Argument powtarzany w obie strony brzmi tak: hebrajskie określenie Boga ma formę liczby mnogiej, więc coś z tego wynika. Jedni wyprowadzają z tego wielość w Bogu, drudzy odpowiadają, że to zwykła forma majestatu. Sprawdzenie jest łatwiejsze, niż się wydaje: wystarczy zobaczyć, kogo jeszcze Pismo tym słowem nazywa i jakie czasowniki przy nim stawia.
Kogo jeszcze Pismo nazywa tym słowem
Tym samym wyrazem określony jest Mojżesz w relacji do faraona. Nikt nie twierdzi, że Mojżesz jest wieloma.
I Pan powiedział do Mojżesza: Oto ustanowiłem cię bogiem dla faraona, a twój brat Aaron będzie twoim prorokiem.
Wj 7,1
Tym samym wyrazem nazwany jest pojedynczy bóg obcego narodu — raz Kemosz, raz Milkom, raz Asztarte.
Czyż nie weźmiesz w posiadanie tego, co daje ci posiąść Kemosz, twój bóg? Tak i my posiądziemy ziemię tego, kogo Pan, nasz Bóg, wygnał przed nami.
Sdz 11,24
Dlatego że opuścili mnie i oddali pokłon Asztarcie, bogini Sydończyków, Kemoszowi, bogu Moabitów, i Milkomowi, bogu synów Ammona, a nie chodzili moimi drogami, aby czynić to, co prawe w moich oczach, i przestrzegać moich nakazów i praw, jak to czynił Dawid, jego ojciec.
1 Krl 11,33
Filistyni mówią tak o Dagonie, a jest to jedno bóstwo z jedną świątynią.
A książęta Filistynów zebrali się, aby złożyć swemu bogu Dagonowi wielką ofiarę i radować się. Mówili bowiem: Nasz bóg wydał w nasze ręce Samsona, naszego wroga.
Sdz 16,23
Tym samym wyrazem Tora określa też ludzi sprawujących sąd — polskie przekłady oddają go w tych miejscach słowem sędziowie, bo inaczej przepis byłby niezrozumiały.
Wtedy jego pan zaprowadzi go do sędziów i przyprowadzi go do drzwi albo do ich słupka; i jego pan szydłem przekłuje mu ucho, i będzie jego niewolnikiem na zawsze.
Wj 21,6
Jeśli złodziej nie zostanie znaleziony, pan tego domu stawi się przed sędziami, by okazało się, czy nie wyciągnął ręki po własność swego bliźniego. W każdej spornej sprawie o wołu, osła, owcę, szatę czy jakąkolwiek zgubę, gdyby ktoś powiedział, że to jest jego, sprawa obydwu ma trafić do sędziów; kogo sędziowie uznają winnym, ten wynagrodzi podwójnie swemu bliźniemu.
Wj 22,8-9
Nie będziesz złorzeczyć sędziom, a przełożonego twego ludu nie będziesz przeklinać.
Wj 22,28
Psalm używa go wreszcie wobec króla zasiadającego na tronie — i to jest miejsce, które List do Hebrajczyków odnosi do Syna.
Twój tron, o Boże, na wieki wieków, berłem sprawiedliwości jest berło twego królestwa.
Ps 45,6
Lecz do Syna mówi: Twój tron, o Boże, na wieki wieków, berłem sprawiedliwości jest berło twego królestwa.
Hbr 1,8
Czasownik rozstrzyga więcej niż rzeczownik
Druga rzecz jest jeszcze prostsza. W pierwszym zdaniu Tory podmiot ma formę mnogą, ale czasownik stoi w liczbie pojedynczej i polski przekład to zachowuje.
Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię.
Rdz 1,1
Tak jest w całym Tanach wszędzie tam, gdzie chodzi o Boga Izraela. Gdy natomiast to samo słowo oznacza rzeczywistą wielość bóstw, składnia idzie za znaczeniem i przechodzi na liczbę mnogą. Forma rzeczownika nie decyduje więc o niczym — decyduje to, o kim mowa.
Co mówi wyznanie Izraela
Do tego dochodzi zdanie, które Izrael powtarza dwa razy dziennie i które w tej sprawie jest najważniejsze.
Słuchaj, Izraelu! Pan, nasz Bóg, Pan jest jeden.
Pwt 6,4
Ja jestem Panem i nie ma żadnego innego, oprócz mnie nie ma żadnego Boga. Przepasałem cię, chociaż mnie nie znałeś;
Iz 45,5
Tobie to ukazano, abyś wiedział, że Pan jest Bogiem i nie ma innego oprócz niego.
Pwt 4,35
Kto chce z formy gramatycznej wyprowadzić wielość, musi wytłumaczyć, dlaczego ta sama księga zaprzecza jej wprost w zdaniach niepozostawiających marginesu. A wytłumaczyć się tego nie da.
Argument nie działa w żadną stronę
Wniosek jest niewygodny dla obu stron sporu. Ten, kto broni jedyności Boga, nie potrzebuje tego argumentu i nie powinien go używać. Ten, kto broni wielości w Bogu, nie ma tu żadnego oparcia — bo słowo używane wobec Mojżesza i wobec sędziów nie może być dowodem na cokolwiek w kwestii natury Boga. Sprawa rozstrzyga się gdzie indziej: na tekstach, które mówią o Synu i o Duchu wprost, a nie na końcówce rzeczownika.
Zarzut: a co z liczbą mnogą czasowników
Zarzut poważny brzmi inaczej i nie dotyczy słowa Elohim, tylko kilku miejsc, w których Bóg mówi o sobie w liczbie mnogiej.
Potem Bóg powiedział: Uczyńmy człowieka na nasz obraz według naszego podobieństwa; niech panuje nad rybami morskimi i ptactwem niebieskim, nad bydłem i całą ziemią oraz nad wszelkimi zwierzętami pełzającymi, które pełzają po ziemi.
Rdz 1,26
Wtedy Pan Bóg powiedział: Oto człowiek stał się jak jeden z nas, znający dobro i zło. Wygnajmy go więc, aby nie wyciągnął swej ręki i nie wziął z drzewa życia, by jeść i żyć na wieki.
Rdz 3,22
Zstąpmy więc i pomieszajmy tam ich język, aby jeden nie zrozumiał języka drugiego.
Rdz 11,7
Potem usłyszałem głos Pana mówiącego: Kogo poślę i kto nam pójdzie? Wtedy odpowiedziałem: Oto jestem, poślij mnie.
Iz 6,8
Te cztery miejsca są prawdziwym materiałem do dyskusji i zasługują na osobne rozpatrzenie. Trzeba tylko zauważyć, że problem leży w formie czasownika i w tym, do kogo Bóg mówi, a nie w rzeczowniku, o który toczy się zwykle spór. Mieszanie obu spraw sprawia, że argument z Elohim wydaje się mocniejszy, niż jest — bo pożycza siłę od tekstów, które mówią o czymś innym.
Czego nie wiemy
Pismo nie tłumaczy, dlaczego określenie Boga ma w hebrajskim właśnie taką formę, i nigdzie tego nie komentuje. Nie mówi, czy w czasach Mojżesza odczuwano ją jako liczbę mnogą, czy jako zwykłą nazwę. Nie wyjaśnia, dlaczego ten sam wyraz obejmuje Boga, sędziów, obce bóstwa i istoty niebieskie. Nie podaje wreszcie żadnej reguły, która pozwoliłaby rozstrzygnąć znaczenie w wątpliwych miejscach — trzeba je czytać po kolei, z kontekstu, i przyznać, że w kilku przypadkach kontekst nie wystarcza.
Zobacz też: Tora (תּוֹרָה) — co znaczy „prawo” po hebrajsku · Tanach · Elohim · List do Hebrajczyków · Mojżesz — znaczenie imienia







