To samo napięcie, które dotyczy losu niesprawiedliwych ludzi, wraca tu w ostrzejszej formie, bo teksty są krótsze i mniej liczne. Warto od razu powiedzieć: rozstrzygającego zdania nie ma.
Które teksty zapowiadają koniec szatana?
Mnóstwem twoich nieprawości i nieprawością twego handlu splugawiłeś swoją świątynię. Dlatego wywiodę ogień z twego wnętrza, który cię pożre, a zamienię cię w popiół na ziemi na oczach wszystkich, którzy na ciebie patrzą. Wszyscy, którzy cię znają wśród narodów, zdumieją się nad tobą. Staniesz się postrachem i nie będzie ciebie już na wieki.
Ez 28,18-19
Wyrocznia dotyczy władcy Tyru, ale jej język wykracza poza opis człowieka i od dawna bywa czytana jako mówiąca o kimś stojącym za nim. Kluczowe są dwie rzeczy: ogień wychodzi z wnętrza, a nie z zewnątrz, i wynikiem jest popiół na ziemi na oczach patrzących. Zdanie kończy się słowami o tym, że już go nie będzie.
Ponieważ zaś dzieci są uczestnikami ciała i krwi, i on także stał się ich uczestnikiem, aby przez śmierć zniszczyć tego, który miał władzę nad śmiercią, to jest diabła;
Hbr 2,14
List do Hebrajczyków mówi o celu śmierci Mesjasza w kategoriach zniszczenia przeciwnika. Nie jest to opis wiecznego więzienia, tylko unieszkodliwienia.
A Bóg pokoju wkrótce zetrze szatana pod waszymi stopami. Łaska naszego Pana Jezusa Chrystusa niech będzie z wami. Amen.
Rz 16,20
Paweł kończy list obietnicą starcia. Obraz jest fizyczny i ostateczny, choć apostoł nie podaje przy tym żadnego terminu i nie każe go wyliczać.
I wprowadzę nieprzyjaźń między tobą a kobietą, między twoim potomstwem a jej potomstwem. Ono zrani ci głowę, a ty zranisz mu piętę.
Rdz 3,15
Najstarsza zapowiedź mówi o zranieniu głowy. W ówczesnym języku rana głowy oznacza cios śmiertelny, a rana pięty — bolesny, lecz nie kończący sprawy. Cała linia od Księgi Rodzaju idzie więc w stronę końca, a nie w stronę wiecznego zarządzania karą.
Warto dodać, jak Pismo o nim mówi na co dzień. Nie przedstawia go jako władcy podziemi zarządzającego karami, bo taki obraz pochodzi z późniejszej literatury, nie z tekstu. Przedstawia go jako oskarżyciela i kłamcę, czyli kogoś, kto działa słowem, i jako istotę stworzoną, a więc zależną. Istota zależna nie jest w stanie zagwarantować sobie trwania wbrew Stwórcy.
Które teksty mówią o męce bez końca?
A diabeł, który ich zwodził, został wrzucony do jeziora ognia i siarki, gdzie jest bestia i fałszywy prorok. I będą męczeni we dnie i w nocy na wieki wieków.
Ap 20,10
To jest najmocniejsze zdanie po drugiej stronie i nie ma sensu go osłabiać. Mowa jest o męce, o dniu i nocy oraz o wiekach wieków, a podmiotem jest wprost diabeł. Kto twierdzi, że Pismo jednoznacznie zapowiada jego unicestwienie, musi z tym zdaniem coś zrobić — a zrobić się z nim nic prostego nie da.
Potem powie i do tych, którzy będą po lewej stronie: Idźcie ode mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany dla diabła i jego aniołów.
Mt 25,41
Drugie zdanie mówi o ogniu przygotowanym dla diabła i jego aniołów. Samo w sobie nie rozstrzyga, czy ogień trwa, czy trwa jego skutek, ale pokazuje, że kara dla niego i dla ludzi opisywana jest tym samym obrazem.
Także aniołów, którzy nie zachowali swego pierwotnego stanu, lecz opuścili własne mieszkanie, zatrzymał w wiecznych pętach w ciemnościach na sąd wielkiego dnia.
Jud 1,6
Trzecie zdanie mówi o aniołach trzymanych w pętach na sąd. Kluczowe jest ostatnie słowo: pęta są opisane jako stan do dnia sądu, a nie jako wyrok. Zdanie mówi więc o tym, co dzieje się teraz, i nie przesądza, co będzie potem.
Czy da się ten spór rozstrzygnąć?
Zwolennicy zagłady mają po swojej stronie proroków, list do Hebrajczyków i pierwszą zapowiedź z Księgi Rodzaju. Zwolennicy wiecznej męki mają jedno zdanie z Apokalipsy, które mówi wprost i bez przenośni. Argument liczbowy tu nie działa: jedno wyraźne zdanie waży tyle co kilka obrazowych. Nie zamykamy tego sporu i nie uważamy, że wolno go zamknąć siłą jednej strony.
| Stanowisko | Na czym się opiera |
|---|---|
| Zagłada szatana | Prorocy, List do Hebrajczyków i pierwsza zapowiedź z Księgi Rodzaju |
| Wieczna męka | Jedno zdanie z Apokalipsy, mówiące wprost i bez przenośni |
Czego nie wiemy
Nie wiemy, w jakim stopniu wyrocznia Ezechiela mówi o kimś więcej niż o królu Tyru — tekst nie podaje drugiego imienia. Nie wiemy, czy zdanie z Apokalipsy o męce opisuje trwanie cierpienia, czy trwanie wyroku. Nie wiemy, czy los diabła i los ludzi jest w Piśmie ten sam, bo opisywane są osobno. Nie wiemy wreszcie, kiedy to nastąpi, i żadnego terminu nie podajemy. Wiadomo tyle, że Pismo nigdzie nie każe się go bać bardziej niż Boga i nigdzie nie przedstawia go jako drugiej strony równorzędnej Bogu.
Zobacz też: Apostoł (szaliach) · List do Hebrajczyków · Paweł — znaczenie imienia







