Makieta miasta
Rozdziały 4 i 5 zawierają serię poleceń, których wykonanie zajęło prorokowi ponad rok. Zaczyna się od przedmiotu, który dziś nazwalibyśmy modelem.
A ty, synu człowieczy, weź sobie glinianą tabliczkę, połóż ją przed sobą i wyryj na niej miasto Jerozolimę; Sporządź jego oblężenie, zbuduj przeciwko niemu szańce, usyp przeciwko niemu wał, uszykuj przeciwko niemu wojska i ustaw przeciwko niemu tarany dokoła.
Ez 4,1-2
Na glinianej tabliczce ma powstać plan Jerozolimy wraz z pełnym oprzyrządowaniem oblężniczym: szańce, wał, tarany. To nie jest rysunek symboliczny, lecz odwzorowanie znanej wszystkim techniki wojennej. Kto to widział, wiedział dokładnie, co ogląda.
Następnie weź sobie patelnię żelazną, postaw ją jakby mur żelazny pomiędzy sobą a miastem i odwróć swą twarz przeciwko niemu. Ono będzie oblężone, a ty będziesz je oblegał. To będzie znak dla domu Izraela.
Ez 4,3
Żelazna patelnia ustawiona jako mur między prorokiem a makietą dokłada element, którego w prawdziwym oblężeniu nie ma. Oznacza odgrodzenie — brak przejścia między miastem a tym, kto na nie patrzy.
Leżenie na boku
Drugie polecenie jest najdłuższe i najbardziej wyniszczające.
Potem połóż się na lewym boku i złóż na nim nieprawość domu Izraela. Ile dni będziesz na nim leżał, tak długo będziesz znosił ich nieprawość. A ja wyznaczam ci lata ich nieprawości według liczby dni: trzysta dziewięćdziesiąt dni. Tak długo będziesz znosił nieprawość domu Izraela. A gdy je wypełnisz, położysz się na prawym boku i będziesz znosił nieprawość domu Judy przez czterdzieści dni. Wyznaczam ci jeden dzień za każdy rok.
Ez 4,4-6
Trzysta dziewięćdziesiąt dni na lewym boku i czterdzieści na prawym to razem ponad czternaście miesięcy. Tekst sam podaje klucz przeliczenia: jeden dzień za każdy rok. Warto od razu zaznaczyć, że ten klucz jest tu wyjaśnieniem konkretnego znaku, a nie ogólną zasadą interpretacji proroctw. Ezechiel nie mówi, że tak należy czytać inne liczby w Piśmie, i nikt w Piśmie tego przeliczenia nie stosuje do wyliczania dat przyszłych wydarzeń.
Do leżenia dochodzi reglamentacja jedzenia.
Weź sobie też pszenicę, jęczmień, bób, soczewicę, proso i orkisz, włóż to do jednego naczynia i przygotuj sobie z tego chleb, a będziesz go jadł przez tyle dni, ile będziesz leżeć na swym boku – przez trzysta dziewięćdziesiąt dni.
Ez 4,9
Mieszanka pięciu czy sześciu ziaren w jednym naczyniu to nie przepis kulinarny, tylko obraz niedoboru: w oblężonym mieście miesza się resztki, bo żadnej z nich nie starcza osobno. Dalsze polecenie dotyczy sposobu pieczenia.
Chleb będziesz jadł jak podpłomyki jęczmienne, upieczesz go na ich oczach na ludzkich odchodach. I Pan powiedział: Tak synowie Izraela będą jeść swój nieczysty chleb wśród pogan, do których ich wypędzę.
Ez 4,12-13
Ten fragment jest jedynym miejscem w tej serii, gdzie prorok się sprzeciwia — powołuje się na to, że przez całe życie zachowywał przepisy o czystości pokarmowej. I jego zastrzeżenie zostaje uwzględnione.
I powiedziałem: Ach, Panie Boże! Oto moja dusza nigdy się nie splamiła: od mojego dzieciństwa aż do tej pory nie jadłem padliny ani tego, co zwierzę rozszarpało; żadne mięso obrzydłe nie weszło do moich ust. Ale on powiedział do mnie: Oto daję ci odchody wołowe zamiast odchodów ludzkich, abyś sobie na nich upiekł chleb.
Ez 4,14-15
To jedna z niewielu scen w Piśmie, w której prorok wnosi zastrzeżenie do polecenia i otrzymuje zmianę. Znak zostaje zachowany, sposób jego wykonania złagodzony.
Włosy rozdzielone na wadze
Ty zaś, synu człowieczy, weź sobie ostry nóż, weź sobie brzytwę fryzjerską i ogól nią sobie głowę oraz brodę. Potem weź sobie wagę i rozdziel włosy.
Ez 5,1
Ogolenie głowy i brody było u kapłana czynnością obciążoną: Tora wiąże golenie z żałobą i z nieczystością. Do tego dochodzi waga — narzędzie handlowe użyte do podziału włosów na trzy części.
Jedną trzecią spal w ogniu w środku miasta, gdy wypełnią się dni oblężenia. Potem weź trzecią część i posiekaj mieczem dokoła, a trzecią część rozrzuć na wiatr, bo ja dobędę miecz na nich.
Ez 5,2
Trzy sposoby zniszczenia odpowiadają trzem losom mieszkańców: ogień, miecz i rozproszenie na wiatr. Znaczenie zostaje podane wprost, bez zostawiania miejsca na domysł.
Z tych weź jeszcze trochę, wrzuć je w środek ognia i spal je w ogniu; stamtąd wyjdzie ogień na cały dom Izraela. Tak mówi Pan Bóg: To jest Jerozolima, którą umieściłem pośród pogan, otoczona zewsząd krajami.
Ez 5,4-5
Po co to wszystko
Adresatem tych działań są wygnańcy, którzy — jak wiemy z księgi Jeremiasza — spodziewali się szybkiego powrotu i słuchali proroków obiecujących koniec kłopotów w dwa lata. Do ludzi przekonanych, że katastrofa ich ominie, mowa już nie docierała. Ezechiel przestaje więc mówić i zaczyna pokazywać.
Ta metoda wraca w księdze jeszcze raz, gdy prorok pakuje toboły i wychodzi przez wybity mur.
Ty więc, synu człowieczy, przygotuj sobie toboły wygnańca i wyprowadź się za dnia na ich oczach; przenieś się na ich oczach ze swego miejsca na inne. Może zrozumieją, chociaż są domem buntowniczym. Wyniesiesz swoje rzeczy za dnia na ich oczach, jak toboły wygnańca; wyjdź wieczorem na ich oczach, jak wychodzą wygnańcy. Na ich oczach przebij sobie mur i wynieś przez niego swoje rzeczy. Na ich oczach podnieś je na ramiona i wynieś o zmierzchu, zakryj sobie twarz i nie patrz na ziemię. Dałem cię bowiem jako znak domowi Izraela.
Ez 12,3-6
Ostatnie zdanie nazywa rzecz po imieniu: to prorok, a nie tylko jego czynność, jest znakiem. Jego ciało i codzienne życie stają się nośnikiem komunikatu.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, co znaczą liczby trzysta dziewięćdziesiąt i czterdzieści. Tekst mówi tylko, że odpowiadają latom nieprawości Izraela i Judy, ale nie podaje, od kiedy je liczyć. Żadne z proponowanych wyliczeń nie znajduje w Piśmie potwierdzenia.
Nie wiemy, jak dosłownie wyglądało wykonanie. Czy prorok leżał bez przerwy, czy tylko w wyznaczonych porach; czy przez cały czas w tym samym miejscu — tekst tego nie rozstrzyga, a wykonanie ciągłe przez czternaście miesięcy byłoby fizycznie wątpliwe.
Nie wiemy wreszcie, jak zareagowali widzowie. Księga zapisuje polecenia i ich sens, ale w tych rozdziałach nie notuje ani jednej reakcji słuchaczy. Ocena skuteczności pojawi się dopiero w rozdziale 33, i nie będzie pochlebna.







