Wyrocznia z Za 9,9 jest krótka i bywa czytana jako obraz pokory. Sama księga tłumaczy ten wybór inaczej — przez to, co następuje bezpośrednio po niej.
Raduj się wielce, córko Syjonu! Wykrzykuj, córko Jerozolimy! Oto twój Król przychodzi do ciebie; sprawiedliwy i Zbawiciel, cichy i siedzący na ośle, na oślątku, źrebięciu oślicy.
Za 9,9
Zniszczę bowiem rydwany z Efraima i konie z Jerozolimy, a łuki wojenne będą połamane. I ogłosi pokój narodom, a jego władza będzie sięgać od morza aż do morza i od rzeki aż po krańce ziemi.
Za 9,10
Zestawienie jest jednoznaczne: król przybywa na ośle, bo w tym samym zdaniu znikają rydwany, konie i łuki. Osioł nie jest tu znakiem ubóstwa, lecz znakiem panowania, które nie opiera się na wojsku. Kto przyjeżdża na koniu, przyjeżdża z armią; kto na ośle, przyjeżdża bez niej.
Warto dodać, że wyrocznia nie mówi o pokorze jako o cesze charakteru. Użyte określenie opisuje raczej położenie niż usposobienie: kogoś bez oparcia we własnej sile. Zestawione z usunięciem konnicy daje to spójny obraz panowania opartego na czymś innym niż wojsko.
Zwierzę o funkcji urzędowej
Osioł i muł nie były w Izraelu zwierzętami biedaków w takim sensie, w jakim brzmi to dzisiaj. Salomona przy obwołaniu królem posadzono na mulicy Dawida.
A król powiedział im: Weźcie ze sobą sługi waszego pana, wsadźcie mego syna Salomona na moją mulicę i sprowadźcie go do Gichonu.
1 Krl 1,33
Błogosławieństwo Jakuba wiąże oślę wprost z pokoleniem Judy i berłem.
Nie będzie odjęte berło od Judy ani prawodawca spomiędzy jego nóg, aż przyjdzie Szylo i jemu będą posłuszne narody. Przywiąże do winorośli swoje oślę, a do wybornej winorośli – oślątko swojej oślicy. Wypierze w winie swoją szatę, a we krwi winogron – swoje odzienie.
Rdz 49,10-11
Oba miejsca pokazują, że skojarzenie osła z władzą było w tekstach starsze niż Zachariasz. Wjazd na tym zwierzęciu nie musiał więc być odczytany jako gest ubóstwa; dla znających wyrocznię był czytelnym zgłoszeniem tytułu.
Wjazd urządzony celowo
Relacja Mateusza pokazuje przygotowanie, a nie zbieg okoliczności: Jeszua wysyła dwóch uczniów, podaje miejsce i zdanie, którym mają odpowiedzieć.
A gdy się przybliżyli do Jerozolimy i przyszli do Betfage na Górę Oliwną, wtedy Jezus posłał dwóch uczniów; Mówiąc im: Idźcie do wsi, która jest przed wami, a zaraz znajdziecie uwiązaną oślicę i oślątko z nią. Odwiążcie je i przyprowadźcie do mnie. A gdyby wam ktoś coś mówił, powiedzcie: Pan ich potrzebuje, a zaraz je puści.
Mt 21,1-3
Poszli więc uczniowie i uczynili tak, jak im nakazał Jezus. Przyprowadzili oślicę i oślątko, położyli na nie swoje szaty i posadzili go na nich.
Mt 21,6-7
To jeden z nielicznych momentów, w których działanie jest opisane jako świadome odtworzenie wyroczni. Ewangelista zaznacza to wprost.
To wszystko się stało, aby się wypełniło, co zostało powiedziane przez proroka: Powiedzcie córce Syjonu: Oto twój król przychodzi do ciebie cichy, siedzący na ośle, na oślątku, źrebięciu oślicy.
Mt 21,4-5
Cytat, który nie jest dosłowny
Trzeba pokazać, że przywołania nie są odwzorowaniem Za 9,9 słowo w słowo. Mateusz zaczyna wezwaniem, którego u Zachariasza nie ma — podobna formuła stoi u Izajasza.
Oto Pan rozkaże wołać aż po krańce ziemi: Powiedzcie córce Syjonu: Oto nadchodzi twój Zbawiciel, oto jego zapłata z nim, a jego dzieło przed nim.
Iz 62,11
Jan przytacza jeszcze krócej i otwiera od innego zwrotu.
A Jezus, znalazłszy oślątko, wsiadł na nie, jak jest napisane: Nie bój się, córko Syjonu. Oto twój król przychodzi, siedząc na oślątku.
J 12,14-15
Żadna z tych wersji nie odtwarza wyroczni w całości: obie pomijają określenia sprawiedliwy i Zbawiciel, a każda zaczyna inaczej. Ewangeliści przytaczają rzecz w sposób skrócony i połączony z innym miejscem Pisma, i nie zaznaczają, że to robią.
Nie jest to zarzut wobec Ewangelistów, lecz obserwacja o sposobie cytowania w tamtym piśmiennictwie: przywoływano sens i rozpoznawalny zwrot, nie zapis. Warto o tym pamiętać, bo dzisiejszy czytelnik oczekuje od cytatu wierności co do słowa i bez tej uwagi widzi w różnicy błąd.
Rozumienie po fakcie
Z początku jego uczniowie tego nie zrozumieli, ale gdy Jezus został uwielbiony, wtedy przypomnieli sobie, że to było o nim napisane i że mu tak uczynili.
J 12,16
Uwaga ta jest ważna także dlatego, że odróżnia dwa poziomy zdarzenia. Tłum wołający przy drodze reagował na to, co widział; sens gestu odczytano dopiero z perspektywy, której wtedy nikt nie miał. Ewangelista zapisuje to bez upiększania.
Jan dodaje uwagę, której nie ma u pozostałych: uczestnicy sceny nie wiedzieli, co robią. Związek z wyrocznią zobaczyli dopiero później. To istotne dla oceny całego zdarzenia — plan był po jednej stronie, wykonanie po drugiej.
Czego nie wiemy
Mateusz wymienia dwa zwierzęta, Jan jedno; tekst nie wyjaśnia, czemu relacje się różnią, a wyrocznia mówi o ośle i oślęciu w jednym wersecie. Nie wiemy, skąd Ewangeliści wzięli brzmienie, które przytaczają — czy z pamięci, z greckiego przekładu, czy ze zwyczaju łączenia dwóch miejsc. Nie wiemy wreszcie, kiedy ma się spełnić Za 9,10: ogłoszenie pokoju narodom i władza aż po krańce ziemi nie nastąpiły w tygodniu wjazdu, a tekst nie mówi, że oba wersety opisują to samo wydarzenie.
Zobacz też: Jeszua (Jezus) · Zachariasz — znaczenie imienia · Mateusz — znaczenie imienia







