Ot (אוֹת, H0226) występuje w Tanach osiemdziesiąt razy i prawie zawsze dostaje w UBG jedno polskie słowo: znak. Jest to przekład trafny, ale trochę za wąski. Polskie znak sugeruje coś widowiskowego albo coś umownego, jak drogowskaz. Hebrajskie ot obejmuje jedno i drugie, a przy tym najczęściej opisuje rzecz trwałą, która istnieje dalej po tym, jak zdarzenie minęło.
Znak, który zostaje
Kładę na obłoku mój łuk, który będzie na znak przymierza między mną a ziemią.
Rdz 9,13
Tęcza nie jest cudem ani przekazem słownym. Jest zjawiskiem, które i tak by się pojawiało, a które zostaje wyznaczone na nośnik przymierza. Ta sama logika obejmuje obrzezanie: przymierze z Abrahamem dostaje ot wpisany w ciało, więc trwały i niezależny od pamięci. W obu wypadkach znak jest po to, żeby coś przypominać, a nie żeby coś udowodnić.
Znak jako dowód wobec drugiej strony
A jeśli nie uwierzą obu tym znakom i nie usłuchają twego głosu, to weźmiesz wody z rzeki i wylejesz ją na ziemię. Wtedy ta woda, którą weźmiesz z rzeki, zamieni się na ziemi w krew.
Wj 4,9
W opowiadaniu o powołaniu Mojżesza ot ma inną funkcję: ma przekonać niedowierzających. Laska, ręka i woda zamieniona w krew są trzema kolejnymi próbami, a tekst mówi wprost, że mają służyć uwierzeniu. Tu znak jest argumentem.
A ja zatwardzę serce faraona i pomnożę moje znaki i cuda w ziemi Egiptu.
Wj 7,3
W tym wersecie ot stoi w parze z drugim rzeczownikiem, mofet, występującym trzydzieści sześć razy, który UBG oddaje słowem cud. Para znaki i cuda wraca w Powtórzonym Prawie kilkanaście razy i jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych zwrotów w opisie wyjścia z Egiptu. Podział ról między obu wyrazami nie jest jednak ostry i bywają one używane wymiennie.
Szabat jako znak
Powiedz też synom Izraela: Koniecznie macie przestrzegać moich szabatów, bo to jest znak między mną a wami przez wszystkie wasze pokolenia, abyście wiedzieli, że ja jestem Pan, który was uświęca.
Wj 31,13
To jedno z najważniejszych użyć tego rzeczownika. Szabat nie jest tu nazwany przykazaniem ani ustawą, choć oczywiście nim jest, tylko właśnie znakiem — czymś, co wskazuje na relację między Bogiem a ludem i po czym można ją rozpoznać. Kilka wersetów dalej ta sama formuła zostaje powtórzona z uzasadnieniem sięgającym do siedmiu dni stworzenia, a Ezechiel powtarza ją dwukrotnie, dokładając zdanie o uświęcaniu.
Zwróćmy uwagę na konstrukcję: znak stoi między mną a wami. To nie jest znak dla postronnych obserwatorów, lecz element dwustronnego układu. Podobnie tęcza jest znakiem między Bogiem a ziemią, a obrzezanie znakiem między nim a potomstwem Abrahama. Za każdym razem ta sama składnia.
Znak, który nie musi być cudem
Ot bywa też rzeczą zwyczajną, ustawioną po to, by wywołała pytanie. Kamienie wyjęte z Jordanu mają skłonić dzieci do zapytania, co znaczą. Blachy z kadzielnic buntowników przybite do ołtarza i laska Aarona odłożona przed Świadectwem są znakami ostrzegawczymi. Ciała niebieskie z pierwszego rozdziału Księgi Rodzaju są znakami czasu, a nie wróżbami. U Izajasza znakiem staje się roślinność wyrastająca na pustkowiu.
Zamiast cierni wyrośnie cyprys, zamiast pokrzywy wyrośnie mirt. I będzie to dla Pana na chwałę, na wieczny znak, który nigdy nie będzie wymazany.
Iz 55,13
Co traci polski czytelnik
Pan mu odpowiedział: Zaprawdę, ktokolwiek zabije Kaina, poniesie siedmiokrotną zemstę. I nałożył Pan na Kaina piętno, aby nie zabił go nikt, kto by go spotkał.
Rdz 4,15
Tutaj widać rozjazd. Hebrajski mówi, że Bóg ustanowił dla Kaina ot — ten sam rzeczownik co przy tęczy i szabacie. UBG pisze o piętnie, co po polsku znaczy naznaczenie hańbą, a więc dokładnie odwrotnie niż w tekście, gdzie znak ma go chronić przed zabójstwem. Czytelnik polski nie ma jak zauważyć, że Kain dostaje to samo, co Noe i co Izrael.
Znika też gra słów w Psalmie 74, gdzie wrogowie ustawiają swoje ot jako ot — rzeczownik pada dwa razy w jednym zdaniu. UBG oddaje pierwszy sztandarami, drugi znakiem, więc powtórzenie przepada. Ginie wreszcie ostrzeżenie z Powtórzonego Prawa, że fałszywy prorok też może dać znak i że sam znak niczego jeszcze nie dowodzi.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, czym był znak Kaina. Tekst nie mówi ani gdzie go umieszczono, ani jak wyglądał, ani czy w ogóle był widoczny — mówi tylko, do czego służył. Wszystkie obrazy, które przez wieki narosły wokół tego wersetu, są dopowiedzeniami.
Nie wiemy również, jaka dokładnie jest różnica między ot a mofet. Statystyka pokazuje, że mofet trafia się rzadziej i częściej w kontekście zjawisk niezwykłych, ale oba stoją obok siebie w tych samych zwrotach i żaden werset ich nie rozgranicza. Sporne pozostaje wreszcie, na ile znak zapowiedziany Achazowi u Izajasza miał być zdarzeniem cudownym, a na ile zwykłym wydarzeniem odczytanym jako potwierdzenie; hebrajski rzeczownik dopuszcza obie możliwości i sam z siebie nie przesądza niczego.
Zobacz też: Sabat · Tanach · Obrzezanie (brit mila) · Przymierze (brit) · Mofet (מוֹפֵת) — cud jako zapowiedź, często idący w parze z ot · Ezechiel







