Przejdź do treści
Za darmo, bez reklam i opłat.Poznaj misję
Odkryjbiblie.pl
Pytania i odpowiedzi

Czym jest „studnia otchłani”?

W skrócie

Studnia otchłani to miejsce uwięzienia duchów, którego boją się demony. Sprawdzamy, co Pismo o niej mówi i dlaczego nie jest to piekło dla zmarłych ludzi.

Kamil Sasuła
1 sierpnia 2026 · 4 min czytania
Czym jest „studnia otchłani”?
Wielkość pisma
Wielkość pisma: 100%

Otchłań pojawia się w Piśmie rzadko i zawsze w tym samym typie sceny: ktoś zostaje tam zamknięty albo stamtąd wypuszczony. To nie jest nazwa dla miejsca pobytu zmarłych ludzi i nie jest synonimem grobu — a właśnie to pomieszanie stoi za większością nieporozumień.

Kto ma klucz do studni otchłani?

I zatrąbił piąty anioł, i zobaczyłem gwiazdę, która spadła z nieba na ziemię i dano jej klucz do studni otchłani. I otworzyła studnię otchłani, i wzbił się dym ze studni, jakby dym wielkiego pieca, a słońce i powietrze zaćmiły się od dymu studni.

Ap 9,1-2

Pierwsze, co rzuca się w oczy, to klucz. Studnia jest zamknięta, a otworzyć ją można tylko wtedy, gdy klucz zostanie komuś dany. Objawienie konsekwentnie pokazuje otchłań jako przestrzeń pod nadzorem, nie jako otwartą przepaść.

I zobaczyłem anioła zstępującego z nieba, mającego klucz do otchłani i wielki łańcuch w ręce. I chwycił smoka, węża starodawnego, którym jest diabeł i szatan, i związał go na tysiąc lat. I wrzucił go do otchłani, zamknął go i opieczętował, aby już nie zwodził narodów, aż się dopełni tysiąc lat. A potem musi być wypuszczony na krótki czas.

Ap 20,1-3

Ta sama studnia wraca w scenie związania szatana. Trzy czasowniki są tu istotne: wrzucił, zamknął, opieczętował. To opis więzienia, a nie kary ostatecznej — tekst sam mówi, że po wyznaczonym czasie nastąpi wypuszczenie.

A gdy się skończy tysiąc lat, szatan zostanie wypuszczony ze swego więzienia.

Ap 20,7

Jan nazywa otchłań wprost więzieniem. To najbliższe określenie, jakie mamy z samego tekstu, i warto się go trzymać zamiast wyobrażeń zaczerpniętych z późniejszej literatury.

Dlaczego demony prosiły, by nie posyłać ich w otchłań?

Wtedy prosiły go, aby nie kazał im odejść stamtąd w otchłań.

Łk 8,31

Ta jedna linijka mówi więcej niż długie wywody. Duchy, które opanowały człowieka, proszą Jeszuę o jedno: żeby nie kazał im tam odejść. Wynika z tego, że otchłań jest dla nich realna, że jest gorsza od stanu obecnego i że wysłanie ich tam zależy od Jego słowa. Zwróćmy uwagę, że nie proszą o odroczenie kary w ogóle, tylko o to konkretne miejsce.

Kim jest anioł otchłani zwany Abaddon?

Mają nad sobą króla, anioła otchłani, którego imię po hebrajsku brzmi Abaddon, a po grecku Apollyon.

Ap 9,11

Otchłań ma według Objawienia króla, którego imię podane jest w dwóch językach i w obu znaczy zniszczenie albo zgubę. Nie wiadomo, czy jest to szatan, czy inna postać. Sytuacja jest o tyle nietypowa, że w dwudziestym rozdziale szatan zostaje do otchłani wtrącony jako więzień, więc utożsamienie obu nie jest oczywiste.

Także aniołów, którzy nie zachowali swego pierwotnego stanu, lecz opuścili własne mieszkanie, zatrzymał w wiecznych pętach w ciemnościach na sąd wielkiego dnia.

Jud 1,6

Juda mówi o aniołach zatrzymanych w wiecznych pętach w ciemnościach na sąd wielkiego dnia. Nie używa słowa otchłań, ale opis jest podobny: uwięzienie, ciemność, oczekiwanie na sąd. Zdanie jest jednak wewnętrznie napięte — pęta są nazwane wiecznymi, a jednocześnie trwają do sądu.

Jeśli bowiem Bóg nie oszczędził aniołów, którzy zgrzeszyli, ale strąciwszy ich do piekła, wydał więzom ciemności, aby byli zachowani na sąd;

2 P 2,4

Piotr mówi o tym samym i dodaje słowo, które w polskich przekładach oddawane bywa jako piekło, choć w oryginale jest to osobna nazwa miejsca, nie kara ognia. Sens jest ten sam: aniołowie są zachowani na sąd. To znaczy, że ich sprawa nie jest zakończona, tylko odroczona.

Czym jest sam ten sąd i czym się kończy, Pismo nie mówi. Objawienie zapowiada dla diabła jezioro ognia i mówi o dręczeniu na wieki wieków; inne teksty o istotach duchowych mówią językiem zniszczenia. Nie rozstrzygamy tego tutaj, bo teksty realnie ciągną w dwie strony.

Czy do otchłani trafiają zmarli ludzie?

W żadnym z tych fragmentów do otchłani nie trafia człowiek. Zamykani są tam aniołowie, duchy i szatan. Zmarłych ludzi Pismo opisuje zupełnie inaczej: jako śpiących w prochu, oczekujących na głos, który otworzy groby. Kto czyta otchłań jako miejsce pośmiertnej kary dla ludzi, przenosi tam treść, której te wersety nie zawierają.

Czego nie wiemy

Nie wiemy, czym otchłań jest jako miejsce ani czy pytanie o jej położenie w ogóle ma sens. Nie wiemy, kim jest jej król i czy pokrywa się z postacią związaną na tysiąc lat. Nie wiemy, dlaczego więzienie duchów ma być otwarte i po co następuje krótkie wypuszczenie. Wiemy tylko, kto trzyma klucz — i że nikt go sobie sam nie bierze.

AUTOR

Kamil Sasuła

Kamil Sasuła — badacz i pasjonat Pisma Świętego, twórca serwisu Odkryjbiblie.pl. Od lat zgłębia Biblię u samego źródła: hebrajskie i greckie znaczenia słów, kontekst historyczny oraz odkrycia archeologiczne potwierdzające karty Pisma.

Wszystkie wpisy autora