Piętnasty rozdział Pierwszej Księgi Samuela zaczyna się od rozkazu, którego tekst w żaden sposób nie łagodzi.
Potem Samuel powiedział do Saula: Pan zesłał mnie, abym cię namaścił na króla nad jego ludem, nad Izraelem. Teraz więc posłuchaj głosu słów Pana. Tak mówi Pan zastępów: Wspomniałem na to, co Amalek uczynił Izraelowi, jak się na niego zasadził na drodze, gdy wychodził z Egiptu. Teraz idź, pobij Amaleka i zniszcz wszystko, co ma. Nie lituj się nad nimi, lecz zabijaj i mężczyzn, i kobiety, dzieci i niemowlęta, woły i owce, wielbłądy i osły.
1 Sm 15,1-3
Uzasadnienie odsyła do dawnego zdarzenia w drodze z Egiptu; Tora nakazuje o nim pamiętać i podaje jego okoliczności.
Pamiętaj, co ci uczynił Amalek w drodze, kiedy wyszliście z Egiptu; Jak spotkał cię w drodze i napadł na twoje tyły, na wszystkich słabych idących za tobą, gdy byłeś zmęczony i znużony, i nie bał się Boga. Gdy więc Pan, twój Bóg, da ci odpoczynek od wszystkich twych wrogów dokoła w ziemi, którą Pan, twój Bóg, daje ci w dziedziczne posiadanie, to wymażesz spod nieba pamięć o Amaleku. Nie zapominaj o tym.
Pwt 25,17-19
To wszystko, co Pismo o powodzie mówi. Nie tłumaczy zakresu rozkazu ani nie stawia go pod dyskusję, a czytelnik nie ma tu żadnego dodatkowego materiału.
Wykonanie wybiórcze
Lecz Saul i lud oszczędzili Agaga i to, co najlepsze z owiec, wołów, tłustych zwierząt, baranów, oraz wszystko, co było dobre i nie chcieli tego zniszczyć. Zniszczyli zaś wszystko, co było nikczemne i nędzne.
1 Sm 15,9
Tekst nie mówi, że Saul zamierzał oszukać. Mówi, co zrobił i według jakiego klucza; ocena przychodzi później i z zewnątrz. Ta powściągliwość narratora jest w rozdziale konsekwentna — motywy podają dopiero postacie w rozmowie. Oszczędzony został też sam król Amalekitów, co ma znaczenie dla dalszego ciągu.
Kryterium selekcji jest podane wprost i jest ekonomiczne: zniszczono to, co bezwartościowe, zachowano to, co dobre. Uzasadnienie religijne pojawia się dopiero przy konfrontacji.
A gdy Samuel przyszedł do Saula, Saul mu powiedział: Błogosławiony jesteś przez Pana. Wypełniłem słowo Pana. Lecz Samuel powiedział: A co to za beczenie owiec w moich uszach i co to za ryk wołów, który słyszę? Saul odpowiedział: Przyprowadzili je od Amalekitów. Lud bowiem oszczędził to, co najlepsze z owiec i wołów, aby je ofiarować Panu, twemu Bogu. To zaś, co pozostało, wytępiliśmy.
1 Sm 15,13-15
Kolejność zdań jest tu istotna. Saul najpierw melduje wykonanie, dopiero przyparty odgłosem stada tłumaczy, że zwierzęta zachowano na ofiarę — i przypisuje inicjatywę ludowi.
Zasada
Samuel odpowiedział: Czy Pan ma takie samo upodobanie w całopaleniach i ofiarach jak w posłuszeństwie głosowi Pana? Oto posłuszeństwo jest lepsze niż ofiara, lepiej jest słuchać, niż ofiarowywać tłuszcz baranów. Bunt bowiem jest jak grzech czarów, a upór jest jak nieprawość i bałwochwalstwo. Ponieważ odrzuciłeś słowo Pana, on także odrzucił cię jako króla.
1 Sm 15,22-23
Druga część zdania zestawia nieposłuszeństwo z czarami i bałwochwalstwem. Porównanie zaskakuje, bo dotyczy sprawy pozornie organizacyjnej, czyli zakresu wykonania rozkazu. Jego sens jest taki, że upór stawia własną ocenę na miejscu, które w obu wymienionych praktykach zajmuje obca moc.
Zdanie nie mówi, że ofiara jest zła. Mówi, że jest gorsza od posłuszeństwa, gdy trzeba wybrać jedno z dwóch. Pytanie w pierwszej części jest pytaniem o upodobanie: czy Jahwe ceni jedno tak samo jak drugie. Odpowiedź porządkuje hierarchię, nie znosi ofiar.
Trzeba to podkreślić, bo cytat bywa używany szerzej, niż mówi. Ani tu, ani u proroków nie pada zdanie, że system ofiarniczy przestał obowiązywać; pada zdanie, że nie działa jako zamiennik.
Wtedy Saul powiedział do Samuela: Zgrzeszyłem, ponieważ przekroczyłem rozkaz Pana i twoje słowa, gdyż bałem się ludu i posłuchałem jego głosu.
1 Sm 15,24
Wyznanie Saula jest krótkie i zawiera przyczynę: bał się ludu i posłuchał jego głosu. To wyjaśnia wcześniejsze przerzucenie odpowiedzialności.
Powtórzenia u proroków
Ta sama myśl wraca w kilku niezależnych miejscach, w różnych stuleciach.
Pragnę bowiem miłosierdzia, a nie ofiary, i poznania Boga bardziej niż całopalenia.
Oz 6,6
Z czym mam się stawić przed Panem i pokłonić się Bogu najwyższemu? Czy mam stawić się przed nim z ofiarami całopalnymi i jednorocznymi cielcami? Czy Pan ma upodobanie w tysiącach baranów i w dziesiątkach tysięcy strumieni oliwy? Czy mam mu dać swego pierworodnego za mój występek, owoc mego łona za grzech mojej duszy? On ci oznajmił, człowieku, co jest dobre i czego Pan żąda od ciebie: jedynie tego, byś czynił sprawiedliwie, kochał miłosierdzie i pokornie chodził z twoim Bogiem.
Mi 6,6-8
Nienawidzę waszych uroczystych świąt i gardzę nimi, i woń na waszych zgromadzeniach nie jest mi miła. Jeśli bowiem będziecie mi składać całopalenia i swoje ofiary pokarmowe, nie przyjmę ich ani nie wejrzę na ofiary pojednawcze z waszego tuczonego bydła. Oddal ode mnie wrzask waszych pieśni, bo nie chcę słuchać dźwięku waszych cytr. Niech raczej sąd tryska jak woda, a sprawiedliwość jak gwałtowny strumień.
Am 5,21-24
U Amosa uderza konkret: odrzucone zostają święta, pieśni i ofiary składane przez tych samych ludzi, którzy wypaczają sąd. Żądanie nie dotyczy zaprzestania ofiar, lecz brzmi: niech sąd tryska jak woda.
Bo nie mówiłem waszym ojcom ani niczego im nie nakazałem o całopaleniach i ofiarach w dniu, kiedy wyprowadziłem ich z ziemi Egiptu; Ale to jedno im nakazałem, mówiąc: Słuchajcie mojego głosu i będę waszym Bogiem, a wy będziecie moim ludem; idźcie każdą drogą, którą wam nakazałem, aby się wam dobrze działo.
Jr 7,22-23
Zebrane razem, te cztery miejsca nie tworzą polemiki z Torą, lecz z użyciem obrzędu jako zabezpieczenia. Wszystkie pochodzą od ludzi, którzy sami stali wewnątrz tego samego porządku i nie proponowali go zastąpić.
Zdanie Jeremiasza jest z tych najtrudniejsze, bo brzmi jak zaprzeczenie istnienia przepisów o ofiarach. Kontekst wskazuje jednak na porządek pierwszeństwa: przy wyjściu z Egiptu warunkiem przymierza było słuchanie głosu, a nie procedura ołtarza. Sposób mówienia jest tu porównawczy, jak w innych miejscach Pisma, gdzie sprawa ważniejsza wypowiadana jest przez zaprzeczenie mniej ważnej.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, czy wyznanie Saula z 1 Sm 15,24 zostało przyjęte. Tekst podaje jedynie, że królestwo zostało od niego oderwane, i nie orzeka o nim samym więcej. Nie wiemy, dlaczego rozkaz miał taki zakres — Pismo tego nie wyjaśnia i nie należy dorabiać uzasadnień, których w nim nie ma. Nie wiemy wreszcie, czy potomstwo Agaga rzeczywiście przetrwało; Księga Estery nazywa Hamana Agagitą, ale nie tłumaczy, co to określenie znaczy.
Po tych wydarzeniach król Aswerus uczynił wielkim Hamana, syna Hammedaty, Agagitę, wywyższył go i umieścił jego tron ponad wszystkimi książętami, którzy byli przy nim.
Est 3,1
Zobacz też: Tora (תּוֹרָה) — co znaczy „prawo” po hebrajsku · Ofiara (korban) · Jahwe · Księga Estery · Saul







