Przejdź do treści
Za darmo, bez reklam i opłat.Poznaj misję
Odkryjbiblie.pl
Proroctwa i czasy końca

Wyliczone daty końca, które zawiodły — czego uczy o nich Pismo

Pismo nie tylko nie podaje daty końca, ale opisuje sytuację, w której obietnica zdaje się zwlekać. Czego uczą o tym zawiedzione wyliczenia i jak reaguje tekst.

Kamil Sasuła
1 sierpnia 2026 · 5 min czytania
Wyliczone daty końca, które zawiodły — czego uczy o nich Pismo
Wielkość pisma
Wielkość pisma: 100%

Historia wyliczeń końca powtarza się według jednego schematu: ogłoszenie terminu, oczekiwanie, brak wydarzenia, przesunięcie albo rozejście się grupy. Ten artykuł nie wymienia ani jednego roku i nie wskazuje żadnej grupy, bo nie o to chodzi. Chodzi o to, że Pismo ten mechanizm opisało i podało na niego odpowiedź.

Zakaz jest wyraźny

Lecz o tym dniu i godzinie nikt nie wie, nawet aniołowie niebiescy, tylko sam mój Ojciec.

Mt 24,36

Lecz on im odpowiedział: Nie do was należy znać czasy i pory, które Ojciec ustanowił swoją władzą.

Dz 1,7

Dwa zdania wystarczają. Pierwsze mówi, że o dniu i godzinie nikt nie wie. Drugie jest odpowiedzią na pytanie uczniów i odmawia im dostępu do czasów i pór. Żadne z nich nie zawiera zastrzeżenia w rodzaju do czasu albo dopóki. Nie ma więc w tekście furtki, którą zwykle się otwiera.

Pismo przewidziało samą sytuację

Przede wszystkim to wiedzcie, że w ostatecznych dniach przyjdą szydercy, którzy będą postępować według swoich własnych pożądliwości; I będą mówili: Co z obietnicą jego przyjścia? Bo odkąd zasnęli ojcowie, wszystko tak trwa, jak od początku stworzenia.

2 P 3,3-4

Opis szyderców jest dokładny: postępują według własnych pożądliwości i pytają, co z obietnicą przyjścia. Ich argument brzmi rozsądnie, bo odwołuje się do obserwacji — wszystko trwa tak jak dotąd. Pismo zna więc ten zarzut i nie udaje, że go nie ma.

Ale niech to jedno, umiłowani, nie będzie przed wami zakryte, że jeden dzień u Pana jest jak tysiąc lat, a tysiąc lat jak jeden dzień. Nie zwleka Pan ze spełnieniem obietnicy, jak niektórzy uważają, że zwleka, ale okazuje względem nas cierpliwość, nie chcąc, aby ktokolwiek zginął, lecz aby wszyscy doszli do pokuty.

2 P 3,8-9

Odpowiedź jest dwuczęściowa. Najpierw zmiana skali: jeden dzień u Pana jest jak tysiąc lat. Potem powód zwłoki, który nie jest wcale zwłoką — cierpliwość, żeby nikt nie zginął. Warto zauważyć, że Piotr nie odpowiada wyliczeniem ani obietnicą terminu. Odpowiada zmianą pytania.

Ostrzeżenie skierowane do wnętrza

Lecz jeśli powie ten zły sługa w swoim sercu: Mój pan zwleka z przyjściem; I zacznie bić współsługi, jeść i pić z pijakami; Przyjdzie pan tego sługi w dniu, w którym się nie spodziewa, i o godzinie, której nie zna. Wtedy odłączy go i wyznaczy mu dział z obłudnikami. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.

Mt 24,48-51

Zły sługa nie ogłasza daty. Mówi w sercu, że pan zwleka, i na tym opiera swoje postępowanie. Przypowieść pokazuje więc, że niebezpieczne jest nie samo oczekiwanie, lecz wniosek praktyczny wyciągnięty z opóźnienia. Ten sam wniosek stoi za każdą zawiedzioną datą — z drugiej strony, ale wciąż z przekonania, że da się coś o czasie ustalić.

To widzenie bowiem dotyczy oznaczonego czasu, a na końcu oznajmi, a nie skłamie; a choćby się odwlekało, oczekuj go, bo z pewnością przyjdzie, nie spóźni się.

Ha 2,3

Synu człowieczy, cóż to jest za przysłowie u was o ziemi Izraela, które brzmi: Dłużą się dni, a każde widzenie zawodzi? Dlatego mów do nich: Tak mówi Pan Bóg: Sprawię, że to przysłowie ustanie i nie będą go więcej powtarzać w Izraelu. Powiedz im: Zbliżają się te dni i spełnienie wszelkiego widzenia. Nie będzie już bowiem żadnego marnego widzenia ani pochlebnej wróżby pośród domu Izraela; Gdyż ja, Pan, będę mówić, a słowo, które wypowiem, spełni się i nie ulegnie więcej opóźnieniu. Za waszych dni, domu buntowniczy, wypowiem słowo i wypełnię je, mówi Pan Bóg.

Ez 12,22-25

Habakuk mówi o widzeniu przeznaczonym na oznaczony czas, które może się odwlekać, ale nie skłamie. Ezechiel odpowiada na przysłowie mówiące, że dni się dłużą, a widzenia zawodzą. Oba teksty pracują dokładnie w tej sprawie i oba odmawiają podania terminu, choć zapewniają o spełnieniu.

Przedłużająca się nadzieja sprawia ból sercu, a spełnione pragnienie jest drzewem życia.

Prz 13,12

Zdanie o nadziei, która się przedłuża i sprawia ból sercu, jest w tej rozmowie potrzebne. Zawiedzione wyliczenia ranią ludzi i to jest realny skutek, a nie tylko błąd metody. Pismo nie lekceważy tego bólu i nie warto go lekceważyć w rozmowie z tymi, którzy przez to przeszli.

Teksty, które komplikują prosty zakaz

Doprawdy, Pan Bóg nic nie czyni, jeśli nie objawi swojej tajemnicy swym sługom, prorokom.

Am 3,7

Zdanie o objawianiu tajemnicy prorokom bywa używane jako podstawa do twierdzenia, że data może zostać komuś podana. Amos mówi jednak o zamiarze, a nie o kalendarzu, i o prorokach, a nie o rachmistrzach. Napięcie z zakazem jest mimo to realne i nie znika przez samo wskazanie kontekstu.

Wielu będzie oczyszczonych, wybielonych i doświadczonych, ale bezbożni będą postępować bezbożnie. Żaden bezbożny nie zrozumie, ale mądrzy zrozumieją.

Dn 12,10

Zapowiedź, że mądrzy zrozumieją, a bezbożni nie, sugeruje, że pewne rzeczy staną się zrozumiałe. Nie mówi jednak, że zrozumienie obejmie termin. Rozróżnienie między rozumieniem sprawy a znajomością daty jest tu decydujące i tekst go nie znosi.

Lecz wy, bracia, nie jesteście w ciemności, aby ten dzień zaskoczył was jak złodziej.

1 Tes 5,4

Paweł zapewnia, że dzień nie zaskoczy braci jak złodziej, choć zdanie wcześniej pisze, że przyjdzie jak złodziej w nocy. Oba zdania stoją obok siebie i nie są sprzeczne tylko wtedy, gdy uzna się, że różnica dotyczy gotowości, a nie wiedzy. To jednak wniosek, a nie wypowiedź.

Tak i wy, gdy ujrzycie to wszystko, wiedzcie, że jest blisko, u drzwi.

Mt 24,33

Wezwanie do rozpoznania bliskości po znakach jest prawdziwym zarzutem wobec twierdzenia, że o czasie nie da się powiedzieć nic. Rozpoznanie bliskości nie jest jednak wyliczeniem terminu i te dwie rzeczy trzeba rozdzielić. Pismo tej sprawy nie zamyka: pozwala czuwać i rozpoznawać, a zabrania podawać dzień.

Czego nie wiemy

Nie wiemy, dlaczego znajomość terminu została odjęta akurat w ten sposób. Nie wiemy, jak pogodzić zapowiedź rozumienia u Daniela z zakazem znajomości czasu. Nie wiemy, co dokładnie oznacza rozpoznanie bliskości po znakach, skoro te same znaki powtarzają się w dziejach. Nie wiemy, ile trwa cierpliwość, o której pisze Piotr. Nie wiemy, czy odwlekanie z Habakuka jest z perspektywy Boga odwlekaniem w ogóle. Nie wiemy wreszcie, dlaczego ostrzeżenie przed wyliczaniem musiało zostać powtórzone tyle razy, skoro jest tak jednoznaczne.

Zobacz też: Piotr · Ezechiel · Amos · Habakuk — znaczenie imienia · Paweł — znaczenie imienia

AUTOR

Kamil Sasuła

Kamil Sasuła — badacz i pasjonat Pisma Świętego, twórca serwisu Odkryjbiblie.pl. Od lat zgłębia Biblię u samego źródła: hebrajskie i greckie znaczenia słów, kontekst historyczny oraz odkrycia archeologiczne potwierdzające karty Pisma.

Wszystkie wpisy autora