Biblia nakazuje czynną miłość wobec nieprzyjaciół, obejmującą praktyczną pomoc, modlitwę oraz powstrzymanie się od zemsty i radości z ich nieszczęścia. Nakaz ten nie jest nowością Nowego Testamentu, lecz wywodzi się z Tory, gdzie Jahwe (PAN) nakazał pomagać nawet zwierzęciu wroga. Jeszua (Jezus) uczynił z tej postawy znak rozpoznawczy synów Bożych.
Co Jeszua nakazał wobec nieprzyjaciół?
Słowa Mesjasza w Kazaniu na Górze stanowią fundament biblijnego nauczania o stosunku do ludzi nieprzychylnych. Jeszua (Jezus) wyraźnie podniósł poprzeczkę moralną, żądając od swoich uczniów postawy, która wykracza poza naturalne odruchy ludzkiego serca.
„Lecz ja wam mówię: Miłujcie waszych nieprzyjaciół, błogosławcie tym, którzy was przeklinają, dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą i módlcie się za tych, którzy wam wyrządzają zło i prześladują was;” — Mt 5,44 (UBG)
Nauczyciel z Nazaretu ukazuje, że życzliwość wobec przyjaciół nie jest żadną zasługą, gdyż nawet ludzie dalecy od Boga potrafią odpłacać dobrem za dobro. Ewangelista Łukasz precyzuje te słowa, wskazując na konkretne czyny: błogosławienie tych, którzy przeklinają, oraz modlitwę za prześladowców.
„Lecz mówię wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół, dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą. Błogosławcie tym, którzy was przeklinają, módlcie się za tych, którzy wam wyrządzają zło.” — Łk 6,27-28 (UBG)
Ta zasada nie pojawiła się jednak dopiero w Nowym Testamencie. Pisma Hebrajskie od wieków zawierały wyraźne wskazówki dotyczące praktycznego okazywania miłosierdzia osobom nastawionym wrogo. Księga Przypowieści pouczała o konieczności zaspokojenia podstawowych potrzeb głodnego lub spragnionego przeciwnika.
„Jeśli twój nieprzyjaciel jest głodny, nakarm go chlebem, a jeśli jest spragniony, napój go wodą; Bo zgarniesz rozżarzone węgle na jego głowę, a Pan cię nagrodzi.” — Prz 25,21-22 (UBG)
Czy Tora też nakazywała pomagać wrogowi?
Miłość do nieprzyjaciół bywa błędnie uważana za ideę całkowicie obcą Staremu Przymierzu. Tymczasem Prawo nadane przez Boga Jahwe na Pustyni Synaj zawierało konkretne nakazy dotyczące postępowania z majątkiem i zwierzęciem wroga. W Księdze Wyjścia czytamy, że jeśli ktoś napotka błąkającego się wołu lub osła swojego nieprzyjaciela, ma obowiązek odprowadzić go właścicielowi, a widząc osła wroga upadającego pod ciężarem, nie może przejść obojętnie, lecz musi pomóc w jego podniesieniu (Wj 23,4-5). Tora wymagała więc przełamania osobistej niechęci w imię sprawiedliwości i współczucia dla stworzenia.
Jeszua rozwinął tę zasadę i uczynił z niej fundament postawy królestwa Bożego. Nie poprzestał na odruchu pomocy w nagłym wypadku, ale wezwał do stałego usposobienia serca, które życzy dobra oprawcom. Miłość, o której mówi Pismo, nie jest emocjonalnym zachwytem ani pobłażliwością dla zła, lecz celowym działaniem na rzecz dobra drugiego człowieka. Apostoł Paweł w List do Rzymian cytuje starotestamentowe Mądrości, przypominając, że karmienie głodnego wroga i pojenie spragnionego to najlepszy sposób na pokonanie zła dobrem (Rz 12,20).
Mądrość Salomonowa ostrzega również przed ukrytą satysfakcją, gdy przeciwnika spotyka nieszczęście. Cieszenie się z upadku wroga jest w oczach Boga grzechem, gdyż Jahwe patrzy na serce człowieka i nie aprobuje złośliwości (Prz 24,17). Prawdziwy uczeń Mesjasza nie szuka odwetu ani nie czeka na klęskę przeciwnika, lecz powierza sprawiedliwość Bogu.
Czy kochać wroga znaczy udawać, że zła nie było?
Jednym z najczęstszych nieporozumień jest utożsamianie miłości do wrogów z emocjonalną sympatią lub akceptacją ich złych czynów. Biblia nigdy nie nakazuje odczuwać miłych uczuć wobec krzywdziciela ani nie wymaga udawania, że zło nie miało miejsca. Miłość biblijna to decyzja woli, aby czynić dobro i nie odpłacać złem za zło, niezależnie od nastawienia drugiej strony.
Innym błędem jest pogląd, że miłość do nieprzyjaciół wyklucza stawianie granic lub szukanie ochrony prawnej. Pismo Święte nie nawołuje do bierności wobec przestępstw ani do przyzwalania na destrukcyjne zachowania. Sam Jeszua wypowiadał twarde słowa prawdy wobec obłudników, a apostołowie korzystali ze swoich praw, aby chronić się przed bezprawiem. Pomoc wrogowi i brak mściwości nie oznaczają pozwolenia na dalsze krzywdzenie.
Trzecim mitem jest przekonanie, że Stary Testament nakazywał nienawiść do wrogów, a dopiero Nowy Testament wprowadził miłość. Słowa Mesjasza odnoszące się do dawnych nauk dotyczyły ludzkich tradycji i faryzejskich dopisków, a nie samego Pisanego Prawa. Jak wykazują księgi Tory i Proroków (Wj 23,4-5; Prz 25,21-22), Bóg od początku żądał miłosierdzia i zakazywał mściwości.
Jak zacząć modlić się za osobę, która mnie skrzywdziła?
W praktyce codziennego życia miłość do wrogów zaczyna się od postawy serca i decyzji woli. Pierwszym krokiem jest rezygnacja z pielęgnowania urazy oraz zaniechanie mściwych myśli. Zamiast obmyślać odwet lub rozpowszechniać plotki o osobie, która wyrządziła nam krzywdę, Pismo wzywa do oddania sprawy Bożej sprawiedliwości.
Drugim krokiem jest modlitwa za ludzi nastawionych wrogo (Łk 6,27-28). Modlitwa o ich opamiętanie, nawrócenie i dobro sprzyja uwolnieniu własnego serca od goryczy. Nie chodzi tu o modlitwę o sprowadzenie na nich nieszczęścia, lecz o ich dobro duchowe i moralne zmądrzenie.
Trzecim krokiem są konkretne czyny, kiedy pojawia się taka sposobność. Jeśli twój przeciwnik znajduje się w potrzebie — potrzebuje pomocy przy awarii, posiłku lub prostej przysługi — wykonanie tego gestu przełamuje barierę wrogości. Działanie takie potrafi skruszyć twarde serce i otwiera drogę do pojednania, stanowiąc widoczny dowód na to, że Bóg zmienia ludzkie życie.
Powiązane pytania
- Czy zwierzęta idą do nieba? Co Biblia mówi o losie zwierząt
- Co Biblia mówi o randkach i narzeczeństwie?
- Co Biblia mówi o bezdzietności i niepłodności?
- Co Biblia mówi o adopcji?
- Wszystkie pytania i odpowiedzi
Zobacz też: Jahwe · Jeszua (Jezus) · Tora (תּוֹרָה) — co znaczy „prawo” po hebrajsku · Apostoł (szaliach) · List do Rzymian · Łukasz — znaczenie imienia







