Przejdź do treści
Za darmo, bez reklam i opłat.Poznaj misję
Odkryjbiblie.pl
Pytania i odpowiedzi

Kto będzie sędzią na sądzie ostatecznym?

W skrócie

Ojciec przekazał cały sąd Synowi i wyznaczył dzień sądu nad światem. Pismo dodaje, że w sądzeniu wezmą udział także święci. Sprawdzamy, jak to układać.

Kamil Sasuła
1 sierpnia 2026 · 4 min czytania
Kto będzie sędzią na sądzie ostatecznym?
Wielkość pisma
Wielkość pisma: 100%

Pismo odpowiada na to pytanie kilkoma zdaniami, które na pierwszy rzut oka wskazują na różne osoby. Sądzi Ojciec, sądzi Syn, sądzą święci, a w jednym miejscu sądzi słowo. Wszystkie te zdania da się ułożyć, ale trzeba je najpierw zobaczyć obok siebie.

Komu Ojciec przekazał cały sąd?

Bo Ojciec nikogo nie sądzi, lecz cały sąd dał Synowi;

J 5,22

Zdanie jest kategoryczne i nie zostawia miejsca na wątpliwość co do tego, kto prowadzi sąd. Kilka wersetów dalej ten sam rozdział podaje powód: dlatego, że jest Synem Człowieczym, czyli sądzić będzie ktoś, kto sam był człowiekiem.

Gdyż wyznaczył dzień, w którym będzie sprawiedliwie sądził cały świat przez człowieka, którego do tego przeznaczył, zapewniając o tym wszystkich przez wskrzeszenie go z martwych.

Dz 17,31

Paweł w Atenach mówi to samo do słuchaczy spoza Izraela. Zwraca uwagę na trzy rzeczy: dzień jest wyznaczony, sąd będzie sprawiedliwy, a sędzia został potwierdzony wskrzeszeniem z martwych. Nie podaje przy tym żadnej daty i nie zachęca słuchaczy do jej wyliczania.

Wszyscy bowiem musimy stanąć przed trybunałem Chrystusa, aby każdy otrzymał zapłatę za to, co czynił w ciele, według tego, co czynił, czy dobro, czy zło.

2 Kor 5,10

Trybunał jest nazwany imieniem Mesjasza, a stawić się przed nim mają wszyscy — łącznie z piszącym te słowa apostołem.

Warto zatrzymać się przy tym, kto sądzi. Nie jest to ktoś, kto zna ludzkie życie wyłącznie z akt. Sędzia sam był zmęczony, głodny, opuszczony przez przyjaciół i niesprawiedliwie skazany. Dla kogoś, kto boi się sądu, to jest rzeczowa informacja, a nie pocieszenie na siłę: sprawę rozpatrzy ktoś, kto wie z doświadczenia, ile kosztuje wierność.

Kto zasiada na wielkim białym tronie?

I zobaczyłem wielki biały tron i zasiadającego na nim, sprzed którego oblicza uciekła ziemia i niebo, i nie znaleziono dla nich miejsca. I zobaczyłem umarłych, wielkich i małych, stojących przed Bogiem, i otwarto księgi. Otwarto też inną księgę, księgę życia. I osądzeni zostali umarli według tego, co było napisane w księgach, to znaczy według ich uczynków.

Ap 20,11-12

Wizja Jana nie nazywa zasiadającego na tronie po imieniu. Podaje za to sposób pracy sądu: otwarte księgi i wyrok według uczynków. Ważne, czego w tym opisie nie ma — nie ma losowania, nie ma nastroju i nie ma sędziego, który by nie znał sprawy.

Czy nie wiecie, że święci będą sądzić świat? A jeśli świat będzie sądzony przez was, to czy nie jesteście godni osądzać sprawy pomniejsze? Czy nie wiecie, że będziemy sądzić aniołów? A cóż dopiero sprawy doczesne?

1 Kor 6,2-3

Paweł dokłada zdanie, które bywa pomijane: święci będą sądzić świat i aniołów. Nie pisze tego, żeby budować naukę o czasach ostatecznych, tylko żeby zawstydzić Koryntian, którzy nie potrafili rozsądzić własnych sporów. Argument ma sens tylko wtedy, gdy zdanie o sądzeniu jest prawdziwe.

Czy Ojciec sądzi, skoro cały sąd dał Synowi?

Bo Ojciec nikogo nie sądzi, lecz cały sąd dał Synowi;

J 5,22

Pierwsze zdanie, czytane osobno, mówi, że Ojciec nie sądzi nikogo. Tymczasem Paweł pisze o trybunale i o zdaniu rachunku Bogu, a Piotr nazywa Ojca tym, który sądzi bezstronnie. Napięcie jest realne i najczęstsza odpowiedź brzmi: sąd należy do Ojca, ale wykonuje go Syn, któremu został przekazany.

Dlaczego więc ty potępiasz swego brata? Albo czemu lekceważysz swego brata? Wszyscy bowiem staniemy przed trybunałem Chrystusa.

Rz 14,10

Drugie zdanie mówi o trybunale Mesjasza w kontekście, w którym Paweł zaraz potem cytuje proroka mówiącego o Bogu. To wzmacnia poprzednią odpowiedź, ale też pokazuje, że autorzy nie rozdzielali tych dwóch tak ostro, jak robią to późniejsze podręczniki.

Kto mną gardzi i nie przyjmuje moich słów, ma kogoś, kto go sądzi: słowo, które ja mówiłem, ono go osądzi w dniu ostatecznym.

J 12,48

Trzecie zdanie wprowadza jeszcze jeden podmiot: sądzi słowo, które zostało powiedziane. To nie jest czwarty sędzia, tylko wskazanie kryterium. Człowiek nie zostanie osądzony według czegoś, czego nie mógł poznać, ani według miary wymyślonej po fakcie. W tym samym rozdziale Jeszua mówi zresztą, że nie przyszedł sądzić świata, lecz go zbawić — sąd jest w tej ewangelii następstwem odrzucenia, a nie celem przyjścia.

Czego nie wiemy

Nie wiemy, kto zasiada na białym tronie w wizji Jana, bo tekst tego nie mówi. Nie wiemy, na czym polega udział świętych w sądzie ani czego dotyczy — Paweł rzuca to zdanie mimochodem i nie wraca do niego. Nie wiemy, jak sąd nad aniołami ma się do sądu nad ludźmi. Nie wiemy wreszcie, kiedy to nastąpi, i nie próbujemy tego wyliczać; dzień jest wyznaczony przez Boga, a Pismo mówi o nim, że nie znają go nawet aniołowie. Wiadomo natomiast, co jest kryterium i że nikt nie zostanie osądzony bez akt.

Zobacz też: Jeszua (Jezus) · Celem (צֶלֶם) — obraz Boży i posąg bożka to jedno słowo · Piotr · Paweł — znaczenie imienia

AUTOR

Kamil Sasuła

Kamil Sasuła — badacz i pasjonat Pisma Świętego, twórca serwisu Odkryjbiblie.pl. Od lat zgłębia Biblię u samego źródła: hebrajskie i greckie znaczenia słów, kontekst historyczny oraz odkrycia archeologiczne potwierdzające karty Pisma.

Wszystkie wpisy autora