To jedno z najczęściej cytowanych zdań Ewangelii i jednocześnie jedno z tych, które w obiegu funkcjonują całkowicie w oderwaniu od miejsca, w którym stoją. W całym Piśmie pada raz. Wszystko, co da się o nim odpowiedzialnie powiedzieć, opiera się więc na jednym wersecie i na jego najbliższym sąsiedztwie.
Zdanie i jego miejsce
Wypowiedź jest dwuczłonowa: najpierw psy i to, co święte, potem perły i świnie:
Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie swoich pereł przed świnie, by ich nie podeptały swymi nogami i odwróciwszy się, nie rozszarpały was.
Mt 7,6
Bezpośrednio przed nią stoi jeden z najostrzejszych zakazów Kazania na Górze:
Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni.
Mt 7,1
A tuż przed samym zdaniem o perłach kończy się obraz belki i źdźbła, zakończony mocnym zwrotem do słuchacza:
Obłudniku, wyjmij najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, aby wyjąć źdźbło z oka twego brata.
Mt 7,5
Sąsiedztwo z drugiej strony jest równie istotne, bo zaraz potem następuje zachęta do proszenia i szukania, czyli do postawy otwartej:
Proście, a będzie wam dane, szukajcie, a znajdziecie, pukajcie, a będzie wam otworzone.
Mt 7,7
Zdanie o perłach stoi więc wciśnięte między zakaz osądzania a zachętę do proszenia. Każde odczytanie, które robi z niego pozwolenie na odsyłanie ludzi, musi zignorować oba sąsiedztwa naraz.
Skąd biorą się psy, świnie i perły
Pierwszy człon posługuje się językiem ofiarniczym. Tora zna przepis, w którym mięso niezdatne do spożycia zostaje wyrzucone psom — czyli poza obieg tego, co święte:
Będziecie dla mnie świętym ludem i nie będziecie jeść mięsa rozszarpanego na polu; wyrzucicie je psom.
Wj 22,31
Świnia jest w Torze zwierzęciem nieczystym, a Księga Przysłów używa jej w obrazie rzeczy cennej umieszczonej tam, gdzie nie ma sensu:
Czym złoty kolczyk w ryju świni, tym piękna kobieta pozbawiona roztropności.
Prz 11,22
Perła z kolei jest w Piśmie miarą wartości: pojawia się przy mądrości, przy cnotliwej kobiecie, a w samej Ewangelii Mateusza w przypowieści o kupcu, który sprzedaje wszystko:
Królestwo niebieskie podobne jest też do kupca, który szukał pięknych pereł. A znalazłszy jedną bardzo cenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją.
Mt 13,45-46
Warto zauważyć, że w żadnym z tych miejsc perła nie oznacza cudzych zdolności ani czyjejś elokwencji. Oznacza rzecz o wartości większej niż cały pozostały majątek.
Jak łatwo zrozumieć to źle
Pierwsza pomyłka to odczytanie zdania jako zgody na pogardę. W obiegu potocznym rzucanie pereł przed świnie znaczy mniej więcej tyle, co marnowanie czasu na ludzi zbyt prymitywnych. Przy takim rozumieniu wers jest w bezpośrednim konflikcie z dwoma wersetami stojącymi obok, w tym z Mt 7,1.
Druga pomyłka to przypisywanie etykiet konkretnym ludziom. Tekst nie mówi, kto jest psem, a kto świnią — nie podaje ani grupy, ani cechy rozpoznawczej. Każda taka identyfikacja jest dopisana z zewnątrz, a ponieważ dotyczy ludzi, dopisuje się ją zwykle przeciwnikom.
Trzecia to zamiana zdania w regułę tajności, w której nauka ma być zastrzeżona dla wtajemniczonych. Kazanie na Górze wygłoszone jest publicznie, do tłumów, i kończy się poleceniem, żeby światło świeciło wszystkim.
Czwarta pomyłka dotyczy kierunku ostrzeżenia. Zdanie mówi o skutku dla rzucającego: podepczą i rozszarpią. Nie ma w nim wyroku na zwierzęta ani oceny ich moralności — jest opis tego, co się dzieje, gdy rzecz cenna trafia tam, gdzie nikt nie zna jej wartości.
Piąta, drobniejsza, to przeoczenie pierwszego członu. Cytuje się zwykle same perły, a zdanie zaczyna się od psów i od tego, co święte — czyli od porządku ofiarniczego, który nadaje ton całej wypowiedzi.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, co dokładnie oznaczają tu perły. Tekst nie mówi, czy chodzi o naukę, o świętość, o dobra duchowe, czy o coś jeszcze innego. Nie wiemy też, czy oba człony zdania — psy i świnie — mają być czytane jako jedna całość, w której podeptanie należy do świń, a rozszarpanie do psów, czy jako dwa równoległe obrazy. Nie wiemy wreszcie, dlaczego to zdanie stoi akurat w tym miejscu Kazania na Górze; związek z zakazem osądzania jest widoczny, ale nienazwany, a wszystkie tłumaczenia tego sąsiedztwa są rekonstrukcją czytelnika.







