Sam przymiotnik tapeinos jest w grece wyrazem o wyraźnie ujemnym zabarwieniu poza Pismem: oznacza kogoś niskiego stanem, sługę, człowieka bez znaczenia. Zrobienie z tego cnoty było posunięciem, które greckiemu uchu musiało brzmieć obco. Polskie pokora tej obcości nie ma, bo w naszej kulturze jest to od dawna słowo pochwalne.
Pięć razy pokora
Nie czyńcie nic z kłótliwości ani z próżnej chwały, lecz w pokorze uważajcie jedni drugich za wyższych od siebie.
Flp 2,3
To najbardziej precyzyjne z siedmiu miejsc. Tapeinofrosyne nie jest tu uczuciem ani miną, lecz aktem oceny: uważać drugiego za wyższego. Chodzi o sąd, nie o nastrój.
Tak więc jako wybrani Boga, święci i umiłowani, przyodziejcie się w serdeczne miłosierdzie, dobroć, pokorę, łagodność, cierpliwość;
Kol 3,12
W liście cech, którą wierzący ma na siebie włożyć, pokora stoi między dobrocią a łagodnością. Obraz ubierania się jest ważny: to coś, co się zakłada, a nie coś, co się ma z natury.
Podobnie młodsi, bądźcie poddani starszym. Wszyscy zaś wobec siebie bądźcie poddani. Przyobleczcie się w pokorę, gdyż Bóg pysznym się sprzeciwia, a pokornym łaskę daje.
1 P 5,5
Piotr używa tego samego obrazu odzienia. W drugiej połowie zdania pada przymiotnik tapeinos, ten sam rdzeń — więc pokornym, którym Bóg daje łaskę, to dosłownie ci niscy.
Jak służyłem Panu z całą pokorą wśród wielu łez i doświadczeń, które mnie spotykały z powodu zasadzek Żydów;
Dz 20,19
Paweł mówi o własnej służbie i wiąże pokorę z łzami i prześladowaniem. To jedyne miejsce, gdzie ktoś przypisuje ten rzeczownik sobie.
Z całą pokorą, łagodnością i z cierpliwością, znosząc jedni drugich w miłości;
Ef 4,2
Tu tapeinofrosyne otwiera trójkę wraz z łagodnością i cierpliwością — trzy różne greckie wyrazy, które polszczyzna oddaje wprawdzie trzema, ale czytelnik nie ma jak sprawdzić, że każdy z nich ma własną historię.
Dwa razy poniżanie siebie
W Liście do Kolosan ten sam rzeczownik pada jeszcze dwa razy i UBG oddaje go zupełnie inaczej.
Niech nikt, kto ma upodobanie w poniżaniu siebie i kulcie aniołów, nie pozbawia was nagrody, wdając się w to, czego nie widział, i pyszniąc się bezpodstawnie cielesnym sposobem myślenia;
Kol 2,18
Mają one pozór mądrości w religijności według własnego upodobania, w poniżaniu siebie i nieoszczędzaniu ciała, jednak nie mają żadnej wartości, służą tylko do nasycenia ciała.
Kol 2,23
Polskie poniżanie siebie sugeruje, że chodzi o inne słowo niż pokora z Kol 3,12. Tymczasem to ten sam rzeczownik, oddalony o kilkanaście wersetów. Paweł najwyraźniej używa go dwa razy pejoratywnie i raz pochwalnie w obrębie jednego listu — i przekład rozstrzyga za czytelnika, gdzie jest która.
Rdzeń, który biegnie dalej
Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode mnie, że jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie odpoczynek dla waszych dusz.
Mt 11,29
Jeszua nazywa siebie tapeinos, a UBG stawia pokornego serca. To ten sam przymiotnik, który w Liście Jakuba opisuje brata w niedostatku.
Niech ubogi brat chlubi się ze swojego wywyższenia;
Jk 1,9
Tutaj tapeinos zostaje oddany przez ubogi. Wyraz obejmuje więc jednocześnie położenie społeczne i postawę — po polsku rozdzielone na dwa różne słowa.
Co gubi polski przekład
Największa strata jest w Liście do Kolosan. Kto czyta po polsku, widzi ostrzeżenie przed poniżaniem siebie i zaraz potem wezwanie do pokory, i nie ma powodu podejrzewać, że to jedno słowo. Ostrze Pawła jest w grece dużo bardziej niepokojące: to, do czego wzywa, można też udawać.
Druga strata to zniknięcie warstwy społecznej. Rdzeń tapein- opisuje najpierw położenie: nisko, na dole, bez znaczenia. Polska pokora jest wyłącznie postawą duchową, więc związek z ubogim bratem i ze strąconymi z tronów przestaje być widoczny.
Trzecia rzecz to drugi człon złożenia. Tapeinofrosyne mówi o myśleniu, o sposobie oceniania. Polskie pokora tego nie zawiera i łatwo zsuwa się w uczuciowość — w poczucie małości zamiast w trzeźwy osąd o tym, kto komu ma ustąpić.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, co dokładnie Paweł piętnuje w Kol 2,18 i 2,23. Jedni czytają tapeinofrosyne jako fałszywą, udawaną pokorę. Inni sądzą, że jest to techniczny termin tamtejszej praktyki religijnej — post albo umartwienie przygotowujące do widzeń — i że Paweł cytuje hasło przeciwników. Leksyka tego nie rozstrzyga, bo słowo znaczy to samo w obu odczytaniach; rozstrzygać musiałby kontekst, a ten jest sporny.
Nie wiemy też, na ile pierwsi czytelnicy słyszeli jeszcze ujemne zabarwienie rdzenia. Twierdzenie o pogardzie Greków dla tapeinos opiera się na literaturze spoza Pisma i jest dobrze udokumentowane, ale sam Nowy Testament nigdzie tego nie komentuje.
Wreszcie budowa słowa nie dowodzi jego znaczenia. Że składa się z niskości i myślenia, można pokazać; że w każdym zdaniu chodzi właśnie o samoocenę, a nie o zachowanie, trzeba wykazać z kontekstu osobno.
Zobacz też: Jeszua (Jezus) · Post (com) — jedyny post nakazany przez Torę · Piotr · Paweł — znaczenie imienia







