Demut (דְּמוּת, H1823) to rzeczownik od czasownika oznaczającego być podobnym. Występuje dwadzieścia pięć razy, z czego szesnaście u Ezechiela, i samo to rozłożenie mówi o wyrazie więcej niż definicja. Jest to słowo, po które sięga się wtedy, gdy nie chce się albo nie można powiedzieć, czym coś jest.
Ostrożność Ezechiela
Wygląd tych kół i ich wykonanie były jak blask berylu i wszystkie cztery koła miały jednakowy kształt, a tak wyglądały i tak były wykonane, jakby jedno koło było w środku drugiego koła;
Ez 1,16
Prorok opisuje widzenie i przez cały pierwszy rozdział trzyma się jednego chwytu: nie orzeka, tylko przybliża. UBG oddaje demut w tym rozdziale na co najmniej cztery sposoby — jako kształt, jako wygląd, jako zwrot coś na kształt oraz jako podobne do. Po polsku wygląda to na urozmaicony opis. Po hebrajsku jest to jeden rzeczownik powtórzony kilkanaście razy, a powtórzenie jest treścią: prorok nie mówi, co widział, tylko do czego to było podobne.
W jednym wersecie tego rozdziału demut pada trzy razy przy opisie tronu i postaci nad nim. Nagromadzenie jest zamierzone: im bliżej środka widzenia, tym więcej zastrzeżeń.
Jak widok tęczy, która pojawia się w chmurze w dzień deszczowy, tak wyglądał blask wokoło. To było widzenie podobieństwa chwały Pana. A gdy ją zobaczyłem, upadłem na twarz i usłyszałem głos mówiącego.
Ez 1,28
Zdanie kończące rozdział jest pod tym względem skrajne. Prorok nie widział chwały Jahwe, lecz widzenie demut chwały Jahwe. Dwa stopnie oddalenia w jednym zdaniu, a polski przekład zachowuje je tu wiernie — inaczej niż w większości pozostałych miejsc.
Ten sam wyraz na rysunek techniczny
Potem król Achaz udał się do Damaszku na spotkanie z Tiglat-Pilserem, królem Asyrii. Gdy zobaczył w Damaszku ołtarz, król Achaz posłał do kapłana Uriasza wzór tego ołtarza i cały plan jego budowy.
2Krl 16,10
Tutaj demut nie ma nic wspólnego z ostrożnością wobec świętości. Achaz wysyła kapłanowi demut ołtarza, czyli odwzorowanie i plan, coś, na czego podstawie da się zbudować kopię. UBG pisze wzór i jest to trafne. Słowo samo w sobie jest więc technicznie neutralne: oznacza odpowiedniość jednej rzeczy wobec drugiej, a to, czy jest ona dokładna czy przybliżona, wynika z kontekstu, nie z wyrazu.
W Drugiej Księdze Kronik demut oznacza odlane figury wołów pod zbiornikiem w świątyni. U Izajasza wchodzi do pytania o to, z czym w ogóle można zestawić Boga.
Do kogo więc przyrównacie Boga? A jaką podobiznę z nim porównacie?
Iz 40,18
To pytanie jest retoryczne i domaga się odpowiedzi przeczącej, ale użyte w nim słowo pozostaje tym samym słowem, którym opisano człowieka na początku Pisma.
Demut w opisie człowieka
Potem Bóg powiedział: Uczyńmy człowieka na nasz obraz według naszego podobieństwa; niech panuje nad rybami morskimi i ptactwem niebieskim, nad bydłem i całą ziemią oraz nad wszelkimi zwierzętami pełzającymi, które pełzają po ziemi.
Rdz 1,26
To jest księga rodu Adama. W dniu, w którym Bóg stworzył człowieka, uczynił go na podobieństwo Boga.
Rdz 5,1
Drugi z tych wersetów jest istotny, bo wymienia sam demut, bez celem. Gdyby oba rzeczowniki tworzyły stałą formułę o dwóch niezbywalnych członach, takie skrócenie byłoby dziwne. Jeszcze mocniej działa zestawienie z opisem narodzin Seta.
Adam żył sto trzydzieści lat i spłodził syna na swoje podobieństwo, na swój obraz, i nadał mu imię Set.
Rdz 5,3
W hebrajskim przyimki przy obu rzeczownikach są tu zamienione względem pierwszego rozdziału. Tam człowiek jest w celem i według demut, tu Set jest w demut i według celem. Taka zamiana byłaby niemożliwa, gdyby wyrazy oznaczały dwa różne stopnie podobieństwa. Znany z późniejszej teologii podział na obraz jako naturę i podobieństwo jako coś dodanego nie ma oparcia w sposobie, w jaki tekst używa obu słów.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, czy Ezechiel stosuje demut z powodów religijnych, czyli z niechęci do orzekania czegokolwiek o wyglądzie Boga, czy po prostu dlatego, że opisywał rzeczy, do których nie miał nazw. Obie odpowiedzi tłumaczą tekst równie dobrze, a prorok nie komentuje własnego sposobu mówienia.
Nierozstrzygnięte jest również, czy między celem a demut zachodzi jakakolwiek stała różnica znaczeniowa. Materiał jest niewielki i mieszany: raz stoją razem, raz osobno, raz z zamienionymi przyimkami. Da się powiedzieć tylko tyle, na co pozwala tekst, a to jest niewiele. Wszystko dalej jest domysłem, a przekłady, które konsekwentnie rozdzielają obraz i podobieństwo, sugerują czytelnikowi rozróżnienie mocniejsze niż to, które da się wykazać.
Zobacz też: Jahwe · Celem (צֶלֶם) — obraz Boży i posąg bożka to jedno słowo · Ezechiel







