Dwa rozdziały o Gogu są jednym z najczęściej nadużywanych fragmentów Pisma. Bywają czytane jak nagłówek gazety, choć tekst podaje bardzo mało punktów zaczepienia: kilka nazw z genealogii narodów, kierunek północny i opis sytuacji, w jakiej najazd następuje. Nie podaje ani jednego państwa istniejącego dzisiaj.
Kto zostaje wezwany
I doszło do mnie słowo Pana mówiące: Synu człowieczy, zwróć swoją twarz przeciwko Gogowi w ziemi Magog, naczelnemu księciu w Meszek i Tubal, i prorokuj przeciw niemu. I mów: Tak mówi Pan Bóg: Oto jestem przeciw tobie, Gogu, naczelny księciu w Meszek i Tubal. Zawrócę cię i włożę haki w twoje szczęki, i wyprowadzę ciebie i całe twoje wojsko, konie i jeźdźców, wszystkich w pełnym uzbrojeniu, wielki zastęp z tarczami i puklerzami, wszystkich władających mieczem; A z nimi Persów, Etiopczyków i Putejczyków, wszystkich uzbrojonych w tarczę i hełm; Gomer i wszystkie jego oddziały, dom Togarmy z północnych stron i wszystkie jego oddziały, liczne narody z tobą.
Ez 38,1-6
Wymienione imiona pochodzą z tablicy narodów i oznaczają ludy znane słuchaczom Ezechiela, a nie organizmy polityczne naszych czasów. Przypisywanie ich współczesnym państwom robiono w każdym stuleciu i za każdym razem wynik się dezaktualizował. Tekst nie daje do tego podstawy i nie zrobimy tego tutaj.
Kiedy to się dzieje — według samego proroka
Po wielu dniach zostaniesz nawiedzony, przy końcu lat przybędziesz do ziemi uwolnionej od miecza, której lud został zebrany spośród wielu narodów, na góry Izraela, które były długo spustoszeniem, a będąc wyprowadzeni spośród narodów, oni wszyscy zamieszkają bezpiecznie. Wyruszysz i nadciągniesz jak burza, będziesz jak chmura okrywająca ziemię, ty i wszystkie twoje zastępy oraz liczne ludy z tobą.
Ez 38,8-9
To najważniejszy wyznacznik czasu w całych dwóch rozdziałach. Najazd następuje po zebraniu ludu spośród narodów, na góry długo spustoszone, gdy wszyscy mieszkają bezpiecznie. Nie jest to więc scena z okresu wygnania ani z czasu wojny — jest to napaść na kraj, który już odetchnął.
Tak mówi Pan Bóg: W tym dniu zrodzą się myśli w twoim sercu i będziesz miał złe zamiary; I powiesz: Wyruszę do ziemi o nieobwarowanych wsiach; napadnę na ludzi spokojnych, którzy mieszkają bezpiecznie, na wszystkich, którzy mieszkają bez murów i nie mają ani rygli, ani bram; Aby zabrać łupy i zagarnąć zdobycze, aby swą rękę położyć na spustoszone miejsca, które znowu zostały zamieszkane, i na lud zgromadzony spośród narodów, który zdobył bydło i dobra, a mieszka w środku ziemi. Szeba, Dedan i kupcy Tarszisz oraz wszystkie jego lwięta zapytają cię: Czy przybyłeś, aby zabrać łupy? Czy na zagarnięcie zdobyczy zgromadziłeś swoje zastępy, aby zabrać srebro i złoto, zabierać bydło i dobra, aby zgarnąć wielki łup?
Ez 38,10-13
Motyw jest podany bez ozdób: łup. Kraj jest opisany jako pozbawiony murów i rygli, a więc bezbronny nie z powodu słabości, lecz z powodu poczucia bezpieczeństwa. Kupcy z trzech stron pytają najeźdźcę o zamiar, co znaczy, że wydarzenie ma świadków spoza konfliktu.
Rozstrzygnięcie nie należy do stron
Ale w dniu, w którym Gog nadciągnie przeciwko ziemi Izraela, mówi Pan Bóg, wzmoże się zapalczywość mego gniewu; Powiedziałem bowiem w swojej gorliwości i w ogniu swojego gniewu: Zaprawdę, w tym dniu będzie wielkie trzęsienie w ziemi Izraela; I zadrżą przede mną ryby morskie i ptactwo niebieskie, zwierzęta polne i wszelkie zwierzęta pełzające po ziemi, a także wszyscy ludzie, którzy są na powierzchni ziemi; rozpadną się góry, upadną wysokie wieże i każdy mur runie na ziemię. Przywołam miecz przeciwko niemu po wszystkich moich górach, mówi Pan Bóg. Miecz każdego zwróci się przeciwko swemu bratu. I osądzę go zarazą i krwią, ześlę ulewny deszcz i kamienie gradu, ogień i siarkę – na niego, na jego wojska i na liczne ludy, które z nim będą. Okażę się wielki i święty i dam się poznać na oczach wielu narodów, i poznają, że ja jestem Panem.
Ez 38,18-23
Bitwa się nie odbywa. Zamiast starcia następuje trzęsienie ziemi, zaraza, ulewa, grad, ogień i miecz obracający się przeciw własnym. Cel podany jest wprost: poznanie, kim jest Jahwe — na oczach wielu narodów, nie tylko Izraela.
Ty więc, synu człowieczy, prorokuj przeciwko Gogowi i mów: Tak mówi Pan Bóg: Oto jestem przeciwko tobie, Gogu, naczelny księciu w Meszek i Tubal. Zawrócę cię i zostawię z ciebie tylko szóstą część, wyprowadzę cię z północnych stron i wprowadzę cię na góry Izraela. Wytrącę twój łuk z twej lewej ręki i wybiję twoje strzały z twej prawej ręki. Na górach Izraela padniesz ty i wszystkie twoje zastępy oraz ludy, które będą z tobą. Wydam cię na pożarcie ptactwu, wszelkim istotom skrzydlatym i zwierzętom polnym. Padniesz na otwartym polu, bo ja to wypowiedziałem, mówi Pan Bóg. I ześlę ogień na Magoga i na tych, którzy bezpiecznie mieszkają na wyspach. I poznają, że ja jestem Panem.
Ez 39,1-6
Wtedy mieszkańcy miast Izraela wyjdą, rozniecą ogień i spalą oręże: tarcze i puklerze, łuki i strzały, oszczepy i włócznie. I będą tym palić ogień przez siedem lat. Nie będą znosić drwa z pola ani rąbać go w lasach, ale orężem będzie się palić. A złupią tych, którzy ich łupili, i będą plądrować tych, którzy ich plądrowali, mówi Pan Bóg. I stanie się w tym dniu, że dam Gogowi miejsce na grób, tam w Izraelu, dolinę przechodzących na wschód od morza, która zatka usta przechodniów. Pogrzebią tam Goga i całą jego rzeszę i nazwą ją Doliną Hamon-Gog. Dom Izraela będzie ich grzebać przez siedem miesięcy, aby oczyścić ziemię.
Ez 39,9-12
Następstwa opisano w kategoriach porządkowych: palenie broni przez siedem lat i grzebanie przez siedem miesięcy, aby oczyścić ziemię. Te liczby są konkretne i nie mają w tekście żadnego przelicznika ani symbolicznego objaśnienia.
Dlatego tak mówi Pan Bóg: Teraz odwrócę niewolę Jakuba i zmiłuję się nad całym domem Izraela, i będę zazdrosny o moje święte imię; Gdy już zniosą swoją hańbę i wszystkie swoje przestępstwa, którymi wystąpili przeciwko mnie, wtedy gdy bezpiecznie mieszkali w swojej ziemi, a nikt ich nie trwożył. A gdy sprowadzę ich z narodów i zgromadzę z ziem ich wrogów, i będę w nich uświęcony na oczach wielu narodów; Wtedy poznają, że ja jestem Panem, ich Bogiem, który uprowadził ich do niewoli wśród narodów, ale teraz zgromadzę ich znowu w ich ziemi, a nie pozostawię tam żadnego z nich. I nie zakryję już przed nimi mojego oblicza, gdyż wyleję mojego ducha na dom Izraela, mówi Pan Bóg.
Ez 39,25-29
Zakończenie wraca do tematu z poprzedniego rozdziału: powrót z niewoli, zmiłowanie nad całym domem Izraela i wylanie ducha. Gog nie jest tu więc epizodem samodzielnym, lecz częścią większego opisu przywrócenia.
Zgromadzę bowiem do bitwy wszystkie narody przeciwko Jerozolimie, a miasto zostanie zdobyte, domy splądrowane i kobiety zgwałcone. Połowa miasta pójdzie do niewoli, a resztka ludu nie będzie wygnana z miasta. Wtedy Pan wyruszy i będzie walczył przeciwko tym narodom, tak jak wtedy, gdy walczył w dniu bitwy.
Za 14,2-3
Zachariasz opisuje inną scenę o podobnej mechanice: narody zgromadzone przeciw Jerozolimie i Jahwe wychodzący do walki. Różnice są istotne — u Zachariasza miasto zostaje zdobyte, u Ezechiela nie ma o tym mowy.
Problem, którego nie wolno przemilczeć
A gdy się skończy tysiąc lat, szatan zostanie wypuszczony ze swego więzienia. I wyjdzie, aby zwieść narody z czterech krańców ziemi, Goga i Magoga, by zgromadzić je do bitwy. A ich liczba jest jak piasek morski. I wyszli na szerokość ziemi, otoczyli obóz świętych i miasto umiłowane. Zstąpił jednak ogień od Boga z nieba i pochłonął ich.
Ap 20,7-9
Te same dwa imiona pojawiają się u Jana po tysiącu lat, w innej roli i w innym układzie. Jeśli to jedno wydarzenie, trzeba wytłumaczyć, dlaczego u Ezechiela poprzedza ono przywrócenie, a u Jana następuje po długim okresie panowania. Jeśli to dwa różne wydarzenia, trzeba wytłumaczyć powtórzenie imion. Pismo tej sprawy nie zamyka i żadna ze stron sporu nie może uczciwie powiedzieć, że ma tekst rozstrzygający.
I zobaczyłem jednego anioła stojącego w słońcu. I zawołał donośnym głosem do wszystkich ptaków latających środkiem nieba: Chodźcie, zgromadźcie się na ucztę wielkiego Boga; Aby jeść ciała królów, ciała wodzów i ciała mocarzy, ciała koni i ich jeźdźców, i ciała wszystkich: wolnych i niewolników, małych i wielkich.
Ap 19,17-18
Wezwanie ptaków na ucztę powtarza obraz z Ezechiela, ale osadza go przed tysiącem lat, nie po nim. Ten sam materiał obrazowy obsługuje więc u Jana dwie różne sceny.
Zgromadzę też wszystkie narody i sprowadzę je do Doliny Jehoszafata, i będę tam z nimi rozprawiał o swoim ludzie i o swoim dziedzictwie Izraela, które rozproszyły wśród narodów i podzieliły moją ziemię.
Jl 3,2
Joel opisuje zgromadzenie wszystkich narodów na sąd, z podanym powodem: rozproszenie ludu i podział ziemi. To trzeci opis o zbliżonej mechanice i innej scenerii.
W tym dniu uczynię Jerozolimę ciężkim kamieniem dla wszystkich narodów. Wszyscy, którzy będą go dźwigać, bardzo się zranią, choćby się zgromadziły przeciwko niemu wszystkie narody ziemi.
Za 12,3
Czwarty. Cztery teksty, cztery różne obrazy, jedna powtarzalna figura: narody zgromadzone przeciw jednemu miejscu i rozstrzygnięcie, które nie należy do żadnej armii. Sprowadzanie ich do jednej bitwy w jednym roku jest decyzją interpretatora, nie treścią proroctwa.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, kim jest Gog — imię pojawia się bez rodowodu i bez tytułu państwowego. Nie wiemy, jakim ludom dzisiaj odpowiadają Meszek, Tubal, Gomer i Togarma, i nie mamy narzędzia, żeby to ustalić z Pisma. Nie wiemy, kiedy zaczyna się stan opisany jako mieszkanie bezpieczne ani kto orzeka, że już nastał. Nie wiemy, czy najazd u Ezechiela i wystąpienie Goga u Jana to jedno zdarzenie, czy dwa. Nie wiemy, czy siedem lat palenia broni i siedem miesięcy grzebania mają miarę dosłowną. Tekst mówi, jak się to skończy, i milczy o tym, kiedy się zacznie.
Zobacz też: Jahwe · Meszek · Tubal · Togarma · Zachariasz — znaczenie imienia · Joel — znaczenie imienia







