Reguła dwóch lub trzech świadków jest w Piśmie regułą sądową. Wraca jednak w Nowym Przymierzu w kilku kontekstach naraz, a jeden z nich dotyczy już nie czynu, lecz prawdziwości świadectwa. Stąd krok do sprawdzania nauki — krok, który warto zrobić świadomie i pokazać, gdzie kończy się tekst. Cytaty z Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej.
Reguła w Torze
Jeden świadek nie może powstać przeciwko człowiekowi w jakiejkolwiek nieprawości lub w jakimkolwiek grzechu ze wszystkich grzechów, jakie ktoś popełni. Na podstawie zeznania dwóch lub trzech świadków oparte będzie każde słowo.
Pwt 19,15
Na podstawie zeznania dwóch lub trzech świadków ma być zabity skazany na śmierć; nie wolno skazać go na śmierć na podstawie zeznania jednego świadka.
Pwt 17,6
Ktokolwiek zabije człowieka, to na podstawie zeznania świadków zostanie zabity zabójca. Lecz jeden świadek nie może świadczyć przeciwko komuś, by skazać go na śmierć.
Lb 35,30
Trzy sformułowania, jedna zasada: pojedyncze zeznanie nie wystarcza. Ostatnie z nich dotyczy sprawy gardłowej, gdzie stawką jest życie. Warto od razu zaznaczyć, o czym te przepisy mówią: o człowieku oskarżonym przed sądem, a nie o twierdzeniu teologicznym. Przeniesienie reguły na badanie nauki jest analogią i tak trzeba je nazywać.
Ta sama reguła w zgromadzeniu
Jeśli zaś cię nie usłucha, weź ze sobą jeszcze jednego albo dwóch, aby na podstawie zeznania dwóch albo trzech świadków oparte było każde słowo.
Mt 18,16
Oto teraz po raz trzeci idę do was. Na podstawie zeznania dwóch albo trzech świadków oparte będzie każde słowo.
2 Kor 13,1
Nie przyjmuj oskarżenia przeciwko starszemu, chyba że na podstawie zeznania dwóch albo trzech świadków.
1 Tm 5,19
Jeszua wpisuje regułę w procedurę napominania, Paweł powołuje ją, zapowiadając własne przyjście, i osłania nią starszego przed oskarżeniem z jednych ust. Wciąż jednak chodzi o osoby i zarzuty wobec nich. Warto zwrócić uwagę na kierunek tego użycia. Reguła nie służy tu do ścigania winnych, lecz do powstrzymania pochopnego wyroku. Chroni oskarżonego, a nie oskarżyciela — i dlatego działa również wtedy, gdy zarzut wydaje się oczywisty. List do Hebrajczyków przypomina zaś, jak poważne były jej skutki pod pierwszym przymierzem:
Kto gardził Prawem Mojżesza, ponosił śmierć bez miłosierdzia na podstawie zeznania dwóch albo trzech świadków.
Hbr 10,28
Świadectwo o prawdzie, nie tylko o czynie
Jeśli ja świadczę sam o sobie, moje świadectwo nie jest prawdziwe.
J 5,31
A w waszym Prawie jest napisane, że świadectwo dwóch ludzi jest prawdziwe. Ja jestem tym, który świadczy sam o sobie i świadczy o mnie Ojciec, który mnie posłał.
J 8,17-18
Tu następuje przesunięcie, które jest dla naszego pytania kluczowe. Przedmiotem sporu nie jest czyjś występek, lecz to, czy twierdzenie Jeszui o sobie samym jest prawdziwe. On sam podporządkowuje się regule z Tory i wskazuje drugiego świadka. Zdanie z J 5,31 jest przy tym zaskakująco mocne: gdyby świadczył wyłącznie o sobie, jego świadectwo nie byłoby prawdziwe.
Zastosowanie do nauki
Z tego wynika reguła robocza. Twierdzenie doktrynalne oparte na jednym wersecie ma status oskarżenia z jednych ust: może być prawdziwe, ale nie da się na nim wydać wyroku. Trzeba szukać drugiego miejsca, najlepiej z innej księgi i innego autora. Jeśli drugiego miejsca nie ma, to nie znaczy od razu, że teza jest fałszywa — znaczy, że nie wolno jej stawiać jako pewnika ani czynić z niej probierza wspólnoty.
Strona przeciwna
Najpoważniejszy zarzut jest oczywisty: Bóg wielokrotnie mówi do jednego człowieka.
A gdy jadąc, zbliżał się do Damaszku, nagle olśniła go światłość z nieba. Upadł na ziemię i usłyszał głos, który mówił do niego: Saulu, Saulu, dlaczego mnie prześladujesz? Wtedy zapytał: Kim jesteś, Panie? A Pan odpowiedział: Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz. Trudno ci wierzgać przeciw ościeniowi. A Saul, drżąc i bojąc się, powiedział: Panie, co chcesz, abym zrobił? A Pan do niego: Wstań i idź do miasta, a tam ci powiedzą, co masz robić.
Dz 9,3-6
A oznajmiam wam, bracia, że głoszona przeze mnie ewangelia nie jest według człowieka. Nie otrzymałem jej bowiem ani nie nauczyłem się jej od człowieka, ale przez objawienie Jezusa Chrystusa.
Ga 1,11-12
Objawienie Jezusa Chrystusa, które dał mu Bóg, aby ukazać swoim sługom to, co ma się stać wkrótce, a on to ukazał i posłał przez swojego anioła swemu słudze Janowi; Który poświadczył słowo Boże i świadectwo Jezusa Chrystusa, i wszystko, co widział.
Ap 1,1-2
Trzeba to postawić uczciwie. Ga 1,11-12 jest tu tekstem najtrudniejszym: Paweł mówi, że ewangelii nie otrzymał od człowieka, i w dalszym ciągu rozdziału podkreśla, że nie poszedł się jej z nikim uzgadniać. Reguła dwóch świadków najwyraźniej nie ograniczała tego, w jaki sposób Bóg przekazuje objawienie. Ogranicza to, w jaki sposób ludzie mają rozstrzygać między sobą. To rozróżnienie da się obronić, ale trzeba przyznać, że żaden z powyższych wersetów go nie formułuje — wyprowadzamy je z tego, do czego reguła jest w Torze użyta, a nie z wyraźnego zdania.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, czy apostołowie stosowali regułę dwóch świadków do rozstrzygania sporów o naukę, bo Pismo takiego zastosowania nie opisuje. Nie wiemy, jak liczyć świadków w tekście: czy dwa zdania jednego autora to jeden świadek, czy dwa. Nie wiemy, co robić, gdy dwa miejsca zdają się mówić przeciwnie — reguła mówi o liczbie, nie o sprzeczności. Nie znamy też progu, przy którym twierdzenie przestaje być prywatnym wnioskiem, a staje się nauką wiążącą wspólnotę. Tego progu Pismo nigdzie nie ustala.
Zobacz też: Jeszua (Jezus) · List do Hebrajczyków · Paweł — znaczenie imienia







