Zdanie o szczególnej własności pada w Piśmie rzadko i za każdym razem w miejscu ważnym. Dokładne połączenie z Wj 19,5 występuje w UBG jeden raz. Bardzo bliski wariant — o szczególnym ludzie — trzy razy w Księdze Powtórzonego Prawa, a czwarty raz, znów o własności, w Psalmie 135. Razem daje to pięć miejsc, na których opiera się cała rozmowa o tym zwrocie.
Warunek stoi w samym zdaniu
Wypowiedź pada pod Synajem, zanim jeszcze zostanie ogłoszone Dziesięć Słów. Jej konstrukcja jest warunkowa i trudno tego nie zauważyć:
Dlatego teraz, jeśli posłuchacie mego głosu i będziecie przestrzegać mojego przymierza, będziecie moją szczególną własnością ponad wszystkie narody, bo do mnie należy cała ziemia.
Wj 19,5
Zdanie następne dokłada do statusu funkcję, co jest istotne, bo wyklucza czytanie własności jako biernego posiadania:
A wy będziecie mi królestwem kapłanów i narodem świętym. To są słowa, które będziesz mówić do synów Izraela.
Wj 19,6
Poprzedza to wszystko przypomnienie, od którego zaczyna się cała mowa — najpierw wyjście z Egiptu, dopiero potem propozycja przymierza:
Widzieliście, co uczyniłem Egipcjanom i jak niosłem was na skrzydłach orłów, i przyprowadziłem was do siebie.
Wj 19,4
Cztery pozostałe miejsca
Księga Powtórzonego Prawa dwukrotnie łączy ten status ze świętością ludu i z wyborem:
Ty bowiem jesteś świętym ludem dla Pana, swego Boga: Pan, twój Bóg, wybrał cię, abyś był dla niego szczególnym ludem spośród wszystkich narodów, które są na ziemi.
Pwt 7,6
Trzecie miejsce w tej samej księdze wraca do warunku, tym razem w formie oświadczenia dwustronnego:
Pan zaś oświadczył dziś, że będziesz jego szczególnym ludem, jak ci obiecał, i że masz przestrzegać wszystkich jego przykazań;
Pwt 26,18
Psalm 135 mówi o tym samym bez żadnego warunku i w czasie przeszłym, jako o fakcie dokonanym:
Pan bowiem wybrał sobie Jakuba i Izraela na swoją szczególną własność.
Ps 135,4
Do tego dochodzi zapowiedź u Malachiasza, gdzie własnością stają się ci, którzy pozostali wierni, i to dopiero w przyszłości:
Oni będą moimi, mówi Pan zastępów, w dniu, kiedy uczynię ich moją własnością. Zlituję się nad nimi, jak się lituje ojciec nad swoim synem, który mu służy.
Ml 3,17
Skąd bierze się przenośnia
Powszechne wyjaśnienie mówi, że hebrajskie słowo oddane tu jako szczególna własność oznaczało osobisty skarbiec władcy — majątek prywatny, odrębny od zasobów państwa. Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że polski czytelnik tego z UBG nie odczyta: w miejscach, które komentatorzy przywołują na poparcie tej tezy, przekład używa zupełnie innych słów. Sam obraz jest przy tym spójny z kontekstem Wj 19,5, gdzie zaraz po zdaniu o własności pada stwierdzenie, że do Boga należy cała ziemia. Wyróżnienie polega więc nie na wyłącznym posiadaniu, lecz na tym, że coś zostaje z całości wydzielone.
Jak łatwo zrozumieć to źle
Pierwsza pomyłka to odczytanie zwrotu jako orzeczenia o wyższości. Księga Powtórzonego Prawa sama tę drogę zamyka, i to w zdaniu stojącym tuż po deklaracji o szczególnym ludzie:
Pan umiłował was i wybrał was nie dlatego, że byliście liczniejsi od innych narodów, gdyż byliście najmniej liczni ze wszystkich narodów;
Pwt 7,7
Druga pomyłka bierze się z polskiego słowa. Własność sugeruje rzecz, którą się ma; tymczasem w Wj 19,6 status zostaje natychmiast przełożony na zadanie — królestwo kapłanów i naród święty to opis roli wobec innych, nie opis przywileju.
Trzecia to pomijanie warunku. Zdanie zaczyna się od „jeśli”, a Pwt 26,18 wiąże ten sam status z przestrzeganiem przykazań. Kto cytuje samą drugą połowę zdania, dostaje obietnicę bezwarunkową, której w tekście nie ma.
Czwarta jest odwrotna: uznanie, że wszystko zależy wyłącznie od wykonania warunku. Psalm 135 i Pwt 7,8 mówią o wyborze i o przysiędze złożonej ojcom, czyli o czymś, co poprzedza posłuszeństwo. Tekst utrzymuje oba wątki i żaden nie kasuje drugiego.
Piąta pomyłka polega na traktowaniu późniejszych, nowotestamentowych zdań o ludzie na własność jako zastąpienia tej formuły. Słownictwo jest tam wprost zapożyczone z Tory i stoi w towarzystwie innych zwrotów z Wj 19 — to raczej sięgnięcie po ten sam język niż jego unieważnienie.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, jak dokładnie starożytny słuchacz odbierał to słowo — czy słyszał w nim przede wszystkim skarbiec, czy po prostu coś wyjątkowego. Nie wiemy też, jak pogodzić warunkowość Wj 19,5 z bezwarunkowym brzmieniem Ps 135,4; Pismo stawia oba zdania obok siebie bez komentarza. Nie da się wreszcie ustalić z polskiego tekstu, czy w Pwt 7,6 i Wj 19,5 stoi ten sam wyraz oryginału, bo przekład raz mówi o ludzie, a raz o własności. To pytanie wykracza poza to, co widać w UBG.







