Pytanie sprowadza się do jednego: czy kara dla niesprawiedliwych oznacza cierpienie bez końca, czy ostateczne przerwanie istnienia. Obie odpowiedzi mają w Piśmie realne oparcie i żadnej nie da się zbudować, nie odkładając na bok części tekstów. Dlatego pokazujemy tu obie grupy i mówimy wprost, w którym miejscu spór zostaje otwarty.
Które teksty opisują karę jako zniszczenie?
Pierwsza grupa opisuje karę językiem zniszczenia. Jeszua przeciwstawia człowieka, który potrafi odebrać tylko życie doczesne, Temu, przed kim żadna rezerwa już nie zostaje.
Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz nie mogą zabić duszy. Bójcie się raczej tego, który może i duszę, i ciało zatracić w piekielnym ogniu.
Mt 10,28
Malachiasz maluje dzień sądu jako piec i ściernisko. Po niegodziwych nie zostaje ani korzeń, ani gałązka, a to, co po nich pozostaje, jest prochem pod stopami sprawiedliwych. Obraz jest rolniczy i konkretny: spalone pole nie płonie dalej, tylko przestaje być polem.
Oto bowiem nadchodzi dzień palący jak piec, a wszyscy pyszni i wszyscy czyniący niegodziwie będą jak ściernisko. I spali ich ten nadchodzący dzień, mówi Pan zastępów, tak że nie pozostawi im ani korzenia, ani gałązki. Ale dla was, którzy się boicie mojego imienia, wzejdzie Słońce sprawiedliwości z uzdrowieniem na swoich skrzydłach; wtedy wyjdziecie i wyrośniecie jak cielęta z zagrody. I podepczecie bezbożnych, gdyż będą prochem pod waszymi nogami w dniu, kiedy to uczynię, mówi Pan zastępów.
Ml 4,1-3
Paweł stawia zapłatę za grzech naprzeciw daru życia wiecznego. Gdyby niesprawiedliwych czekało nieskończone trwanie w cierpieniu, przeciwstawienie osłabłoby: obie strony miałyby istnienie bez końca, a różniłaby je tylko jego jakość.
Zapłatą bowiem za grzech jest śmierć, ale darem łaski Boga jest życie wieczne w Jezusie Chrystusie, naszym Panu.
Rz 6,23
Podobnie brzmi zdanie z listu do Tesaloniczan, w którym karą jest zatracenie, a nie proces jej wykonywania.
Poniosą oni karę, wieczne zatracenie od oblicza Pana i od chwały jego mocy;
2 Tes 1,9
Najmocniejszy w tej grupie jest sam Jan, bo podaje nazwę tego, co dzieje się w jeziorze ognia. Wrzucone są tam także śmierć i grób, a tych dwóch trudno torturować.
A śmierć i piekło zostały wrzucone do jeziora ognia. To jest druga śmierć. I jeśli się ktoś nie znalazł zapisany w księdze życia, został wrzucony do jeziora ognia.
Ap 20,14-15
Które teksty mówią o męce bez końca?
Druga grupa nie daje się sprowadzić do przenośni jednym ruchem. To ona sprawia, że mamy tu spór, a nie nieporozumienie.
A diabeł, który ich zwodził, został wrzucony do jeziora ognia i siarki, gdzie jest bestia i fałszywy prorok. I będą męczeni we dnie i w nocy na wieki wieków.
Ap 20,10
Zdanie o diable, bestii i fałszywym proroku mówi o męce, a nie o jej wyniku, i dokłada do tego miarę czasu.
A dym ich męki wznosi się na wieki wieków i nie zaznają odpoczynku we dnie i w nocy ci, którzy oddają pokłon bestii i jej wizerunkowi, i ten, kto przyjmuje znamię jej imienia.
Ap 14,11
Tu opór jest jeszcze twardszy. Owszem, sam obraz wznoszącego się dymu ma w Piśmie starsze użycie i opisuje miejsca dawno wygasłe. Ale zdanie nie kończy się na dymie: mówi też o braku odpoczynku we dnie i w nocy, a odpoczynku nie brakuje komuś, kogo nie ma.
Jeśli zaś twoje oko jest ci powodem upadku, wyłup je. Lepiej bowiem jest dla ciebie jednookim wejść do królestwa Bożego, niż mając dwoje oczu, zostać wrzuconym do ognia piekielnego; Gdzie robak ich nie umiera, a ogień nie gaśnie.
Mk 9,47-48
Słowa o robaku i ogniu Jeszua bierze z ostatniego wersetu Izajasza, gdzie mowa jest o trupach. To osłabia odczytanie ich jako opisu żywych poddanych torturom, ale nie usuwa całego napięcia, bo Jeszua przenosi ten obraz z doliny pod Jerozolimą na sąd.
I pójdą ci na męki wieczne, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego.
Mt 25,46
I zdanie, które w tym sporze pada najczęściej: ten sam przymiotnik stoi po obu stronach. Jeśli życie sprawiedliwych trwa bez końca, niełatwo utrzymać, że po drugiej stronie ten sam wyraz znaczy coś zupełnie innego.
Czy wieczność opisuje trwanie kary, czy jej skutek?
Cała różnica sprowadza się do tego, czy wieczność opisuje trwanie czynności, czy nieodwracalność jej skutku. Za drugim odczytaniem przemawia Sodoma: Juda nazywa jej karę ogniem wiecznym, a Piotr mówi, że miasta zostały obrócone w popiół. Za pierwszym przemawia Jan, który pisze nie o dymie po spaleniu, lecz o męce i o braku odpoczynku, a to jest opis stanu, nie pamiątki.
Uczciwa odpowiedź brzmi: Pismo nie stawia zdania, które by ten spór zamykało. Nie ma wersetu mówiącego wprost, że niesprawiedliwi przestaną istnieć, i nie ma wersetu mówiącego wprost, że będą istnieć w cierpieniu zawsze. Każda ze stron domyka wywód własnym założeniem o tym, co w danym zdaniu znaczy wieczność. Ten serwis skłania się ku odczytaniu przez zagładę, ale nie udaje, że dwa zdania z Apokalipsy dają się w nim wygodnie ułożyć.
Warto zauważyć, czego żaden z tych tekstów nie robi: nie podaje terminu, nie każe rozpoznawać w kimkolwiek współczesnym postaci z wizji Jana i nie zachęca do straszenia. Sąd należy do Boga i to On zna jego miarę.
| Odczytanie wieczności | Co za nim przemawia |
|---|---|
| nieodwracalność skutku | Sodoma: Juda nazywa jej karę ogniem wiecznym, a Piotr mówi, że miasta obrócono w popiół |
| trwanie samej kary | Jan pisze o męce i braku odpoczynku, a nie o dymie po spaleniu |
Czego nie wiemy
Nie wiemy, czy wyrażenie o wiekach wieków w Ap 20,10 jest miarą trwania kary, czy utrwaloną formułą powagi wyroku. Nie wiemy, czy zdanie o męce dotyczy w tym samym stopniu diabła i ludzi — Jan wymienia ich w osobnych zdaniach i w osobnych rozdziałach. Nie wiemy, ile czasu upływa między wrzuceniem do jeziora ognia a drugą śmiercią ani czy w ogóle jest tam mowa o jakimkolwiek odstępie. Nie wiemy wreszcie, czy Mt 25,46 opisuje trwanie cierpienia, czy trwanie wyroku. Kto twierdzi, że ma w którejkolwiek z tych czterech spraw pewność, dopowiada to, czego w tekście nie ma.
Zobacz też: Jeszua (Jezus) · Piotr · Malachiasz — znaczenie imienia · Paweł — znaczenie imienia · Juda — znaczenie imienia







