Παράπτωμα składa się z przyimka para (obok) i rdzenia oznaczającego padanie. Dosłownie jest to padnięcie obok — zejście z drogi, potknięcie, fałszywy krok. W Nowym Testamencie występuje 22 razy i prawie zawsze w kontekstach, gdzie liczy się właśnie ta lekkość: nie zamach na Boga, lecz upadek człowieka, który szedł i się przewrócił.
Kłopot polega na tym, że UBG używa dla niego co najmniej trzech różnych wyrazów, a jeden z nich — grzech — to zarazem stały odpowiednik zupełnie innego greckiego rzeczownika, hamartia. Polski czytelnik nie ma więc jak zauważyć, że w danym zdaniu chodzi o coś innego.
Przewinienia, które się przebacza
W nauce o modlitwie Jeszua używa paraptoma o tym, co ludzie robią sobie nawzajem.
Bo jeśli przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy wasz Ojciec niebieski.
Mt 6,14
A gdy stoicie, modląc się, przebaczcie, jeśli macie coś przeciwko komuś, aby i wasz Ojciec, który jest w niebie, przebaczył wam wasze przewinienia.
Mk 11,25
W obu miejscach polskie przewinienie trafia w sedno: chodzi o codzienne, zwykłe krzywdy — nie o zbrodnie, tylko o rzeczy, które trzeba odpuścić, żeby dało się żyć obok siebie.
Rz 5: cały wywód stoi na tym słowie
Lecz z przestępstwem nie jest tak, jak z darem łaski. Jeśli bowiem przez przestępstwo jednego wielu umarło, tym obficiej spłynęła na wielu łaska Boga i dar przez łaskę jednego człowieka, Jezusa Chrystusa.
Rz 5,15
Tu tłumacz sięgnął po przestępstwo. Zestawienie z darem łaski wymaga jednak dokładnie tej niesymetryczności, którą niesie greka: jeden fałszywy krok jednego człowieka wobec obfitości daru. Słowo przestępstwo brzmi po polsku prawniczo i twardo, przez co obraz się zaciera. Kilka wersetów dalej ten sam rzeczownik zostaje oddany zupełnie inaczej.
A prawo wkroczyło po to, aby obfitował grzech. Lecz gdzie grzech się rozmnożył, tam łaska tym bardziej obfitowała;
Rz 5,20
Zdanie w oryginale mówi, że prawo weszło, aby obfitowało paraptoma, a dopiero w drugiej części zdania pojawia się hamartia. Polska wersja stawia w obu miejscach grzech i sugeruje powtórzenie tam, gdzie Paweł buduje przejście od potknięcia do grzechu jako siły.
Umarli w upadkach
Trzeci polski odpowiednik pojawia się w listach więziennych.
I to wtedy, gdy byliśmy umarli w grzechach, ożywił nas razem z Chrystusem, gdyż łaską jesteście zbawieni;
Ef 2,5
I was, gdy byliście umarłymi w grzechach i w nieobrzezaniu waszego ciała, razem z nim ożywił, przebaczając wam wszystkie grzechy;
Kol 2,13
Warto zauważyć, że w Kol 2,13 ten sam grecki wyraz został w jednym wersecie oddany dwa razy inaczej: najpierw grzechami, potem grzechy — a w tekście stoi dwukrotnie paraptoma. Podobnie w opisie odkupienia.
W którym mamy odkupienie przez jego krew, przebaczenie grzechów, według bogactwa jego łaski;
Ef 1,7
Polskie przebaczenie grzechów zaciera to, że mowa o darowaniu upadków — o czymś, co człowiek zrobił po drodze, nie o jego statusie.
Czym paraptoma różni się od sąsiadów
Nowy Testament ma kilka słów na wykroczenie. Hamartia (174 razy) to chybienie celu i zarazem nazwa siły, która człowiekiem rządzi. Parabasis (7 razy) to przekroczenie wyraźnej granicy prawa i zakłada, że norma została podana. Anomia (16 razy) to życie tak, jakby prawa nie było. Paraptoma sytuuje się między nimi: zakłada, że była droga, i mówi, że człowiek z niej spadł.
Różnica nie jest akademicka. Paweł w piątym rozdziale Rzymian celowo przeplata te słowa, a jego argument o Adamie i Mesjaszu zależy od tego, że nie są synonimami. Kto czyta po polsku, widzi ciąg wyrazów bliskoznacznych i traci konstrukcję.
Co z tego wynika i czego nie rozstrzyga
Praktyczny wniosek jest taki, że nie każde wykroczenie Nowy Testament nazywa buntem. Istnieje słowo na potknięcie i jest ono używane wobec ludzi wierzących. To ma znaczenie dla tego, jak czyta się wezwania do wzajemnego przebaczania oraz teksty o przywracaniu upadłego.
Sam zakres wyrazu nie mówi jednak, gdzie leży granica między potknięciem a odstępstwem ani jak traktować kogoś, kto upada wielokrotnie. Odpowiedzi trzeba szukać w tekstach o napominaniu i o pokucie, nie w budowie rzeczownika. Etymologia bywa dobrym punktem wyjścia i fatalnym punktem dojścia.
Zobacz też: Jeszua (Jezus) · Parabasis (παράβασις) — przekroczenie konkretnej granicy prawa · Anomia (ἀνομία) — bezprawie, czyli życie bez Tory · Paweł — znaczenie imienia







