Szuw (שׁוּב, translit. shuv, Strong H7725) to jeden z najczęstszych czasowników Biblii hebrajskiej — nasz indeks notuje 1056 wystąpień. Jego podstawowa glosa nie ma w sobie nic religijnego: „wrócić” (628 razy). I właśnie dlatego jest tak ważny, bo to jest hebrajskie słowo na to, co po polsku nazywamy nawróceniem.
Co znaczy to słowo
Szuw to czasownik ruchu. Znaczy: zawrócić, odwrócić się, wrócić skądś dokądś. Używa się go o wojsku wracającym z wyprawy, o gołębicy wracającej do arki, o człowieku wracającym do domu. Jest tak zwyczajny, że w wielu miejscach pełni funkcję pomocniczą — 75 razy nasz indeks glosuje go jako „znowu”, bo hebrajski konstrukcję „wrócił i zrobił” stosuje w znaczeniu „zrobił ponownie”.
Pozostałe glosy pokazują całe pole: „ratunek” (108 razy), „odwrócić” (92 razy), „pokutować” (82 razy), „płacić, oddać” (32 razy), „odpowiedź” (29 razy), „przypomnieć” (7 razy), „odrzucić” (4 razy). Zwróćmy uwagę, jak wiele z nich to po prostu ten sam ruch widziany z innej strony: oddać dług to zwrócić coś właścicielowi, odpowiedzieć to zwrócić słowo temu, kto zapytał, uratować to sprowadzić kogoś z powrotem. Formy w tekście są bardzo konkretne: „i wrócił” 65 razy, „wrócić” 63 razy, „i wrócili” 41 razy, „wrócisz” 25 razy, „i powróci” 22 razy.
Gdzie występuje w Piśmie
Mojżesz, zapowiadając wygnanie, mówi o powrocie w najprostszych możliwych słowach.
„Gdy znajdziesz się w ucisku i spotka cię to wszystko w ostatnich dniach, jeśli wtedy zawrócisz do Pana, swego Boga, i będziesz słuchał jego głosu;” — Pwt 4,30 (UBG)
„Zawrócisz do Pana” — to ten sam czasownik, którym opisano by zawrócenie z drogi. U Zachariasza szuw pada dwa razy w jednym zdaniu, raz o człowieku i raz o Bogu, i to jest chyba najlepsza definicja tego, jak Pismo rozumie nawrócenie.
„Dlatego powiedz im: Tak mówi Pan zastępów: Powróćcie do mnie, mówi Pan zastępów, a ja powrócę do was, mówi Pan zastępów.” — Za 1,3 (UBG)
Ruch jest wzajemny, ale nie równoczesny: pierwszy krok należy do człowieka, choć Bóg zapowiada swój wcześniej. Ezechiel dodaje motyw, którym Bóg tłumaczy całą tę logikę.
„Powiedz im: Jak żyję, mówi Pan Bóg: Nie pragnę śmierci bezbożnego, ale aby bezbożny odwrócił się od swojej drogi i żył. Odwróćcie się, odwróćcie się od swoich złych dróg. Dlaczego macie umrzeć, domu Izraela?” — Ez 33,11 (UBG)
Jak działa w tekście
W modlitwie Salomona przy poświęceniu świątyni szuw dostaje najpełniejszy opis — cztery czynności, z których tylko jedna jest wewnętrzna.
„I jeśli mój lud, który jest nazywany moim imieniem, ukorzy się, będzie modlić się i szukać mojego oblicza, i odwróci się od swoich złych dróg, wtedy wysłucham go z nieba, przebaczę mu grzech i uzdrowię jego ziemię.” — 2Krn 7,14 (UBG)
Ukorzyć się, modlić, szukać oblicza, odwrócić się od złych dróg. Ostatnia z nich jest czasownikiem szuw i jest jedyną, która wymaga zmiany postępowania, a nie tylko nastawienia. Izajasz rozkłada to na dwa równoległe ruchy: porzucić i wrócić.
„Niech bezbożny opuści swoją drogę, a człowiek nieprawy swoje myśli i niech wróci do Pana, a on się zlituje; niech wróci do naszego Boga, gdyż jest on hojny w przebaczeniu.” — Iz 55,7 (UBG)
Bezbożny opuszcza drogę i wraca do Jahwe. To dwie strony jednego obrotu — nie da się wrócić, nie odchodząc od tego, gdzie się stało. Joel dorzuca element, o którym łatwo zapomnieć: powrót ma być całkowity.
„Dlatego jeszcze i teraz, mówi Pan, wróćcie do mnie całym swym sercem, w poście, płaczu i w lamencie.” — Jl 2,12 (UBG)
Czego nie oddaje polskie tłumaczenie
„Nawrócenie” po polsku zrobiło karierę jako termin religijny i przez to zmieniło znaczenie. Kojarzy się z przeżyciem — momentem wzruszenia, decyzją podjętą na spotkaniu, zmianą wyznania. Można się „nawrócić” i nie zmienić przy tym niczego w tym, jak się żyje, bo słowo opisuje dziś głównie stan wewnętrzny.
Szuw nie zna takiego rozdziału. To jest fizyczny obrót o sto osiemdziesiąt stopni. Tym samym czasownikiem tekst opisuje wracającego z podróży kupca i wracającego do Boga grzesznika — i to nie jest gra słów, tylko dowód, że Pismo myśli o nawróceniu jak o zmianie kierunku marszu. Kto szedł na wschód, idzie teraz na zachód. Reszta jest komentarzem.
Ginie też ważny odcień w drugą stronę: gdy podmiotem szuw jest Bóg, znaczy to zwykle „odwrócić gniew” albo „przywrócić losy”. Ozeasz łączy obie perspektywy w jednym wezwaniu.
„Izraelu, nawróć się całkowicie do Pana, swego Boga. Upadłeś bowiem z powodu swojej nieprawości.” — Oz 14,1 (UBG)
Hebrajskie sformułowanie jest tu wzmocnione — „wróć aż do Jahwe”, nie w Jego stronę, lecz do samego końca drogi. Polskie „nawróć się całkowicie” dobrze to oddaje, ale czytelnik nie widzi, że mamy do czynienia z tym samym czasownikiem, który przed chwilą opisywał zwykłą podróż.
Dlaczego to ważne dla czytelnika Pisma
Skoro szuw znaczy „wróć”, to nawrócenie zakłada punkt, do którego się wraca. Nie jest wyruszeniem w nieznane ani wymyśleniem sobie nowej duchowości — jest powrotem do miejsca, które już było wyznaczone. Tym miejscem jest Tora, czyli droga, którą Jahwe pokazał. Dlatego u proroków nawrócenie i posłuszeństwo są jednym: nie da się wrócić do Boga i jednocześnie iść dalej swoją drogą.
Druga rzecz to skutek. Dawid po powrocie nie kończy na sobie.
„Wtedy będę nauczał przestępców twoich dróg i grzesznicy nawrócą się do ciebie.” — Ps 51,13 (UBG)
Ten, kto wrócił, staje się drogowskazem dla innych — sam czasownik szuw pada w tym wersecie także o grzesznikach, którzy „nawrócą się” dzięki jego nauczaniu. To dobra miara autentyczności powrotu: nie emocja w chwili zwrotu, lecz to, dokąd się od tej pory idzie i kogo się po drodze zabiera.
Zobacz też: Jahwe · Reszta (szear) — mniejszość, która ocaleje · Tora (תּוֹרָה) — co znaczy „prawo” po hebrajsku · Ezechiel · Izajasz · Dawid







