Słowo, które w polskich przekładach pojawia się jako odkupiciel, nie jest w Tanach terminem religijnym. Jest nazwą roli prawnej: to najbliższy krewny, na którym ciąży obowiązek ratowania majątku, wolności i imienia kogoś ze swojej rodziny. Dopiero na tej podstawie zbudowany jest język o odkupieniu.
Instytucja z Kapłańskiej
Przepis pojawia się w rozdziale o roku jubileuszowym i ma dwa zastosowania: ziemię i człowieka. Ziemia w Izraelu nie mogła zostać sprzedana na zawsze, bo była przydzielona rodzinie; jeśli ktoś zubożał i musiał ją oddać, krewny miał prawo ją odzyskać.
Jeśli twój brat zubożeje, a sprzeda coś ze swojej własności i przyjdzie najbliższy krewny, mający prawo wykupu, to niech wykupi, co jego brat sprzedał.
Kpł 25,25
Druga część przepisu dotyczy sytuacji, w której człowiek sprzedał samego siebie. Wtedy wykup nie jest gestem współczucia, lecz uprawnieniem, i tekst wylicza po kolei, kto może z niego skorzystać.
A jeśli gość lub przybysz wzbogaci się przy tobie, a twój brat zubożeje przy nim i sprzeda się gościowi lub przybyszowi przy tobie lub potomstwu rodziny przybysza; To po sprzedaniu może zostać wykupiony; ktokolwiek z jego braci może go wykupić; Albo jego stryj, albo syn jego stryja może go wykupić, albo ktokolwiek z jego bliskich krewnych z jego rodziny może go wykupić, albo jeśli go stać, sam siebie wykupi.
Kpł 25,47-49
Trzy rzeczy są w tej instytucji charakterystyczne. Wykupujący musi być krewnym, więc obcy nie może wejść w tę rolę. Musi mieć czym zapłacić. I musi chcieć — prawo daje mu możliwość, nie przymus.
Boaz jako przypadek pełny
Księga Rut pokazuje wszystkie trzy warunki w działaniu, łącznie z tym trzecim. Boaz jest spokrewniony, ale nie najbliżej, więc najpierw ustępuje miejsca temu, kto ma pierwszeństwo.
A chociaż to prawda, że jestem z tobą blisko spokrewniony, to jednak bliżej jest z tobą spokrewniony inny ode mnie. Zostań tu przez noc, a rankiem, jeśli zechce cię on wykupić, dobrze, niech wykupi. Lecz jeśli nie zechce cię wykupić, ja cię wykupię, jak żyje Pan! Śpij tu aż do rana.
Rt 3,12-13
Bliższy krewny odmawia, a Boaz przejmuje sprawę i przy świadkach wylicza, co nabywa. Wykup obejmuje trzy rzeczy naraz: majątek, kobietę i imię zmarłego, które inaczej zniknęłoby z rodzinnego dziedzictwa.
Potem Boaz przemówił do starszych i całego ludu: Dziś jesteście świadkami, że nabyłem z ręki Noemi wszystko, co należało do Elimelecha, oraz wszystko, co należało do Kiliona i Machlona. Także Rut Moabitkę, żonę Machlona, nabyłem sobie za żonę, aby wzbudzić imię zmarłego na jego dziedzictwie, aby nie zginęło imię zmarłego wśród jego braci ani z bramy jego miejsca. Wy jesteście dziś tego świadkami.
Rt 4,9-10
Bóg nazwany tym samym słowem
W kilku miejscach ta sama rola zostaje przypisana Bogu, i nie jest to luźna przenośnia, bo autorzy używają dokładnie tego terminu prawnego. Hiob mówi o kimś, kto stanie i doprowadzi jego sprawę do końca, choć jego samego już nie będzie.
Wiem bowiem, że mój Odkupiciel żyje i że w ostateczny dzień stanie na ziemi.
Hi 19,25
Nie bój się, robaczku, Jakubie, garstko ludu Izraela; ja cię wspomogę, mówi Pan i twój Odkupiciel, Święty Izraela.
Iz 41,14
Tak mówi Pan, Król Izraela i jego Odkupiciel, Pan zastępów: Ja jestem pierwszy i ja jestem ostatni, a oprócz mnie nie ma Boga.
Iz 44,6
Przyjdzie bowiem Odkupiciel do Syjonu i do tych spośród Jakuba, którzy odwracają się od występków, mówi Pan.
Iz 59,20
Niech będą ci miłe słowa moich ust i rozmyślanie mego serca, Panie, moja Skało i mój Odkupicielu!
Ps 19,14
Izajasz łączy ten tytuł z imieniem Jahwe i z określeniem Świętego Izraela, a więc z pokrewieństwem przymierza, nie krwi. To przesunięcie jest ważne: obowiązek krewnego zostaje przeniesiony na Tego, kto naród sobie wziął.
Gdzie obraz się załamuje
Instytucja ma granicę, którą Pismo samo wskazuje. Psalm mówi wprost, że w sprawie życia człowieka wykup krewnego nie działa — jest za drogi i nikt go nie udźwignie.
Nikt z nich w żaden sposób nie odkupi swego brata ani nie może dać Bogu za niego okupu; (Kosztowny bowiem jest okup za ich dusze i nigdy się nie zdarzy);
Ps 49,7-8
To zdanie usuwa możliwość prostego przełożenia obrazu na zbawienie: żaden człowiek nie może być dla drugiego wykupującym w tej sprawie. Nowe Przymierze wraca do tego samego słownictwa, ale rozwiązuje problem inaczej, przez pokrewieństwo, którego wcześniej nie było.
Ponieważ zaś dzieci są uczestnikami ciała i krwi, i on także stał się ich uczestnikiem, aby przez śmierć zniszczyć tego, który miał władzę nad śmiercią, to jest diabła; I aby wyzwolić tych, którzy z powodu lęku przed śmiercią przez całe życie podlegali niewoli.
Hbr 2,14-15
Bo i Syn Człowieczy nie przyszedł, aby mu służono, ale aby służyć i aby dać swe życie na okup za wielu.
Mk 10,45
Który wydał samego siebie na okup za wszystkich, na świadectwo we właściwym czasie.
1 Tm 2,6
Autor Hebrajczyków buduje na warunku pokrewieństwa: udział w ciele i krwi jest tu podany jako powód, nie jako okoliczność. Zwrot o okupie w Ewangelii i w liście do Tymoteusza używa jednak innego wyrazu niż przepisy Kapłańskiej i nie mówi, komu zapłacono — a to jest właśnie miejsce, w którym obraz krewnego przestaje odpowiadać na pytania. Czytelnik może przenieść na Mesjasza całą konstrukcję z Tory albo tylko jej część; Pismo nie podaje instrukcji, jak daleko wolno tę analogię prowadzić.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, czy autorzy Nowego Przymierza świadomie budowali na przepisie z Kapłańskiej, czy na ogólnym już wtedy znaczeniu słowa — bo nigdzie tego przepisu nie cytują. Nie wiemy, jak pogodzić zdanie psalmu o niemożliwości wykupu z tekstami mówiącymi, że wykup nastąpił; jedyne, co widać, to że autorzy używają wtedy innego rejestru. Nie wiemy wreszcie, czy trzeci warunek z Tory, czyli dobrowolność, ma w tym przeniesieniu jakikolwiek odpowiednik. Wiemy natomiast, na czym cała instytucja stoi: wykupuje ten, kto jest swój, i nikt inny nie ma do tego prawa.
Zobacz też: Tanach · Jahwe · Księga Rut · Izajasz · Nowe przymierze







