Trzy wersety mowy oliwnej podają kolejność, której nie da się przestawić bez powiedzenia tego wprost. Najpierw ucisk, potem znaki, potem widzialne przyjście, a na końcu zgromadzenie wybranych. Każdy schemat czasów końca musi się z tą kolejnością zmierzyć — i najlepiej, żeby zrobił to otwarcie.
Co dokładnie stoi w tekście
A zaraz po ucisku tych dni słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku, gwiazdy będą spadać z nieba i moce niebieskie zostaną poruszone. Wówczas ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego. Wtedy będą lamentować wszystkie ludy ziemi i ujrzą Syna Człowieczego przychodzącego na obłokach niebieskich z mocą i wielką chwałą. Pośle on swoich aniołów z potężnym głosem trąby i zgromadzą jego wybranych z czterech stron świata, od jednego krańca nieba aż do drugiego.
Mt 24,29-31
Zwrot „zaraz po ucisku tych dni” nie zostawia miejsca na odstęp. Dalej wszystko jest publiczne: znak na niebie, lament ludów, przyjście na obłokach, potężny głos trąby. Zgromadzenie nie jest ciche ani niezauważalne — jest ostatnim aktem sceny, którą widzi cała ziemia.
Ale w tych dniach, po tym ucisku, zaćmi się słońce i księżyc nie da swego blasku; Gwiazdy nieba będą spadać i moce, które są na niebie, zostaną poruszone. A wtedy ujrzą Syna Człowieczego przychodzącego w obłokach z wielką mocą i chwałą. Wówczas pośle swoich aniołów i zgromadzi swoich wybranych z czterech stron świata, od krańca ziemi aż do krańca nieba.
Mk 13,24-27
Marek zapisuje to samo z drobną różnicą zakresu — od krańca ziemi aż do krańca nieba. Dwaj ewangeliści, jeden porządek. To wzmacnia wagę kolejności, bo nie zależy ona od jednego zapisu.
Te same elementy u Pawła
Bo to wam mówimy przez słowo Pana, że my, którzy pozostaniemy żywi do przyjścia Pana, nie wyprzedzimy tych, którzy zasnęli. Gdyż sam Pan z okrzykiem, z głosem archanioła i dźwiękiem trąby Bożej zstąpi z nieba, a zmarli w Chrystusie powstaną pierwsi. Potem my, którzy pozostaniemy żywi, razem z nimi będziemy porwani w obłoki, w powietrze, na spotkanie Pana, i tak zawsze będziemy z Panem.
1 Tes 4,15-17
Zestaw jest uderzająco podobny: zstąpienie, głos, trąba, zgromadzenie. Paweł dodaje jednak coś, czego nie ma w mowie oliwnej — powstanie zmarłych jako pierwszych. A pomija to, co u Mateusza jest wyraźne: umiejscowienie po ucisku.
Oto oznajmiam wam tajemnicę: Nie wszyscy zaśniemy, ale wszyscy będziemy przemienieni; W jednej chwili, w mgnieniu oka, na ostatnią trąbę. Zabrzmi bowiem trąba, a umarli zostaną wskrzeszeni niezniszczalni, a my zostaniemy przemienieni.
1 Kor 15,51-52
Tu pada określenie „na ostatnią trąbę”. Słowo „ostatnia” zakłada ciąg, którego Paweł nie opisuje. Czytelnicy zwykle uzupełniają ten ciąg z innej księgi i rzadko o tym mówią.
I zatrąbił siódmy anioł, i odezwały się donośne głosy w niebie mówiące: Królestwa świata stały się królestwami naszego Pana i jego Chrystusa i będzie królować na wieki wieków.
Ap 11,15
U Jana siódma trąba wiąże się z ogłoszeniem przejęcia królestw. Zestawienie jej z ostatnią trąbą Pawła jest naturalne, ale to zestawienie robimy my — żaden z tych tekstów nie odsyła do drugiego.
Prosimy was, bracia, przez wzgląd na przyjście naszego Pana Jezusa Chrystusa i nasze zgromadzenie się przy nim; Abyście nie tak łatwo dali się zachwiać w waszym umyśle i zatrwożyć się ani przez ducha, ani przez mowę, ani przez list rzekomo przez nas pisany, jakoby już nadchodził dzień Chrystusa. Niech was nikt w żaden sposób nie zwodzi. Ten dzień bowiem nie nadejdzie, dopóki najpierw nie przyjdzie odstępstwo i nie objawi się człowiek grzechu, syn zatracenia;
2 Tes 2,1-3
Paweł łączy przyjście i zgromadzenie w jednym zdaniu, a potem podaje warunek: najpierw odstępstwo i objawienie człowieka grzechu. To jest najmocniejszy tekst mówiący, że zgromadzenia nie należy oczekiwać przed pewnymi wydarzeniami.
Trąba i żniwo w starszych tekstach
I stanie się też w tym dniu, że zadmą w wielką trąbę i przyjdą zaginieni w ziemi Asyrii oraz ci, którzy byli wygnani do ziemi Egiptu; i będą oddawać pokłon Panu na świętej górze w Jerozolimie.
Iz 27,13
Nieprzyjacielem, który go posiał, jest diabeł, żniwem jest koniec świata, a żniwiarzami są aniołowie. Jak więc zbiera się kąkol i spala w ogniu, tak będzie przy końcu tego świata. Syn Człowieczy pośle swoich aniołów, a oni zbiorą z jego królestwa wszystkie zgorszenia i tych, którzy popełniają nieprawość; I wrzucą ich do pieca ognistego. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi będą jaśnieć jak słońce w królestwie swego Ojca. Kto ma uszy do słuchania, niech słucha.
Mt 13,39-43
Izajasz zna wielką trąbę i powrót zaginionych, a przypowieść o kąkolu opisuje żniwo, w którym aniołowie zbierają — z tą różnicą, że najpierw usuwają zgorszenia. Obraz zbierania przez aniołów jest więc w Piśmie stały, ale kolejność zbierania bywa opisywana odmiennie i to nie jest drobiazg.
Cztery teksty ciągnące w drugą stronę
Gdyż Bóg nie przeznaczył nas na gniew, lecz abyśmy otrzymali zbawienie przez naszego Pana Jezusa Chrystusa;
1 Tes 5,9
Zdanie o nieprzeznaczeniu na gniew bywa czytane jako obietnica nieobecności w czasie ucisku. Można je jednak czytać jako obietnicę wyniku, a nie trasy — Paweł mówi o zbawieniu, nie o miejscu pobytu.
Ponieważ zachowałeś słowo mojej cierpliwości, ja też zachowam cię od godziny próby, która przyjdzie na cały świat, aby doświadczyć mieszkańców ziemi.
Ap 3,10
Obietnica „zachowam cię od godziny próby” jest bardziej konkretna i dlatego mocniejsza w tym sporze. Nadal jednak nie mówi, w jaki sposób zachowanie następuje: przez usunięcie czy przez przeprowadzenie.
W domu mego Ojca jest wiele mieszkań. Gdyby tak nie było, powiedziałbym wam. Idę, aby wam przygotować miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie, żebyście, gdzie ja jestem, i wy byli.
J 14,2-3
Obietnica przygotowania miejsca i zabrania do siebie nie zawiera żadnego wyznacznika czasu ani żadnej wzmianki o ucisku. Jest to tekst o celu, a nie o harmonogramie, i jako argument w tym sporze działa słabo w obie strony.
Dlatego czuwajcie, modląc się w każdym czasie, abyście byli godni uniknąć tego wszystkiego, co ma nadejść, i stanąć przed Synem Człowieczym.
Łk 21,36
Wezwanie do czuwania, aby uniknąć tego, co ma nadejść, brzmi jak zapowiedź uniknięcia. Ale warunkiem jest czuwanie i modlitwa, a nie przynależność, i celem jest stanięcie przed Synem Człowieczym. Pismo nie zamyka pytania, czy chodzi o uniknięcie wydarzeń, czy o przetrwanie ich.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, czy zgromadzenie z mowy oliwnej i porwanie opisane przez Pawła to jedno wydarzenie, czy dwa — żaden tekst tego nie stwierdza. Nie wiemy, czym jest znak Syna Człowieczego; słowo pada raz i nie zostaje wyjaśnione. Nie wiemy, ile trąb liczy ciąg, którego ostatnią wymienia Paweł. Nie wiemy, czy zaćmienie ciał niebieskich to opis dosłowny, czy język przełomu znany od proroków. Nie wiemy wreszcie, jak długo trwa odstęp między znakami a zgromadzeniem — tekst mówi „zaraz”, ale nie podaje miary.
Zobacz też: Celem (צֶלֶם) — obraz Boży i posąg bożka to jedno słowo · Izajasz · Marek — znaczenie imienia · Paweł — znaczenie imienia







