Przejdź do treści
Za darmo, bez reklam i opłat.Poznaj misję
Odkryjbiblie.pl
Podstawy wiary

Hebrajczyków 4 — czy odpocznienie znosi sabat, czy go tłumaczy

Czwarty rozdział Hebrajczyków mówi o odpoczynku, do którego się wchodzi przez wiarę. Co z tego wynika dla siódmego dnia i czego tekst wprost nie mówi.

Kamil Sasuła
1 sierpnia 2026 · 5 min czytania
Hebrajczyków 4 — czy odpocznienie znosi sabat, czy go tłumaczy
Wielkość pisma
Wielkość pisma: 100%

Czwarty rozdział Listu do Hebrajczyków bywa przywoływany po obu stronach sporu o sabat. Jedni czytają go tak, że odpoczynek w Mesjaszu zastąpił dzień siódmy. Drudzy tak, że autor listu wciąż mówi o sabacie jako o czymś, co pozostaje. Obie strony sięgają po ten sam tekst, więc trzeba go przeczytać w całości. Cytaty z Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej.

Do czego się wchodzi

Bójmy się więc, gdy jeszcze trwa obietnica wejścia do jego odpoczynku, aby czasem się nie okazało, że ktoś z was jej nie osiągnął. I nam bowiem głoszono ewangelię jak i tamtym. Lecz tamtym nie pomogło słowo, które słyszeli, gdyż nie było powiązane z wiarą tych, którzy je słyszeli. Bo do odpoczynku wchodzimy my, którzy uwierzyliśmy, jak powiedział: Dlatego przysiągłem w moim gniewie, że nie wejdą do mojego odpoczynku, choć jego dzieła były dokonane od założenia świata.

Hbr 4,1-3

Rzecz dotyczy wejścia do odpoczynku Boga i warunkiem jest wiara. Pokolenie pustyni słyszało to samo, co adresaci listu, i nie weszło — nie dlatego, że nie miało dnia odpoczynku, lecz dlatego, że nie uwierzyło. To rozstrzyga, o czym rozdział mówi w pierwszej kolejności: o zaufaniu, nie o kalendarzu.

Skąd wzięty jest ten obraz

Powiedział bowiem w pewnym miejscu o siódmym dniu tak: I odpoczął Bóg siódmego dnia od wszystkich swoich dzieł. A tutaj znowu: Nie wejdą do mego odpoczynku.

Hbr 4,4-5

W siódmym dniu Bóg ukończył swe dzieło, które uczynił; i odpoczął siódmego dnia od wszelkiego swego dzieła, które stworzył. I Bóg błogosławił siódmy dzień, i poświęcił go, bo w nim odpoczął od wszelkiego swego dzieła, które Bóg stworzył i uczynił.

Rdz 2,2-3

Autor łączy dwa miejsca. Pierwsze to zakończenie opisu stworzenia, gdzie Bóg odpoczywa siódmego dnia, błogosławi go i poświęca. Drugie to psalm o pokoleniu pustyni:

On bowiem jest naszym Bogiem, a my ludem jego pastwiska i owcami jego rąk. Dzisiaj, jeśli jego głos usłyszycie; Nie zatwardzajcie waszych serc jak w Meriba, jak w czasie kuszenia na pustyni; Kiedy mnie wystawiali na próbę wasi ojcowie, doświadczali mnie i widzieli moje dzieła. Przez czterdzieści lat czułem odrazę do tego pokolenia i powiedziałem: Ten lud błądzi sercem i nie poznał moich dróg; Przysiągłem im w gniewie, że nie wejdą do mego odpoczynku.

Ps 95,7-11

Tu jest miejsce na uczciwe zastrzeżenie. W psalmie odpoczynek, do którego lud nie wszedł, to wejście do ziemi obiecanej. Nie ma tam mowy o dniu tygodnia. Autor Hebrajczyków sam zestawia oba znaczenia, ale to zestawienie jest jego, a nie psalmisty.

Dlaczego dzień pozostaje otwarty

Dał im Pan także odpoczynek ze wszystkich stron, tak jak przysiągł ich ojcom. Nie ostał się przed nimi nikt spośród wszystkich ich wrogów, wszystkich ich wrogów wydał Pan w ich ręce.

Joz 21,44

Ponieważ więc jest tak, że niektórzy mają wejść do niego, a ci, którym najpierw głoszono, nie weszli z powodu niewiary; Znowu wyznacza pewien dzień, mówiąc przez Dawida po tak długim czasie „Dzisiaj”, jak to zostało powiedziane: Dzisiaj, jeśli usłyszycie jego głos, nie zatwardzajcie waszych serc. Gdyby bowiem Jozue zapewnił im odpoczynek, Bóg nie mówiłby potem o innym dniu.

Hbr 4,6-8

Argument opiera się na chronologii. Skoro Bóg przez Dawida, długo po Jozuem, wciąż mówi „dzisiaj”, to odpoczynek z psalmu nie wyczerpał się wejściem do ziemi. Coś zostaje. Warto jednak zauważyć, że Księga Jozuego mówi o danym odpoczynku wprost, więc autor listu czyta ją zawężająco — jego wniosek wymaga założenia, że chodziło o inny odpoczynek niż ten, o którym pisze Jozue.

Zdanie, wokół którego wszystko się kręci

A tak zostaje jeszcze odpoczynek dla ludu Bożego. Kto bowiem wszedł do jego odpoczynku, on także odpoczął od swoich czynów, tak jak Bóg od swoich. Starajmy się więc wejść do owego odpoczynku, aby nikt nie wpadł w ten sam przykład niewiary.

Hbr 4,9-11

W polskim tekście zdanie brzmi po prostu: zostaje odpoczynek dla ludu Bożego. I tu trzeba powiedzieć rzecz, o której zwolennicy sabatu często milczą. Argument, że autor użył w tym jednym miejscu innego wyrazu niż w całym pozostałym wywodzie — wyrazu utworzonego od nazwy szabatu — jest argumentem z greki, a nie z tekstu, który czytelnik ma przed oczami. Polski przekład tej różnicy nie oddaje. Kto opiera na niej dowód, powinien powiedzieć czytelnikowi, że sam nie zobaczy jej w swojej Biblii.

Warto też zauważyć, czego w tym rozdziale nie ma. Nie ma nakazu zachowywania dnia siódmego. Nie ma zakazu. Nie ma żadnego zdania w rodzaju: a zatem strzeżcie sabatu. Autor używa sabatu jako obrazu i na tym poprzestaje.

Co łączy dzień z odpoczynkiem

Pan bowiem przez sześć dni stworzył niebo i ziemię, morze i wszystko, co jest w nich, a siódmego dnia odpoczął. Dlatego Pan błogosławił dzień szabatu i uświęcił go.

Wj 20,11

Przykazanie o sabacie uzasadnia dzień tym samym wydarzeniem, do którego sięga Hebrajczyków — odpoczynkiem Boga po dziełach stworzenia. Jeśli więc autor listu chciał znieść dzień, wybrał niewygodne uzasadnienie: sięgnął po ten sam fundament, na którym dzień stoi w Dekalogu.

Strona przeciwna

A gdy mówi „nowe”, uznaje pierwsze za przedawnione; a to, co się przedawnia i starzeje, bliskie jest zaniku.

Hbr 8,13

Niech więc nikt was nie osądza z powodu jedzenia lub picia, co do święta, nowiu księżyca lub szabatów. Są to cienie rzeczy przyszłych, ciało zaś jest Chrystusa.

Kol 2,16-17

Jeden bowiem czyni różnicę między dniem a dniem, a drugi każdy dzień ocenia jednakowo. Każdy niech będzie dobrze upewniony w swoim zamyśle.

Rz 14,5

Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a ja wam dam odpoczynek. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode mnie, że jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie odpoczynek dla waszych dusz. Moje jarzmo bowiem jest przyjemne, a moje brzemię lekkie.

Mt 11,28-30

Zdanie o przedawnieniu pochodzi z tego samego listu i mówi o pierwszym przymierzu jako o czymś bliskim zaniku. Kolosan wymienia szabaty wśród cieni. Rzymian mówi o rozróżnianiu dni jako o sprawie przekonania. Jeszua obiecuje odpoczynek tym, którzy do niego przyjdą, i nie wiąże tej obietnicy z dniem. Cztery teksty w jedną stronę to nie jest mało i każdy z nich ma własne hasło.

Czego nie wiemy

Nie wiemy, kto napisał List do Hebrajczyków ani do jakiej wspólnoty — tekst nie podaje ani imienia autora, ani miejsca. Nie wiemy, czy adresaci zachowywali dzień siódmy, bo list o tym nie wspomina. Nie wiemy, dlaczego autor zmienił wyraz w wersecie dziewiątym, skoro sam tego nie tłumaczy. Nie wiemy wreszcie, czy zestawienie odpoczynku stworzenia z odpoczynkiem z psalmu było w jego czasach czytelne dla adresatów — on je zakłada, ale nigdzie nie uzasadnia.

Zobacz też: Sabat · Jeszua (Jezus) · Księga Jozuego · List do Hebrajczyków · Jozue — znaczenie imienia

AUTOR

Kamil Sasuła

Kamil Sasuła — badacz i pasjonat Pisma Świętego, twórca serwisu Odkryjbiblie.pl. Od lat zgłębia Biblię u samego źródła: hebrajskie i greckie znaczenia słów, kontekst historyczny oraz odkrycia archeologiczne potwierdzające karty Pisma.

Wszystkie wpisy autora