Wyrocznia z dwunastego rozdziału Zachariasza dotyczy oblężenia Jerozolimy i sądu nad narodami. Dopiero w tej ramie pada zdanie o przebitym.
I stanie się w tym dniu, że będę zmierzać do zniszczenia wszystkich narodów, które wyruszą przeciwko Jerozolimie.
Za 12,9
I wyleję na dom Dawida i na mieszkańców Jerozolimy ducha łaski i modlitwy. Będą patrzyć na mnie, którego przebili, i będą go opłakiwać, jak się opłakuje jedynaka; będą gorzko płakać nad nim, jak się płacze gorzko nad pierworodnym.
Za 12,10
Gdzie jest trudność
Kontekst jest wojenny i zbiorowy. Wylanie ducha łaski i modlitwy poprzedza patrzenie, a po nim następuje żałoba — kolejność jest więc taka, że rozpoznanie przychodzi po darze, nie przed nim.
Zdanie zmienia osobę w połowie. Najpierw mówiący, którym jest Jahwe wylewający ducha, mówi „Będą patrzyć na mnie, którego przebili”; zaraz potem ten sam przebity jest już opłakiwany jako on. Przejście od pierwszej osoby do trzeciej następuje bez żadnego wyjaśnienia w samym tekście.
Świadkowie tekstu hebrajskiego nie są tu zgodni: część czyta w tym miejscu formę pierwszej osoby, część trzeciej. To jedno z niewielu miejsc Pisma, gdzie różnica jednego znaku zmienia sens teologiczny zdania, i nie należy tego przemilczać.
Nie da się tego rozstrzygnąć narzędziami, którymi dysponuje czytelnik przekładu. Można natomiast powiedzieć, co robi UBG: oddaje formę pierwszej osoby, a więc wersję trudniejszą, i nie wygładza przejścia do trzeciej osoby w dalszej części zdania.
Co robi z tym Nowy Testament
Jan przywołuje ten tekst przy krzyżu, po opisie przebicia boku.
Lecz jeden z żołnierzy przebił włócznią jego bok i natychmiast wypłynęła krew i woda.
J 19,34
I znowu w innym miejscu Pismo mówi: Ujrzą tego, którego przebili.
J 19,37
Objawienie przywołuje go przy przyjściu z obłokami — a więc w zupełnie innym momencie.
Oto przychodzi z obłokami i ujrzy go wszelkie oko, także ci, którzy go przebili. I będą lamentować przed nim wszystkie plemiona ziemi. Tak, amen.
Ap 1,7
Oba miejsca mają jedno wspólne: mówią w trzeciej osobie. „Ujrzą tego, którego przebili” i wzmianka o tych, którzy go przebili, nie odtwarzają zwrotu „na mnie”. Cytujący idą więc za tą postacią tekstu, która mówi o przebitym w trzeciej osobie, i nie komentują różnicy.
Czego w Ewangelii nie ma
Kontekst Zachariasza obejmuje więcej niż samo przebicie. Po zdaniu o patrzeniu następuje opis żałoby rozpisanej na rody, osobno mężczyźni i osobno kobiety.
W tym dniu będzie wielki lament w Jerozolimie, jak lament w Hadad-Rimmon na równinie Megiddo. Ziemia będzie lamentować, każdy ród osobno: ród domu Dawida osobno i jego kobiety osobno; ród domu Natana osobno i jego kobiety osobno;
Za 12,11-12
Scena pod krzyżem u Jana nie zawiera niczego takiego: nie ma tam ani ogólnonarodowego lamentu, ani rodów opłakujących osobno, ani wcześniejszej bitwy o miasto. Jan przywołuje jedno zdanie wyroczni, nie całą jej sytuację.
Dalszy ciąg mówi o źródle otwartym dla obmycia grzechu.
W tym dniu zostanie otwarte źródło dla domu Dawida i mieszkańców Jerozolimy dla obmycia grzechu i nieczystości.
Za 13,1
Sekwencja jest tu zwarta: przebicie, żałoba, źródło otwarte dla obmycia. Trzy elementy następują po sobie w obrębie kilku wersetów, a granica rozdziałów przecina ją w połowie. Czytana ciągiem, wyrocznia wiąże opłakiwanie z oczyszczeniem.
Uderzony pasterz
W tej samej części księgi stoi zdanie o pasterzu, które Jeszua odniósł do siebie w noc pojmania.
Mieczu, ocknij się przeciwko mojemu pasterzowi i przeciwko mężczyźnie, który jest moim towarzyszem, mówi Pan zastępów. Uderz pasterza, a owce zostaną rozproszone. Ja zaś zwrócę swoją rękę ku malutkim.
Za 13,7
Wtedy Jezus powiedział do nich: Wy wszyscy zgorszycie się z mojego powodu tej nocy. Jest bowiem napisane: Uderzę pasterza i rozproszą się owce stada.
Mt 26,31
Tu również brzmienie się rozchodzi: wyrocznia ma tryb rozkazujący skierowany do miecza, przytoczenie mówi w pierwszej osobie o uderzeniu. Sens pozostaje ten sam, słowa nie.
Dwa przywołania z tej samej części księgi mają więc jedną wspólną cechę: oddają myśl, a nie zapis. Kto porównuje je zdanie po zdaniu, znajdzie różnice; kto szuka w nich odwołania do rozpoznawalnego miejsca Pisma, znajdzie je bez trudu.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, kim jest przebity w ramach samej księgi Zachariasza: prorok nie podaje imienia ani roli. Nie wiemy, jak rozstrzygnąć wahanie między „na mnie” a formą trzeciej osoby — świadectwa tekstu są podzielone, a Nowy Testament nie orzeka w tej sprawie, tylko cytuje jedną z możliwości. Nie wiemy, kiedy ma nastąpić żałoba opisana w Za 12,11-14 ani czy dotyczy tego samego momentu co scena u Jana; wskazywanie tu dat lub dzisiejszych państw wykraczałoby poza to, co jest napisane.







